Kiedyś czytałam (niestety posiałam ten artykuł) o tym że mamy po odbyciu specjalnych kursów mogą zakładać takie malutkie przedszkola. Wychowywać swoje dzieci i jeszcze przyjmować np. trójkę innych dzieci w swoim domu. Można dostać dotację z unii na remont pomieszczeń i wyposażenie takiego mini
niestety jestem z Łodzi.
Troche zabawnie sie czyta >Czy biznes będzie opłacalny? Nie wiadomo. Autorzy projektu nie >przygotowali kalkulacji ani żadnego biznes planu. -Od symulacji trzeba bylo zaczac! Toz to podstawa. Jezeli ktos ma zainwestowac to najpierw policzy a potem podejmie dzialania. No ale
Tak to biznes dla inwestorów cwaniaków. Umowe da się obejść, bo skoro napiszą ją prawnicy od Gontynki, Hiszpana itp, to NA PEWNO będzie do obejścia. Kara. Ale skoro inwestycja niedokończona nie z winy inwestora? Wcale się nie zdziwię jak miasto będzi odszkodowania płaciło jak Gondorowi
Tak jest Panie Prezydencie! Wieśniaki na wieś! Domku za miastem się zachciało to niech babcie wnuki chowają. Zaparkować też nie można, co miejsca na parkingu szukam to wszystkie rejestracje FZI i to same wypasione. Do miasta takich nie wpuszczać albo opłata x2
No paranoja, Kubicki weź się do roboty, basen,przedszkola,drogi, porządek w mieście,zburzenie ruder na placu przy starej gazowni,wydac pozwolenie na market budowlany na trasie północnej, zaprzestac planów wycinki lasów dla tartaku stelmet(co to za nazwa?).Oj, zielona góra staje się prowincją bez
Koniunktura na klientów przedszkola jest krótkotrwała . Dzieci w wieku przedszkolnym zabraknie i co zrobić z budynkami przedszkolnymi i całym wyposażeniem ??? Jak będą młodzi produkować w sposób ciągły przedszkolaków to i przedszkoli nie zabraknie. Dla polityków przedszkola to żaden temat
niech się odezwie.
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,91737,6407921,Maluchy___niemaly_interes_.html jest nisza na rynku,w prywatnych przedszkolach zapisy na 2 lata do przodu, do publicznych dostaną się
za to niedługo bedzie popyt na domy spokojnej starości
nauczycielom zatrudnionym na Kartę. Dlaczego dziecko w przedszkolu samorządowym po zliczeniu wszystkich kosztów może kosztować o kilkaset złotych mniej? Przedszkola prywatne to zwyczajny biznes i niestety, ale muszą sobie same radzić w czasach kryzysu, jak każdy inny przedsiębiorca
Tak. 12 dzieci w grupie to fanaberia - i niektóre zajęcia proponowane także.
od dawna powstaja spolki wnuczki,prawnuczki ...itd "corki" w dzisiejszych czasach sa b.plodne ,rozmazaja sie szybciej niz przyslowiowe kroliki......i pazerne sa nad wyraz oczywiscie sluzy to wszysko by wypompowac kase tak ,by zaden prokurator czy nawe cale biuro sledcze nie mialy szans dojsc d
www.przedszkola.edu.pl/_publikacje06/pomysl_na_biznes_przedszkole.htm -- Zapraszam wszystkie artystyczne kobietki i mężczyzn na wspaniałe forum robótkowe
Co tam przedszkola czy szkoly! Liczy sie kasiora dla kosciola, nawet jezeli odbywa sie to kosztem rozwoju dwumilionowego miasta...