Trochę nie na temat - ale ja przy łóżku mam zamykany bidon/szklankę z rurką. Nie ze względu na kota, bo nie posiadam, tylko parę razy zdarzyło mi się szklankę przewrócić 😁
Herbata czarna, zielona, rooibosh pomaranczowa. Zaparzam dzbanek 1.5 litra i chodze i dolewam (dzis pracuje z domu). Latem pije wode z bidonu, najchetniej z bidonu z rurka, wtedy sie szybciej pije. Jesli nie sama woda, to z cytryna, pomarancza czy czym tam lubisz. Moja mama pija dwie herbaty
No to po co trzymasz te szklanki które są ciężkie i zawalają Ci miejsce w szafkach?? Szczerze nie kumam. Masz komplet szklanek tyle ile potrzebujesz (nie wiem, komplet 8 czy 12), oprócz tego każdy domownik niech ma jakiś dwóch ukochany kubek/ szklankę, dodatkowo na letnie miesiące jakiś bidon z
Moja pije z bidonu ze słomką:p Nie mam żadnych zapasowych rurek, myję w zmywarce, nic ohydnego się z nimi nie dzieje :p
Szukam niekapka lub innego rozwiązania dla czterolatka. W dzień normalnie pije z kubka, w nocy jednak pije w półśnie i ogólnie kubek się nie sprawdzi. Obecnie pije z bidonów ze słomką - wyglądają już ohydnie i kończą mi się zapasowe rurki, więc szukam innych opcji.
Potrzebuję bidon na wodę z węższym ustnikiem (ale bez rurki). Te z Decathlonu są trochę za szerokie. Żeby łatwo było go umyć i żeby nie przeciekał. Z góry dzięki.
A czemu do picia wody potrzebuje mamy? Można zostawić przy łóżku bidon z rurką czy tam inną butelkę z korkiem, żeby nie było ryzyka rozlania, jak przypadkiem wywróci i samoobsługa. -- Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
Też mam kilka bidonów Sistema, sprawdzają się, ale przede wszystkim są tanie i jednak plastik moim zdaniem jest średniej jakości, szybko zaczynają dziwnie pachnąć i trzeba je wymienić :/ Ja najbardziej jestem zadowolona z bidonów Contigo, miałam ze 3 szt modelu Trekker (Swish) jedna nadal w użyciu
No właśnie nie, bo on jest przewiewny, ma taką siateczkę. Po bieganiu do prania-bo zapacony- ale jest to dosłownie szmatka-siatka. Waży tyle co nic 140 b ( bez bidonu), ma pojemność 1 lt, regulowane zapięcia ( co mi się przydało bo mam spore piersi i musiałam sobie poluźniać), kieszonki z przodu
nie służą? Dzieci w ogóle nie potrzebują rurek, można je nauczyć pić normalnie z kubeczka, a na wyjścia mieć kubek z rurką integracyjną z bidonem. Niepełnosprawni również mogą mieć własne pojemniki na napoje wielorazowe, jak sądzę.
Moim zdaniem moga byc plastikowe jezeli sa wielorazowe. MOje dzieci w domu maja bidony albo takie kupki z rurką. Pija z nich tylko wode (kranówke), na wyjscia wyjazdy mamy kilka butelek plastikowych (rózne pojemnosci). Te butelki maja juz po kilka lat.