Wczorajsza podaje takie info: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4919234.html Wygląda na to, że na Ursynowie zostajemy w przedszkolu. Pod koniec lutego ma być zebranie z rodzicami pięciolatków, z ogłoszenia
sweet.joan napisała: > Wczorajsza podaje takie info: <a href="miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4919234.html" target="_blank">miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4919234.html</a>
Gazeta w ostatnich dwóch latach specjalizuje się w walce z "przekrętami" sklepów, szkół, niskiego szczebla władz dzielnicowych.Często jest to ewidentny "czarny PR" sponsorowany przez konkurencję - inne sklepy, pozaszkolnych organizatorów kursów przygotowujących do matury, szkoły
Gość portalu: Warszawiak napisał(a): Czyżby opłaty za miejskie ogłoszenia > były tak atrakcyjne;-)???? wróble ćwierkają, że "atrakcja" ma swoje imię, nazwisko i stanowisko w mieście. następcy będą mieli aferę nie tyle mostową ( bo mostów się nie wybuduje) ale cóś znajdą...
czy stoleczna nie moglaby napisac podobnego artykulu o okolicach Warszawy www2.gazeta.pl/auto/1,24766,992952.html
O 20.00 informacja o majątku Czechowskiego była na stronie www.mazowsze.platforma.org. Jeśli dziennikarz pisze, że o 23.00 jej nie było to znaczy, że kłamie? Ciekawe w jakim celu?!
W życiu nie mówiłem plac Komuny Paryskiej. I bez chamskich epitetów mi tu. A dziennikarze swoje, w kolejnych artykułach - rondo Babka. Czy macie coś do żołnierzy AK z "Radosława"? To między innymi dzięki takim jak oni wróciła nazwa placu Wilsona. Bez nich mielibyście nadal Komunę Paryską, Ma
To rondo nazywa się Rondo Zgrupowania AK "Radosław". To rondo nazywa się Rondo Zgrupowania AK "Radosław". To rondo nazywa się Rondo Zgrupowania AK "Radosław". To rondo nazywa się Rondo Zgrupowania AK "Radosław". To rondo nazywa się Rondo Zgrupowania AK "Radosław". Dziennikarze Stołecznej z
stołeczna gazeto, podbudowani entuzjazmem ludzi, jaki wzbudziła w nich opisywana przez Cię akcja ratowania małej kociczki z rynny zakończona jej oswobodzeniem i pozyskaniem przez małe gapiątko prawdziwego domu, prosimy o jeszcze. prosimy, by gazeta zajeła się organizacją, koordynacją i
Rzecz jest warta zastanowienia. Musi się jednak w moim domu skończyć okres żałoby po szczurze (zdechł tydzień temu :((( -- ------ HOWGH!
złożony w dużej dość części z byłych aparatczyków przywykłych do starej, komunistycznej cenzury, nie jest dla mnie wyrocznią tak, jak wydaje się być dla Pani Redakcji Gazety Stołecznej. ------------------------------------------------ Nikt nie broni Panu jeszcze raz wyrazić swojej opinii. Jeśli nie
A jakie to klimaty Panu Ladze nie leżą? Bo zabrzmiało to smutno i złowieszczo. >>>---
Polecam tekst red. J. Osowskiego na temat poruszany w tym wątku tinyurl.com/cg55az chociaż niezbyt trafnie zestawia się, moim zdaniem, Legionowo z Włoszczową
Piszcie szczerze - co sądzicie o Gazecie Stołecznej...
Czytałem na forum 'przepowiednie', że "Dziennik" Axel Springera zagrozi pozycji "Wyborczej". Uważam, że przynajmniej jeśli chodzi o dadatki stołeczne to Agora nie ma się czego bać w tym pojedynku. "Stołeczna" górą! -- Moje Zacisze - blog
Już od wielu, wielu lat Stołeczna prezentuje poziom podłogowy. Zero ciekawych niusów, poza antypisowskimi śledztwami Szpali. Cały czas tylko problemy architektury starej i nowej plus interesujące wąskie grono młodych pseudoartystów informacje o wydarzeniach w niszowych galeriogarażach. Dla