3 233 wyników w czasie 327 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Seks b. ważny w życiu dla 4% Polek i 15% Pola

W Juracie od strony zatoki naooglądałem się dzieci pędzonych na siłę na kite'y , także przy złej pogodzie, bo rodziciel każe. A w choooj z tym! Jest zadowolonym dzieckiem i to jest najważniejsze. I mówię to jako były dzieciak, mordowany aż do 3 klasy liceum pełnowymiarową szkołą muzyczną. Po 12h dziennie miałem zayebane nauką i dojazdami przez pół Warszawy, ile imprez rówieśniczych mi przez to przepadło! Chcesz thank_you w imię własnego snobizmu i własnych wyobrażeń tresować sobie dzieci na sportowo, proszę bardzo.

Re: Szkoła muzyczna - rezygnacja

gris_gris napisała: > Dla nas było oczywiste, że naszym dzieciom chcemy zaproponować muzykę, i sport, > bo to ma naszym zdaniem największą wartość. No tak, tylko z tym sportem, pewnie wasze dzicie grają w piłkę, chodza na nasem tenis czy gimnastyke, ale to traktujecie jako...

Re: Szkoła muzyczna - rezygnacja

kropkaa napisała: > Nauka w szkole muzycznej jest droga i stąd chyba przekonanie, że nie możesz tak > po prostu grać sobie dla przyjemności, tylko od razu kształcą na muzyka. Wczesne rozpoczęcie grania na instrumentach poprawia zdolności matematyczne.

Re: Grubaski nie przez geny, czy choroby.

Szkoła muzyczna jest obok mojego.liceum (ciut dalej od mojego bloku niż to liceum, jeśli być precyzyjnym). Jesli przez "dzieciaki" nie tozumiesz młodzieży licealnej (ok, przyjmuję) to podstawówkowicze chodzacy z mojego osiedla do SM pokonywali jeszcze dłuższą trasę niż licealna ja.

Re: jedyny prawdziwy dalszy ciąg przygód wiedźmin

Sabrina Glevissig to na pewno Sabrina z Grandi Magazzini poszedłem za tropem, bo jeżeli Kasia L z Tęczowego Music Boxu jest Keirą Metz, w jej klasie mogły znaleźć się i inne czarodziejki, rocznik 1982 w podstawówce muzycznej im K. Szymanowskiego w Warszawie, czyli w 1995 zdawali z szóstej do siódmej nie wiem, dlaczego akurat wtedy w każdym razie, mamy gwiazdę, która pasuje, Salm to Salerno, Hlimi, Halima mokry sen prawdopodobnie Oriana Fallaci razem z Olą B zaczepiały Konrada O w kiblu, zdejmowały majtki i pytały, czy seks to źle, chyba w trzeciej klasie, jakoś koło 90 pobudzało to moją wyobraźnię, z dziesięć lat później zaczepiły we dwie i mnie, niby ziścił się mój sen, ale zawiodły mnie tylko do gejowskiej knajpy Między Nami i tam przeprowadziły jakieś przykre przesłuchanie, z czego wynikało, że jestem dla nich jakimś paskudnym zjawiskiem, po tym już więcej nie tęskniłem nikogo w tej szkole nie lubiłem, i nikt mnie nie lubił, ale te dzieciaki z o rok młodszego rocznika były rzeczywiście najgorsze, ktoś je ewidentnie na mnie poszczuł, szczególnie chłopców, samych rycerzy Taillesów, bo niemożliwe, żeby sami z siebie mieli mi za złe, że żyję a żeby wam się wiodło jak najgorzej, a żebyście oparszywieli, życzę wszystkiego złego piosenki Kaliny wyprodukował Nikiforow, i nawet całkiem nieźle mu poszło, a z niego też się wszyscy śmiali, ale teksty kiepskie, pretensjonalne i nadąsane, tak jak i choreografia ma artykuł na Wikipedii, w którym wypisuje, że grała w 1500 odcinku jakiegoś kiepskiego serialu, ale gdy wejdziemy na stronę każdej z tych produkcji, nie jest wymieniana w obsadzie, a zatem statystka po szkole teatralnej, to smutne

Re: Kim chcialyscie byc za dzieciaka? Ale takiego

Artystką-śpiewaczką. Już jako kilkulatka słuchałam rodziców płyt z melodiami Warsa, i śpiewałam głośno i z przejęciem międzywojenne szlagiery w domu, a pieśni w kościele.. A domownicy wrzeszczeli na mnie "przestań wyć!" . Póżniej grałam jeszcze na instrumencie w szkolnym kółku muzycznym,...

Re: 39

W LO to bylo cos w rodzaju 2 dni po 6 lekcji + 3 dni po 7 + sobota (luz-blues) tylko 5! :) Poniewaz bylam w szkole muzycznej to do tego dochodzily lekcje 2 instruments, dodatkowo jakies "dobrowolnie pod przymusem" cotygodniowe klasowe wyjscia na rozne concerts no i practice at home. Jesli ktos nie lubil to cierpial strasznie, a takich byla raczej wiekszosc :/ Parents, eh - ambicje zeby miec muzykujace dziecko :> To wszystko bylo soooo stupid, soooo unnecessary :> Moje dzieci mialy much better schedules w ich high schools.

Re: 39

Chyba dokładnie tyle ma moje dziecko w 7 klasie, bez religii czy etyki, bez EZ, w poprzednich latach niewiele mniej. Chyba, bo nie wiem o której kończy basen. Mój ma mało zajęć poza szkołą, w zeszłym roku został tylko tenis, dużo czasu poświęca na hobby, ale większość jego kolegów chodzi na różne zajęcia, niektóre dzieciaki trenują na bardzo wysokim poziomie, uczą się gry na instrumentach (nie wiem czy w ramach szkół muzycznych, pewnie niektóre tak).

Re: skladki na komitet rodzicielski

Jednak rodzice płacą, bo koszt 50 zł mies. to niewiele za brakk korepetycji/zajęcia dodatkowe typu pływalnia 2xtydz., rózne sekcje sportowe, czy muzyczne, naukowe. Na to idą dopłaty z RR. Niestety, szkoła nie dysponuje aż takimi funduszami.

Re: Co się robi na weselach?

No to jeśli on nie jest muzykiem zawodowym ani nie planuje swojej przyszłości wiązać ze skrzypcami - to "japońskiej precyzji", choć jest stereotypem a więc odautorskim pójściem na łatwiznę, bym się nie czepiała. Właśnie ja to zrozumiałam tak, że on może jako dzieciak chodził do szkoły muzycznej, może ktoś w rodzinie go uczył, w każdym razie ma opanowane skrzypce "technicznie", umie zagrać jakieś tam kilka popularnych utworów (właśnie jakieś "Ave Maria", "Chaconne" Bacha, któryś z kaprysów Paganiniego, coś innego, nie wiem co tam kto na skrzypce pisał), a że ogólnie jest rzetelny i dokładny to te utwory opanował perfekcyjnie.

Re: geografia Kontynentu świat wiedźminów easter-

Raz orzekła, że nie tylko Atreyu, ale i Bastian jest w jej wyimaginowanej bandzie, i zostałem sam, nie potrafiłem z tym polemizować. Potem w szkole muzycznej, rozmawiając z innymi dzieciakami, ustaliłem, że tylko ja jestem bity w domu, za wyjątkiem Konrada, który musiał zaliczać od starego ostry wpierdol. Większość dzieciaków miała zamożnych rodziców, a wszystkie dostawały kieszonkowe, tylko nie ja.

Re: geografia Kontynentu świat wiedźminów easter-

z mojego dochodzenia wynika, że Danuta S (której zdjęcia nie ma w sieci, ale i tak bym go nie udostępnił na tym blogu) miała nam kojarzyć się z Ciepielewską i Weekendem z Dziewczyną Niziurskiego nie miała wykształcenia muzycznego, ani nie była po polonistyce, a jednak z miejsca została wicedyrektorką i naszą wychowawczynią, nauczycielką języka polskiego, chyba w szóstej klasie? zaczęła od Sposobu na Alcybiadesa, potem Bracia Lwie Serce i Tajemniczy Ogród, trudno jest to wszystko wytłumaczyć - dzieciaki były mocno cyniczne, w takiej szkole wymaga się przedwczesnej dojrzałości, a jakby postanowiła cofnąć nas w rozwoju i zarazić niezdrowym entuzjazmem w rycerskim klimacie hop hop dużo by o tym pisać, a nie omówię wszystkich ról Gyllenhaala, prezentuję wam Vanielle z Brugge

Re: Nastolatka i opór materii

Nie siedzę jak ty w Internecie poza tym forum. Uczę dzieciaki z pasją. Młodych sportowców, uczniów szkół muzycznych, laureatów olimpiad biologicznych. Uczniów którzy malują, tworzą, tańczą, grają w teatrze i uczniów, którzy chcą za zostać lekarzami. Ich nie trzeba popychać, oni mają dyscyplinę w sobie.

1 2 3 4 5 6