Pamiętam 11 marca, czyli przeddzień zamknięcia szkół. Byłyśmy z koleżanką na ostatniej stacjonarnej konferencji dla nauczycieli, wszędzie stały środki do odkażniania (wtedy jeszcze były), a po konferencji robiłyśmy zakupy w Galerii Dominikańskiej i czułyśmy, że to w zasadzie życie na krawędzi, bo w
Wraz z nadejściem Wielkiego Postu w Galerii "Sztuka Dawnej Polski. XII-XVIII wiek" zaszła zmiana. Sześć kwater wielkiego poliptyku dominikańskiego, namalowanego dla krakowskiego kościoła Świętej Trójcy po roku 1462, zostało odwróconych.
Wiesław Bielak – Małe formy rzeźbiarskie i medalierstwo, Galeria Kramy Dominikańskie, 1986 Iwona Fischer-Zuziak (artystka malarka, architekt) – Wystawa indywidualna, Galeria Kramy Dominikańskie, 1986 Lilla Kulka (zajmuje się sztuką włókna, malarstwem i działaniami interdyscyplinarnymi
Wraz z nadejściem Wielkiego Postu w Galerii "Sztuka Dawnej Polski. XII-XVIII wiek" zaszła zmiana. Sześć kwater wielkiego poliptyku dominikańskiego, namalowanego dla krakowskiego kościoła Świętej Trójcy po roku 1462, zostało odwróconych.
Wiesław Bielak – Małe formy rzeźbiarskie i medalierstwo, Galeria Kramy Dominikańskie, 1986 Iwona Fischer-Zuziak (artystka malarka, architekt) – Wystawa indywidualna, Galeria Kramy Dominikańskie, 1986 Lilla Kulka (zajmuje się sztuką włókna, malarstwem i działaniami interdyscyplinarnymi
Wybrane wystawy 🔹Wiesław Bielak – Małe formy rzeźbiarskie i medalierstwo, Galeria Kramy Dominikańskie, 1986 🔹Iwona Fischer-Zuziak (artystka malarka, architekt) – Wystawa indywidualna, Galeria Kramy Dominikańskie, 1986 🔹Lilla Kulka (zajmuje się sztuką włókna, malarstwem i działaniami
studenci polecają sobie miejsca kulinarno- rozrywkowe, bo "ktoś im polecił/ są modne/ kij wie dlaczego"( owczy pęd). Swego czasu niby "kultowe " i "polecane" były tosty z przejścia podziemnego koło Galerii Dominikańskiej a według mnie są kiepskie i zawsze tam takie były.Wysuszone na wiór ,nie mam pojęcia
allegropajew napisał: > Parę, nie parę. W zeszłą sobotę bylismy we Wrocku w Galerii Dominikańskiej. Zes > zło się niecałe 4 godziny (ale prawie). Zapłaciłem 36 zł. > Parking był praktycznie 100% pełny. > > Gościula Galeria Dominikańska jest na Placu Dominikańskim
Parę, nie parę. W zeszłą sobotę bylismy we Wrocku w Galerii Dominikańskiej. Zeszło się niecałe 4 godziny (ale prawie). Zapłaciłem 36 zł. Parking był praktycznie 100% pełny. Gościula
konsta-is-me napisała: > Misa Hindusa na pl.Skargi ( niedaleko Galerii Dominikańskiej).Przy okazji polec > ę klimatyczna (w sensie widoku ) kawiarnie w domku przy Odrze na Kołłątaja - je > st niedaleko > W Rynku wege-"Vega" albo bar "Miś"- klimaty PRL, tak czy siak to jest
Misa Hindusa na pl.Skargi ( niedaleko Galerii Dominikańskiej).Przy okazji polecę klimatyczna (w sensie widoku ) kawiarnie w domku przy Odrze na Kołłątaja - jest niedaleko W Rynku wege-"Vega" albo bar "Miś"- klimaty PRL, tak czy siak to jest kultowy bar we Wrocku.
nim przeczytałam, że szedł do pierdla, kiedy na placu Dominikańskim była jeszcze dziura w ziemi - zaczynali budować Galerię Dominikańską, nowoczesny obiekt handlowy. Kiedy wyszedł, cały Wrocław był dosłownie zastawiony galeriami. Taki drobiazg z życia codziennego, na który sama uwagi nke zwracam
święta oparte na wspólnym ucztowaniu, były niekonsumpcyjne? Zakres dat bym prosił. Obawiam się bowiem, że dawno, a właściwie nigdy. Co było orgią konsumpcyjnego rozpasania w średniowieczu, kiedy nie było złowrogich galerii handlowych i bezbożnych reklam w telewizji? Jarmarki z okazji rozmaitych świąt
Czeska na Świdnickiej ( obok przejścia podziemnego), ma swój klimat a nie jest "uroczysta".Pierogarnia Stary Młyn naRynku. Chinkalnia w Sukiennicach Misa Hindusa na pl.Skargi (koło galerii Dominikańskiej, 5 min spacerkiem od Rynku) i to jest kompletnie "bez zadęcia" ,wręcz b.skromnie ale kuchnia