plaży w trakcie miesięcznej podróży spędzałam max 5-6 dni. Plus sprej do włosów z spf. Do tego standardowa podstawowa pielęgnacja czyli krem na noc, krem na dzień, krem pod oczy, płyn do mycia ciała, płyn do mycia twarzy, balsam/olejki do ciała. Tego używałam dużo, zwłaszcza po kąpielach w ocenie, zeby
apallosa napisał: > Dobry wieczór Snake. > Słuchaj, czy ten balsam Facetheory nie zrobi krzywdy skórze że skłonnością do > pękających naczynek ? Nie robi. Sama mam pękające i coraz więcej, ale to nie od tego balsamu. W ogóle nie od kwasów. Jak już, to zrezygnowałabym z
Dobry wieczór Snake. Słuchaj, czy ten balsam Facetheory nie zrobi krzywdy skórze że skłonnością do pękających naczynek ? No właśnie robię ,,chciej- listę " na grudzień i tak chętnie bym u Gwiazdora zamówiła... Ewentualnie coś z retinolem na twarz - też z Facetheory...
pasquda77 napisała: > Mam w kostce, to mnie dopiero wysusza 🙈 Jeżeli masz już wysuszoną skórę, to żadem preparat do mycia nie pomoże. Powinnaś zmienić balsam do ciała na coś treściwszego i uczciwie po każdym myciu się smarować. Najlepsze są masła do ciała, albo bogate kremy bez
Rzeczywiście taki dobry? W chłodniejsze miesiące moja skóra staje się bardziej sucha, myję się w olejku z Isany, potem nakładam balsam do ciała, ale bywają dni, że mimo to skóra swędzi, jest wysuszona. Czy jest szansa, że Bioderma pomoże?Opinie w większości pochlebne, a co myśli Ematka o tym
Czekam aż skończą mi się Urtekram balsam do ciała i krem do rąk z zapachem wild lemongrass. Dla skóry dobre, ale zapach jest taki stęchły, niby cytrusowy, a przebija się w nim coś drzewiastego, jak stara choinka świąteczna. Nigdy więcej tego nie kupię. Oraz Rich Night Moisturizer marki Colibri. Ja
primula.alpicola napisała: > Tarkę do pięt, maseczki w płachcie, mokry papier toaletowy, pilniczek, i jakiś > lekki, NIEKLEJĄCY się balsam do ciała, czy ktoś moze polecić? Mnie się nie klei Nivea, a najlepszy dla mnie ostatnio to ten w białej butelce, nawilżający czy regenerujący
sobie w domu dobry skuteczny środek do smarowania ciała przed opalaniem czyli krem czy raczej mleczko ( postać półpłynna łatwo rozprowadzająca się na skórze ) . Podam swoje sposoby , recepturę sprawdzoną na samym sobie . Stosując swoje własne środki zabezpieczające do
Balsam Desert Rose z Tan-expert. Ich pianki też są dobre, ale za duzo z nimi roboty.
Dla mnie najlepszy jest balsam opalający Nivea Q10. Nigdy mnie nie pobrudził, nie miałam żadnych plan i "opalenizna" jest ładna i równomierna.
Tan expert -najlepsze krople do twarzy jakie testowałam, a korzystam od lat-nie robią plam i nie dają pomarańczowej poświaty jak z clarinsa. 3-4 krople i piękny delikatny kolor, można budować opaleniznę. Do ciała desert rose balsam z tej samej firmy-genialny.
Dużo rzeczy tam kupuję. Żele pod prysznic marki własnej alverde. Masło do ciała alverde z makadamią- idealny do wysuszonych i zniszczonych rąk. Szampony też alverde. Przeciwłupieżowy i dodający objętość są super. Nici dentystyczne, płukanki do zębów, szczotki dr Scott, pasty do zębów- marką własną
Ziaja w funciaku? No proszę... Od około 30 lat jestem fanką kremu oliwkowego , no i balsamy do ciała mi bardzo służą. Słyszałam wiele dobrego o ziajowym toniku Acai i chyba kupię...