Dodaj do ulubionych

Winiety na Mazowszu

04.09.02, 23:09
Na ktorych drogach i na jakich odcinkach beda płatne (jezeli bedą), czy zaraz
za tablicami końca Warszawy?
Obserwuj wątek
    • Gość: MoleR Re: Winiety na Mazowszu IP: *.bci.net.pl 05.09.02, 09:32
      dante_waw napisał:

      > Na ktorych drogach i na jakich odcinkach beda płatne (jezeli bedą), czy zaraz
      > za tablicami końca Warszawy?


      Mam nadzieję, że nigdy do realizacji tak kretyńskiego pomysłu nie dojdzie.
    • jhbsk Re: Winiety na Mazowszu 05.09.02, 09:35
      Pojęcia nie mam. A minister Pol za te kretynizmy nadaje się do wysłania w kosmos.
      • pmka Re: Winiety na Mazowszu 05.09.02, 10:45
        Rozumiem, że chodzi o bilet w jedną stronę? jeżeli tak to jestem ZA!!
        • Gość: Anka Re: Winiety na Mazowszu IP: *.datastar.pl 05.09.02, 11:16
          pmka napisał:

          > Rozumiem, że chodzi o bilet w jedną stronę? jeżeli tak to jestem ZA!!
          >
          • pmka Re: Winiety na Mazowszu 05.09.02, 15:20
            ok. ja też chętnie cos wysupłam.
            PMK
          • Gość: Raffix Re: Winiety na Mazowszu IP: *.braun.de 05.09.02, 15:24
            Gość portalu: Anka napisał(a):
            > zrzućmy się na ten bilet (jestem w stanie zapłacić nawet proponowane 180 zł,
            > a właściwie 270 - bo okazuje się, że samochodzik z kratką tyle będzie płacić)
            Tez nie lubie pomyslu z winietkami, ale jesli cwaniaczkowie z kratkami mieliby
            placic wiecej to czemu nie :-)
            Wyciagneli juz na tych swoich pseudociezarowkach wystarczajaco VAT-u, uzywajac
            ich oczywiscie w celach prywatnych a nie biznesowych.

            • Gość: darkg Re: Winiety na Mazowszu IP: *.carcade.com.pl 05.09.02, 16:06
              Gość portalu: Raffix napisał(a):

              > Tez nie lubie pomyslu z winietkami, ale jesli cwaniaczkowie z kratkami
              mieliby
              > placic wiecej to czemu nie :-)
              > Wyciagneli juz na tych swoich pseudociezarowkach wystarczajaco VAT-u,
              uzywajac
              > ich oczywiscie w celach prywatnych a nie biznesowych.
              >
              Czy moglbys rozwinac swa swiatla mysl i wyjasnic mi dlaczego ludzie ktorzy
              posiadaja samochody z kratka sa cwaniaczkami i na dodatek wyciagaja wg. ciebie
              VAT ?
              • Gość: MoleR Re: Winiety na Mazowszu IP: *.bci.net.pl 05.09.02, 17:34
                Gość portalu: darkg napisał(a):

                > Gość portalu: Raffix napisał(a):
                >
                > > Tez nie lubie pomyslu z winietkami, ale jesli cwaniaczkowie z kratkami
                > mieliby
                > > placic wiecej to czemu nie :-)
                > > Wyciagneli juz na tych swoich pseudociezarowkach wystarczajaco VAT-u,
                > uzywajac
                > > ich oczywiscie w celach prywatnych a nie biznesowych.
                > >
                > Czy moglbys rozwinac swa swiatla mysl i wyjasnic mi dlaczego ludzie ktorzy
                > posiadaja samochody z kratka sa cwaniaczkami i na dodatek wyciagaja wg.
                ciebie
                > VAT ?

                Pewnie chodzi mu o to, że zakładają działalność gospodarczą i jako płatnicy
                VAT, z tego rodzaju samochodu mogą odzyskać VAT...rzeczywiście szczyt
                cwaniactwa...
                • Gość: Raffix Re: Winiety na Mazowszu IP: *.braun.de 05.09.02, 19:53
                  Gość portalu: MoleR napisał(a):
                  > Pewnie chodzi mu o to, że zakładają działalność gospodarczą i jako płatnicy
                  > VAT, z tego rodzaju samochodu mogą odzyskać VAT...rzeczywiście szczyt
                  > cwaniactwa...
                  Chodzi o to, ze z moich obserwacji spora czesc tych samochodow wykorzystywana
                  jest w znacznej czesci dla celow prywatnych. Sa tez przypadki, gdy samochod "na
                  firme" (jak to sie u nas mowi) kupuje sie dla zony czy podrastajacego dziecka.
                  Oczywiscie jest to trudne do udowodnienia tak jak plaga falszywych darowizn i
                  rent pare lat temu. Jesli przedmowcy nie widza w tym nic zdroznego to sie nie
                  dogadamy, ale ja jakos nie darze tego typu dzialan sympatia.
              • Gość: Raffix Re: Probuje wyjasnic IP: *.braun.de 05.09.02, 19:57
                Gość portalu: darkg napisał(a):
                > > Tez nie lubie pomyslu z winietkami, ale jesli cwaniaczkowie z kratkami
                > > mieliby
                > > placic wiecej to czemu nie :-)
                > > Wyciagneli juz na tych swoich pseudociezarowkach wystarczajaco VAT-u,
                > > uzywajac
                > > ich oczywiscie w celach prywatnych a nie biznesowych.
                > >

