Dodaj do ulubionych

anoreksja bulimiczna

25.11.05, 23:21
Jak wygląda ta choroba?Czy jest to anoreksja z epizodami bulimii,czy moze
bulimia z okresami glodówek?Czy anoreksja czesto konczy sie bulimia?
Czy mozecie tak troche przyblizyc ten temat?Dzieki
Obserwuj wątek
    • kwiatuszek999 Re: anoreksja bulimiczna 26.11.05, 00:18
      anoreksja bulimczna, inaczej zwana typem żarłoczno-wydalającym. osoba chora ma
      od czasu do czasu napady obżarstwa, po których prowokuje wymioty, stosuje
      środki przeczyszczające, leki moczopędne. z tym, ze anoreksja bulimiczna tym
      różńi sie od bulimii, ze w bulimii masa ciała jest zazwyczaj w normie, zaś w
      anoreksji bulimcznej masa ciała jest bardzo niska (tak jak w anoreksji
      restrykcyjnej).
      slyszałam, ze anoreksja bulimiczna jest trudniejsza do wyleczenia niż "zwykła"
      anoreksja, ale sama nie moge nic powiedzec na ten temat.
      • mykaaa Re: anoreksja bulimiczna 26.11.05, 11:11
        Hej!
        Mam ana b. Tak jak napisała kwiatuszek999, choroba ta jest b. trudna w
        leczeniu. Po pierwsze mam znaczną niedowagę (niecałe 47kg przy wzroście 175cm),
        po drugie anemię zaawansowaną, zepsutą wątrobę (od tabletek, zarówno
        przeczyszczających, jak i tych - na anemię). Mój organizm jest wyniszczony,
        niestety.

        Choroba polega na tym, że mam momenty kiedy potrafię nie jeść dosłownie nic
        (np. tydzień). Wtedy "żywię się" wyłącznie wodą. Później następują dni, kiedy
        zaczynam się "odżywiać" (nie są to ilości ogromne, jak przy normalnej bulimii).
        Zjem bułkę (z czarnego pieczywa) albo chleb(też z tego pieczywa, okrojony
        maxymalnie) i idę to zwrócić do kibelka.
        Praktycznie wszystko co zjem, zwracam. A że nie jem "w normalnych ilościach",
        to w organiźmie nic nie ma praktycznie cały czas.
        Dodatkowo ćwiczę bardzo dużo (po 3godz dziennie, co przy mojej wadze i pustym
        żołądku to sporo). Często kończy się to omdleniem.

        Ale nei jest to przecież takie starszne. Jakoś żyję, czyli momenatmi musi być
        lepiej. No i jest. Potrafię zjeść "coś", nawet obiad (mały, bo mały), nie
        zwrócić go i żyć dalej, ćwiczyć mniej, po prostu normalniej funkcjonować. Ale
        na ogół zdarza mi się to sporadycznie, najczęściej przy chłopaku.

        Chodzę również na terapię, efekty, jak narazie, są neiwielkie. Ale jednak są!
        Co prawda, zrezygnowałam z pomocy pewnej psycholog, ale usług innego
        specjalisty nie odmawiam.

        Mam nadzieję, że wyjdę z tego. Ostatnio doszłam do tego, że chcę wyzdrowieć dla
        siebie, nie dla niego. A to był ogromny przełom.

        Pozdrawiam, nie daj się wpędzć w to bagno.
        • gerigeri Re: anoreksja bulimiczna 03.12.05, 14:46
          powiedz mi jak ty wytrzymujesz w pracy albo na zajęciach bo ja bedąc w pracy
          musze koniecznie wypic z 4 filiżanki kawy żebu nie osłabnąc lub nie usnąć
          wrobocie a ty piszesz że sama woda żyjesz masz chyba silny oirganizm nie taki
          jak ja!!
    • anetato1 Re: anoreksja bulimiczna 27.11.05, 10:05
      a ja chyba w to popadam:(
      • mykaaa Re: anoreksja bulimiczna 27.11.05, 10:42
        To radzę Ci szybko z tego wyjść!
        • anetato1 Re: anoreksja bulimiczna 27.11.05, 13:04
          staram sie :))wierze ze kiedys mi sie uda choc narazie to sie tylko potykam:(
          • mykaaa Re: anoreksja bulimiczna 27.11.05, 13:14
            Nie staraj się, tylko działaj. Chyba nie chcesz z braku sił (bo z braku
            jedzenia) wymiotować i mdleć na toaletą z wycieńczenia?
            • dlaczegoj Re: anoreksja bulimiczna 27.11.05, 13:59
              A ja w to niestety wpadłam.Co prawda nie wymiotuje ale praktycznie codziennie
              sie objadam do bólu....
              Macie jakies sposoby albo wskazówki jak z tego bagna się wygrzebac oprócz
              terapii na która chodzę-jednak bez skutku od 2 lat
              • mykaaa Re: anoreksja bulimiczna 27.11.05, 15:20
                Niestety, nie wiem jaki jest najlepszy sposób. Albo jem mało i wymiotuję, albo
                wcale nie jem. Dodatkowo męczące ćwiczenia.
                Może to przejdzie z czasem? A może kiedyś wróci rozum?
                Ehh...
                • gerigeri Re: anoreksja bulimiczna 03.12.05, 14:47
                  witaj w klubie też tak mam albo nic nie jem albo jem i wuchte tabl.
                  przeczyszczających do n20szt bisacodylu dziennie a raczej codziennie i też nie
                  wiem jak zsobie z tym poradzić, pozdrawaim i buziaczki rybka!!
            • anetato1 Re: anoreksja bulimiczna 02.12.05, 20:05
              a ja tak: w pracy az do powrotu do domu czasem potrafie wytzrymac na samej
              kawie (to jeste do godziny 16)a jak wracam do domu to robie uczte taka ze az mi
              samo wychodzi z przejedzenia,a pozniej padam wykonczona i nie mam sil!!!wizyte
              u lekarza juz mam zamowiona teraz czekam na termin!ide czym predzej bo juz
              umieram!chociaz czasem mam glupie mysli i mowi sobie ze przeciez ja lubie jesc
              tak ale jesc a nie zwalac:/ ehhh
              • gerigeri Re: anoreksja bulimiczna 03.12.05, 14:50
                też wytrzymuje do 16 na kawce w pracy, koleżanik jedzą ze 3 śniadanka tam a ja
                nic tylko kawka a po pracy obżarstwo na całego i tabl przeczysz bo nie potrafie
                wymiotować i nocne chodzenie do toalety a co za tym idzie nieprzespana noc i
                ogólnie cały dzień do dupy i każda noc, pozdrawiam i buziaczki!
                • anetato1 Re: anoreksja bulimiczna 03.12.05, 18:17
                  paskudne to jest!ale nawet mnie nie rusza jak inni jedza przy mnie.ostatnio
                  nawet byl tort stal przede mna a mnie obrzydzal!!ale ja chce sie leczyc i wyjsc
                  z tego bagna juz mam wizyte umowiaona:)jak nie jem to nie jem a jak jem to
                  zaraz zwalam!pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka