. – A jaki jest twój? – Mela. – Dlaczego właśnie tak? – To na cześć mojej babci Melanii. Babcia Mela, tak na nią mówiłam. Od paru lat nikt się do mnie inaczej nie zwracał, więc przyzwyczaiłam się, jakby to było moje prawdziwe imię. – Mela... – powtórzył Wojtek, a ona aż poczuła ciarki na plecach. – W
odpowiedź długa", aaaaa...i jedno osoba do mnie mówi bardzo często "niech pani rzuci tutaj swoim ślicznym oczkiem" aż mnie ciarki przechodzą, bo jest to tak wkoorwiające, że faktycznie mam w głowie przemykającą fantazję, żeby oczko wydłubać i rzucić...
drogi i miejsca, ubrana, a chustka na szyi to tak lwia czesc wyplaty troliny by pochlonela tongue_out Słodki jesu, aż mam ciarki żenady... 😬 -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę
Tu widzę większość marzy, że rzuca wszystko i jedzie w świat z rodziną. Ciekawe, czy rodzina ma chęć i możliwość rzucić wszystko w diabły, pracę, szkołę, znajomych i spędzić pół roku w podróży, z ematką na głowie 24/7. Na samą myśl mam ciarki przerażenia :D -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę
międzynarodowy, ogłasza światu, że „Putin i jego generałowie wiedzą, że świat by im tego nie darował”. Proszę, aż ciarki przechodzą na myśl o tej strategicznej głębi! W ostatnim wywiadzie dla TVN, jeszcze prezydent, wzniósł się na wyżyny politycznej refleksji, spoglądając w dal, niczym prorok z wschodniej Polski
pada, reszta to krewni. Muzo. To jest świetne, za każdym razem, kiedy to recytuję, przechodzą mnie ciarki. Ale przetłumaczyć nie sposób. Tłumaczono Szymborską na ukraiński, ale ta magia międzylinijkowa, która jest w języku oryginału, zawsze się rozpływa. Dlatego z Łesią Ukrainką zaczęłabym od wyboru
potem on dotyka palcem jej guzików. Znowu, bez podtekstów, ale jest to naruszenie przestrzeni osobistej (ono nie musi być seksualne). Jak sobie wyobrażę w tej sytuacji siebie w wieku lat jedenastu, to mnie ciarki przechodzą. Kompletnie bym nie wiedziała, jak się w tej sytuacji zachować, ale przyjemnie
Niusi, mającej dobrą funkcję,ukryć tę bezbronną istotę w... piecu krematoryjnym. Aż ciarki przechodzą, kiedy się słyszy takie słowa z ust starszej, wyniszczonej dawną wojną kobiety. Pani Bronisława Karakulska została pozbawiona zmysłów węchu, smaku tudzież beztroski. Również wiary w Boga, ale trudno się
I ja miałam wielokrotnie szczęście. Dzisiaj nie mieści mi się to w głowie, jakie głupie pomysły miałyśmy z przyjaciółkami te 20 lat temu. Mam ciarki na plecach na same wspomnienia, choć i tak najstrasznieje rzeczy spotkały mnie we własnym domu.
Jakiekolwiek "warunki związku", nawet cudzego, wywołują u mnie ciarki. To się zawsze kończy, ale nigdy dobrze. -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę