antekcwaniak 28.05.10, 14:17 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7947408,Osiem_prob_na_prawo_jazdy__W_koncu_potracila_dziecko.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gryzelda71 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 14:21 Pomijając fakt,że pani jeździć nie powinna bez prawka,to uważasz,że gdyby je miała zdążyłaby zahamować na czas? "W czwartek wieczorem chłopiec wyjechał na rowerze z podwórka wprost na jezdnię w miejscowości Wylany. Samochód nie zdążył wyhamować, uderzył w dziecko i odjechał z miejsca wypadku." Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 14:21 A co ma do tego liczba dzieci? Znam bezdzietnych facetów jeżdżących bez papierów. BTW zamiast zdawać 8x mogła po prostu kupić prawko, taniej by wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:11 Po osobie mającej dzieci z reguły więcej wymaga się odpowiedzialności niż po bezdzietnej. Odnośnie pracy wszyscy pieją,żeby przyjmować matki bo bardziej odpowiedzialne,zorganizowane i co tam jeszcze. Ale gdy ktoś robi coś złego/nieodpowiedzialnego to już "nagle" nie ma znaczenia czy ma dzieci czy nie.I odzywają się głosy,że równie dobrze mógłby to być przecież bezdzietny.Niezła hipokryzja. Jak do pracy albo jakaś inna pozytywna sprawa to ma znaczenie czy jest się rodzicem,gdy jednak jakieś nieodpowiedzialne i głupie zachowanie to już wszyscy się zżymają: "A co to ma za znaczenie czy ma dzieci". He he.... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 14:22 Ciekawe ile jeździła bez prawka. Zostawienie potraconego dziecka to wybitne chamstwo tym bardziej że dzieci to widziały. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 14:25 Pech.Czy miala prawko czy nie- jakie to ma znaczenie, gdy wprost pod kola ktos wpada.A gdzie rodzice tego 5 latka? Odpowiedz Link Zgłoś
matsuda Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 14:26 dziecko niespodziewanie może każdemu wpaśc pod koła, ale ucieczka z miejsca wypadku to już głupota, na poparcie, której pani ma, a raczej nie ma papierka. spowodowała zagrożenie życia i będzie odpowiadać za to. Tylko jak trafi na dobrego papugę to okoliczność braku prawa jazdy może obrócić na swoją korzyść, ale chyba nie grozi... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 14:29 Jak brak prawa jazdy mozna obrócic na własna korzyść w sądzie? Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 15:03 Niewątpliwie prawa jazdy jej nie zabiorą Odpowiedz Link Zgłoś
matsuda Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 15:21 nieznajomość przepisów, brak obycia z samochodem, nieświadomość zagrożenia, i takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 17:25 Jakie znaczenie w tym wszystkim ma fakt, że kierowcą była matka czwórki dzieci ? Jak jest z egzaminami na prawko i zdaniem, wie większość - trzeba mieć nie tyle umiejętności (nie oszukujmy się, po takiej ilości godzin trudno mówić o dobrych umiejętnościach), co sporo szczęścia aby w czasie egzaminu nie popełnić błędu. Co do odjechania z miejsca potrącenia to nie jest to chyba takie jasne, bo kobieta twierdzi, że zatrzymała się i porozmawiała z pięciolatkiem czy nic poważnego mu się nie stało. Jak było naprawdę, tego być może się nie dowiemy. Jedno mnie zastanawia - pięciolatek na rowerku bez opieki, przy drodze po której jeżdżą samochody. Ja rozumiem, że na własne, bezpieczne podwórku pięciolatka można sobie wypuścić samego, ale on jeździł na rowerku i jak widać, mógł sobie swobodnie wyjechać na drogę gdzie kursują pojazdy mechaniczne. Swoją drogą, to też kiedyś potrąciłam (dotknęłam ?) rower z dziewczynką na ulicy. Jechałam ostrożnie i z minimalną prędkością (znak ograniczenia), a jednak dziecko wjechało mi przed maskę. Dziewczynce nic się nie stało, rower bez szwanku, a ja po wypytaniu czy wszystko w porządku pojechałam dalej. Wiem, wiem, zaraz mnie zjecie za nie wzywanie policji, nie kontaktowanie się z rodzicami i nie wzywanie pogotowia Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:07 >Jakie znaczenie w tym wszystkim ma fakt, że kierowcą była matka czwórki dzieci ? Z reguły po rodzicu (w naszym społeczeństwie głównie po matce) spodziewa się bardziej poważnych i odpowiedzialnych zachowań niż to zaprezentowane w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:11 No właśnie to może cięgi dla matki dziecka potrąconego jak sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:12 To nie ona potrąciła.I nie ona uciekła z miejsca wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:16 O jakiej ucieczce piszesz? Gdyby dziecko było pilnowane,nie byłoby całej sprawy prawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:24 Nie ma to żadnego znaczenia. Nawet gdyby to nie było dziecko a 40-letni pijany menel który sam wszedł pod koła nie miała prawa uciekać z miejsca wypadku. Koniec.Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:29 A gdzie napisane ,że uciekła? Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:34 gazeta_mi_placi napisała: > W artykule. Samochód nie zdążył wyhamować, uderzył w dziecko i odjechał z miejsca wypadku. Odjechał, nie uciekł. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:58 A gdybym miała czytać od deski do deski te artykuliki to bym nie wyrobiła z obowiązkowymi 50 postami na dzień . Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:38 > Zacytuj proszę. Zacytowałam, ale proszę jeśli o formalność chodzi: "Samochód nie zdążył wyhamować, uderzył w dziecko i odjechał z miejsca wypadku." Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:46 > Figurt,ja do gazetyA bo mi się pomerdało i nie doczytałam, że to nie Gazeta pisze, więc chciałam zdementować wiadomość o ucieczce Gazeta, między ucieczką a oddaleniem/odjechaniem z miejsca wypadku (nie wiem tylko, czy formalnie według prawa to wypadek był) jest bardzo duża różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:30 > To nie ona potrąciła.I nie ona uciekła z miejsca wypadku. Jeśli puszczę dziecko na terenie nie zabezpieczonym bez opieki i ktoś je potrąci, to będzie to wina obydwojga - moje jako opiekuna dziecka i kierowcy który potrącił. Jeśli potrącę nastolatka (też dziecko, ale powyżej zdaje się lat 12 może pozostawać bez opiekuna po za domem) jadącego przepisowo rowerem, to wtedy tylko i wyłącznie ja będę winna. Nie byłoby w tym zdarzeniu winy opiekuna, gdyby ten nie mógł sprawować opieki nad dzieckiem (zasłabł, uległ wypadkowi w czasie opieki itp.). Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:32 Twoi rodzice kiedy pierwszy raz bez opieki wypuścili Cię na podwórko? Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 18:35 > Twoi rodzice kiedy pierwszy raz bez opieki wypuścili Cię na podwórko? Bardzo wcześnie. Jednak gdyby wtedy coś mi się stało, to oni i ewentualny sprawca byliby za mnie odpowiedzialni. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 19:29 > > Twoi rodzice kiedy pierwszy raz bez opieki wypuścili Cię na podwórko? A od kiedy to podworkiem nazywa sie droga, ktora jeszcza samochody? Figrut ma sporo racji tyle, ze bez prawa jazdy nie wolno prowadzic samochodu. To jak wygladaja kursy i egzaminy - te w szczegolnosci to inna sprawa. Jakies tam bledy sa dopuszczalne ale interpretacja juz dowolna pomimo kamer w samchodach, egzaminator zawsze ma racje a kolejny egzamin to kolejne pieniadze i tak to sie kreci. Fakt jak by nie bylo powinna sie zatrzymac i poszukac rodzicow/opiekunow tego pieciolatka, moze w koncu by sie znalezli. Zachowala sie karygodnie. Natomiast wobec rodzicow powinny byc takze wyciagniete konskwencje, bo dziecko bez opieki na ulicy to mocne przegiecie. Swoja droga to dziwi mnie to beztroskie, kompletnie bez wyobrazni usamodzielnianie dzieci. Z jednej strony chuchanie-dmuchanie az do przesady, a z drugiej ma 6-7 lat to do szkoly samo moze isc, bo to w koncu tylko5minut i przejscie dla pieszych ze swiatlami, spoko, bulka z maslem, a co jesli wariat wjedzie na czerwonym z duza predkoscia, a co jesli dziecko bedzie zaczepiane i zastraszane, a rodzice dowiedza sie dlugo po fakcie, a co jesli... Podobnie z zostawianiem dzieci samych w domu - kolejna bulka z maslem, przeciez ono wie, ze nie wolno nikomu otwierac, wie gdzie zadzwonic w razie pozaru, zranienia , wie, ze nie wolno uzywac gazu, ani zadnych urzadzen elektrycznych itp. tak ono to wszystko wie tylko pytanie jest w jakim stopniu mozna zaufac? Usamodzielnianie musi byc dostosowane do wieku, to nie tylko samodzielne chodzenie i powroty ze szkoly, albo zabawy na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi antekcwaniak 28.05.10, 17:28 Zmniejsz, proszę, sygnaturkę: forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 19:08 W głowie mi się nie mieści, że można potrącić dzieciaka, pogadać sobie z nim czy nic mu sięnie stało i tak po prostu odjechać. To jest nieudzielenie pomocy! Powinna do jasnej anielki wezwać policję, pogotowie - bo tylko lekarz może stwierdzić czy nic się nie dziecku nie stało, a nie pięcioletnie dziecko i powinna poczekać na przyjazd służb. To co ona zrobiła to po prostu ZGROZA. I widziały to wszystko jej dzieci I na dodatek bez prawka i bez prawka dzieci wozi. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 19:12 Naganne, jest to, że rodzice chłopaka nie przypilnowali, ale straszne jest też to, że próbujecie tę kobietę za kółkiem usprawiedliwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 19:15 To > jest nieudzielenie pomocy! Powinna do jasnej anielki wezwać policję, > pogotowie - bo tylko lekarz może stwierdzić czy nic się nie dziecku > nie stało, Jakie nieudzielenie pomocy ?? Nie wiemy jak mocno uderzyła w to dziecko. Być może uderzyła tak jak ja, czyli potrąciła rower, a dziecko klapnęło na tyłek tracąc równowagę. W takiej sytuacji policja i pogotowie ? Nie przesadzaj. Mówiąc szczerze to nie jestem pewna, czy według prawa to potrącenie kwalifikuje się jako wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 19:49 To co ona zrobiła to po prostu ZGROZA. I widziały to wszystko > jej dzieci I na dodatek bez prawka i bez prawka dzieci wozi. Komiczne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 21:57 wielokrotne macierzyństwo nie chroni przed durnotą inne życiowe nieszczęścia zresztą też nie Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 22:21 Na własnej skórze doświadczyłam kiedyś sytuacji, kiedy z zza zaparkowanego na osiedlu wysokiego samochodu wbiegł mi pod koła taki właśnie - na oko - pięciolatek. Ponieważ ja jechałam akurat rowerem, pięciolatek przeprosił i stwierdził, że (cyt) "często mu się to zdarza" i popędził dalej na przełaj między blokami, a ja za pomocą znajomej, któa mieszkała nieopodal, udałam się na pogotowie celem założenia szwów na wyłążące na biodrze mięso Miałam ułamek sekundy na wywalenie się z rowerem, żeby gnoja nie staranować. Babka nieźle się tłumaczy, w każdym razie. Mogła rozmawiać z dzieciakiem i mogła od niego usłyszeć, że nic mu nie jest. Pewnie popełniła błąd, mimo wszystko, bo powinna dzieciaka - bo ja wiem - do domu odwieźć ? Ale i tak zalatuje węszeniem sensacji na siłę, że niby kretynka i antytalent a pcha się za kółko i własne dzieci wozi... sensacyjka jak dla mnie. Jak zwykle ani słowa o dowodach: jakie obrażenia odniosło dziecko, jakie są ślady na samochodzie, czy są świadkowie prócz dzieci z samochodu, co one mówią i ile mają lat... hmm, chyba pora iść spać Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 22:30 >Ponieważ ja jechałam akurat rowerem, pięciolatek przeprosił i stwierdził, że (cyt) "często mu się to zdarza" i popędził dalej na przełaj między blokami, a ja za pomocą znajomej, któa mieszkała nieopodal, udałam się na pogotowie celem założenia szwów na wyłążące na biodrze mięso wink Miałam ułamek sekundy na wywalenie się z rowerem, żeby gnoja nie staranować. Hmmm... Ja tam bym wybrała własne zdrowie niż jakiegoś obcego gówniarza... Hmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Matka czwórki dzieci... 28.05.10, 22:31 ani człowiek ani matka w takich razach nie myślą racjonalnie Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_kar Re: Matka czwórki dzieci... 29.05.10, 04:26 Myślicie, że dostanie karę więzienia? Ciekawe kto się wtedy zajmie tą czwórką dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś