, któremu nawet poświęcili wspaniałą świątynię z posągiem; przypisują mu przede wszystkim pierwsze miejsce w rzędzie bóstw. Z wszystkich też krajów słowiańskich przychodzą tam z zapytaniami do wyroczni i płyną roczne opłaty na ofiary. Nawet kupcom, którzy by przypadkiem do nich przybyli, nie pozwalają na
raczej nie w Polsce. Zdecydowana większość tej marnej sztuki jest po prostu marną sztuką. I nie ma powodów trwonić na nią choćby jedną złotówkę. Dobra twórczość zawsze się obroni i będzie miała widzów i kupców. I ja wcale nie jestem przeciwko sztuce jako takiej. To jest twój marny chochoł (nie pierwszy w
la_felicja napisała: > Dlatego nie rozumiem określenia "kupka wstydu" na kupkę książek, które leżą i > czekają na przeczytanie. Czego tu się wstydzić, że się jeszcze czegoś nie zdążyło > przeczytać? Czytanie dla "prestiżu" bo "wypada to znać" to dla mnie jakiś kosmos. Nie
Też tak uważam - ja akurat czytam dużo, ale wcale nie uważam, że mnie to w jakiś sposób nobilituje. Czytam dla przyjemności i żeby się oderwać od tego okropnego świata, żeby o nim zapomnieć. Dlatego wybieram lekkie lektury - kryminały, thrillery, powieści historyczne, podróżnicze. Z
gospodarkę świata. Najpierw produkowali taniej, potem szybciej, a dziś… lepiej. Coraz częściej okazuje się, że produkują coś, czego Zachód sam potrzebuje, ale nie zawsze potrafi już wytworzyć w odpowiedniej skali i cenie. Nie mówię tu o „toksycznych” produktach za „bezcen”, które dostarczają nam popularne i
/kupuję próbki i to mi daje możliwość dłuższego przetestowania. Nigdy nie kupuję w perfumerii pod wpływem chwili. Kiedyś tak robiłam i to nie był nigdy dobry wybór :) W ostatnim roku udało mi sie pozbyć kupki płaczu w postaci książek, przeczytałam, większość poszła dalej i teraz korzystam z biblioteki. Jestem
Chodzi raczej o pytanie czy jedzenie jest w kupce „kosztów stałych” czy nie. Większość ludzi jednak codziennie musi coś zjeść żeby żyć.
grupę i całą grupę z tych nocników zdejmowały bez zważania, czy dany dzieciak miał potrzebę skorzystania z toalety czy nie. A czasem nawet zgoła zostawiały dzieci na tych nocnikach tak długo, aż we wszystkich się coś pojawiło. Bardzo rozwojowe, takie siedzenie na tyłku w bezruchu, bo Krzyś jeszcze kupki
Coś czuję ze moja wishlista & kupka wstydu urosną... U mnie tez kolejność przypadkowa: Tygrys John Vaillant Musze ci coś powiedzieć Aleksandra Zbroja Gwiazda poranna Karl Ove Knausgaard -- Uzytkowniczka nellamari do mnie: Baw się z psem na zdrowie na psiej plaży - tam jest twoje miejsce
Haha, Ty sie dziwsz ? Skoro pytam o wymiary i potem jednak się nie decyduje , bo przykładowo ciuch jest w rozmiarze s a ja noszę L, to chyba logiczne , że nie kupuje czegoś czego nie założę … Czytam Wasze posty i stwierdzam , że chyba większość sprzedających zawraca głowę sobie i potencjalnym
Jako młody człowiek, od 1799 do 1806 roku, Bessel pracował jako pomocnik kupca przy Papenstraße 6, kilka kroków od obecnego miejsca, w którym znajduje się dzieło sztuki. Zamierzając później zająć się handlem zamorskim, zdobył umiejętności nawigacyjne , które w tamtym czasie obejmowały głównie