Witam. Syn po przebytej nieleczonej szkarlatynie(2 razy zglaszalam lekarzom ze moze to byc szkarlatyna) dostał antybiotyk bo ma jeszcze powiększone węzły chłonne. Lekarka stwierdziła że może się leczyć i jednoczesnie chodzić do szkoły ale zapomniałam zapytać czy w takim wypadku może uczestniczyć w
Jak to jest dokładnie z branem antybiotyków a wysiłkiem. Wskazane czy nie w boreliozie?
Dziękuję za odpwoiedź. Pierwsza moja choroba w ciąży i bardzo się tym martwię. Mam nadzieję, że nie zaszkodzi dziecku skoro już nie mam temperatury. Pani Kasiu a czy wysiłek związany z odkasływaniem nie jest zbyt intensywny w ciaży?Rzadko kaszle,ale jak juz zaczne to intensywnie, czy taki wysiłek
Cześc, sorki,że się wtrącam, ale voluptas ma absolutną rację. Dokończ antybiotyk, a potem odpocznij po nim przynajmniej tydzień, a najlepiej dwa. Antybiotyk to spory stres i wysiłek dla organizmu. Jeśli zaczniesz ścisłą zbyt wcześnie, może się okazac, że za parę
potrafię zrezygnować. Musiałam zrobic ok 6 tyg przerwe, gdy doszły mi antybiotyki i różne świństwa na boreliozę, dostawałam wtedy zadyszki po kilku ruchach, a ciśnienie po dwócha kawach miałam np 90/50. Po zakończeniu tego leczenia zaczęłam powoli wracać do treningów, najpierw 2x w tygodniu, potem
W czasie zabaw w domu kiedy sie zmeczy rzeczywiście zaczyna kaslać. Na spacerach, kiedy wypuszcze ja z wózka i sobie idzie, wlasnym tempem to po paru chwilach zaczyna kasłać. Przeziębienie,z kaszlem, które zakończylo sie antybiotykiem przechodziła na początku marca, więc myle,że do tej pory nie ma
pojechania z kotem do specjalisty, a pracowników ośrodka też nie sposób byłoby tym obarczyć - postanowiłem przypisać zły stan zwierzęcia zapaleniu oskrzeli i podać mu na probę antybiotyk, np cefaklor w syropie (strzykawką do pyszczka). zdaję sobie sprawę, że takie podejście wydać się może członkom
temperatury dla kota to 38,0 do 39,0, a oddechów od 10 do 20/min. Oczywiscie to waha się indywidualnie. Rozumiem że nie dałoby rady zrobic kotu prześwietlenia płuc? Jesli nie, to proszę pozostać przy tym antybiotyku. Moze zostać cefaklor, jeśłi akurat taki jest pod ręką dostępny w syropie. Jeśłi ma Pan
, melisę i rumianek, zawsze to jakieś odciążenie dla brzucha. A z tematów nie- kuchennych to postaraj się troszkę meczyć ( chociażby jeździś na stacjonarce czy podskakiwać wmiejcu ) - niedużo, ot tak do zarumienienia policzków. Wysiłek na wszystkodobrze robi! -- Skrytobójcy są wśród nas!
- jak pisała poprzedniczka, kapusta, zaparzane siemię lniane na okłady, masowanie czerwonego miejsca, pomoc męża i udało się "wycisnąć" pokarm, po czym temperatura spadła od razu. Ani razu nie brałam antybiotyku. Powodzenia, wysiłek się opłaci. Może poszukaj dobrej poradni laktacyjnej. Może
też to dzisiaj usłyszałam ,tylko wpieniłam się ,że trener powiedział o przeziębieniu i antybiotykach .O zatokach nie wspomniał. A swoją drogą chłopak mógł już się wypalić .Tyle lat taki wysiłek i presja otoczenia. On ma prawo być bardziej chory od p.Renatki /kregosłup,stawy,zatoki/.aga