wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7947408,Osiem_prob_na_prawo_jazdy__W_koncu_potracila_dziecko.html -- http://i48.tinypic
Pech.Czy miala prawko czy nie- jakie to ma znaczenie, gdy wprost pod kola ktos wpada.A gdzie rodzice tego 5 latka?
Dzieciaczki są z różnych źródeł,spakowane zipem i powinno wszystko grać. www.voila.pl/ou4xh/
Mamusie czwórki dzieci łączcie się!!!Piszcie jak dajecie sobie rade z czwóreczkami!!Bo ja wspaniale!!Tylko końskie nerwy by się przydały!A jak u Was??
podziwiam! bo ja z jednym ledwo zipie:) -- :)
...gumek też zapomniał D:
socjalliberal napisał: wiem, ze trudno w to uwierzyć. Ciekawe czy bardziej bolało ja zapłodnienie czy poród.
Litosci, kolejna Polka kopuluje sie z pakistancem.fuj! -- http://www.bump-and-beyond.com/ https://newtickers.bump-and-beyond.com/27/2715/271566.png http://www.bump-and-beyond.com/ https://newtickers.bump-and-beyond.com/27/2715/271575.png
Mieszane - "kulturowo" malzenstwa nie sa - statystycznie - zbyt stabilne czy udane. Na poczatku jest "atrakcyjnie", ale potem roznice "kultur" sa z dnia na dzien powazniejszym problemem - znam takich wiele - niestey zycie mamy tylko jedno - badzmy rozsadni.... Pozdrawiam
Jeżeli to były jego dzieci i przez biurokrację polską nie miał innej możliwosci to czemu nie?
I miał rację. Legalnie po 5 latach może mógłby zabrać swoje dzieci. Zostanie więcej funduszy dla pozostałych dzieci.
;) dziecko.onet.pl/14769,0,41,czworo_dzieci_dla_bogaczy,1,artykul.html
Moglabym rodzic niemowlaki, byle po miesiacu byly juz 2 latkami :):):) Mamy z mezem taka metode, ze gdy jedno łapie dołek, drugie mowi - Dzieci rosna! :) Nachodzi mnie jeszcze taka mysl... moja mama jak byla malutka, to rodzin wielodzietnych bylo wiele. Tak 4 czy 5 to bylo cos zupelnie
witam, mam czwórkę dzieci, najmłodsze pół roczku i nie ogarniam domu, dzieciaków, tyle spraw niedopilnowanych, bałagan... przy trójce czułam, że jakoś mam kontrolę nad wszystkim, oczywiście zmęczona, ale dopinałam wszystko na ostatni guzik, a teraz mimo, że siedzę w domu, nie jestem w stanie
Ja zawsze słyszałam, że najgorsze jest przejście właśnie między 3 a 4. Moja młoda ma 5,5 mies. i jednak jest dość skomplikowanie z czwórką, trochę czasami brakuje rąk. Reszta dzieci też dość mała bo u mnie 7latek, 4latek i 2,5 latek. Ogólnie jak się nic nie wykrzaczy to dajemy spokojnie radę
A może nawet piątkę, blokowały mnie warunki mieszkaniowe przez zbyt długi czas. Mam dwójkę już doroslych i pewien niedosyt dzieci..
Przy nieograniczonych środkach, to czwórkę albo i piątkę.