                > Czy moglbys rozwinac swa swiatla mysl i wyjasnic mi dlaczego ludzie ktorzy
                > posiadaja samochody z kratka sa cwaniaczkami i na dodatek wyciagaja wg.
                > ciebie VAT ?

                Sorry myslalem, ze moja "swiatla mysl" jest w miare czytelna - ostatnie zdanie
                odpowiadalo na pytanie "dlaczego". Otoz chodzi o to, ze zwrot VAT-u przysluguje
                od wydatkow zwiazanych z dzialalnoscia gospodarcza, tymczasem z moich
                obserwacji spora czesc tych samochodow wykorzystywana jest w czesci lub w
                calosci na cele prywatne. A od tego moim zdaniem VAT-u (od kosztow zakupu i
                eksploatacji) odliczac nie wypada. Ale to jest juz kwestia smaku, bo nikt
                oczywiscie Wam tego nie udowowni.
                • Gość: darkg Re: Probuje wyjasnic IP: *.carcade.com.pl 06.09.02, 10:12
                  Gość portalu: Raffix napisał(a):

                  > Sorry myslalem, ze moja "swiatla mysl" jest w miare czytelna - ostatnie
                  zdanie
                  > odpowiadalo na pytanie "dlaczego". Otoz chodzi o to, ze zwrot VAT-u
                  przysluguje
                  >
                  > od wydatkow zwiazanych z dzialalnoscia gospodarcza, tymczasem z moich
                  > obserwacji spora czesc tych samochodow wykorzystywana jest w czesci lub w
                  > calosci na cele prywatne. A od tego moim zdaniem VAT-u (od kosztow zakupu i
                  > eksploatacji) odliczac nie wypada. Ale to jest juz kwestia smaku, bo nikt
                  > oczywiscie Wam tego nie udowowni.

                  Na calym cywilizowanym swiecie postepowanie zgodnie z obowiazujacym prawem
                  (jakie by ono nie bylo) jast traktowane za norme. Dlatego twoje twierdzenie
                  ze 'moim zdaniem VAT-u (od kosztow zakupu i eksploatacji) odliczac nie wypada'
                  jest tylko i wylacznie twoim subiektywnym odczuciem, ktore na szczescie nie ma
                  zadnego znaczenia.
                  • Gość: Raffix Re: Probuje wyjasnic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 00:42
                    Gość portalu: darkg napisał(a):
                    > > od wydatkow zwiazanych z dzialalnoscia gospodarcza, tymczasem z moich
                    > > obserwacji spora czesc tych samochodow wykorzystywana jest w czesci lub w
                    > > calosci na cele prywatne. A od tego moim zdaniem VAT-u (od kosztow zakupu
                    > i
                    > > eksploatacji) odliczac nie wypada. Ale to jest juz kwestia smaku, bo nikt
                    > > oczywiscie Wam tego nie udowowni.
                    >
                    > Na calym cywilizowanym swiecie postepowanie zgodnie z obowiazujacym prawem
                    > (jakie by ono nie bylo) jast traktowane za norme. Dlatego twoje twierdzenie
                    > ze 'moim zdaniem VAT-u (od kosztow zakupu i eksploatacji) odliczac nie
                    > wypada' jest tylko i wylacznie twoim subiektywnym odczuciem, ktore na
                    > szczescie nie ma zadnego znaczenia.
                    Tu się oczywiście mylisz - na całym świecie działanie pozorne (czyli np.
                    fałszywa darowizna lub renta albo kupowanie "na firme" mówiąc po polskawemu
                    samochodu, który jest używany przede wszystkim do celów prywatnych) jest
                    niezgodne z prawem. Inną sprawą jest udowodnienie takiego złamania prawa, co
                    oczywiście jest bardzo trudne.
                    Rozumiem, że to dla Ciebie nie ma znaczenia i nie liczę na to, że Cię
                    przekonam. Nie przekonam też wielu innych łamiących prawo w bardziej brutalny
                    sposób. Napisałem tylko - w odpowiedzi na Twoje pytanie - dlaczego uważam
                    ludzi kupujących prywatne samochody "na firmę" za cwaniaczków.
            • Gość: Anka Re: pseudociężarówki IP: *.datastar.pl 06.09.02, 08:29
              1/ nie każdy "odzyskał" VAT - mając działalność nie ma (a przynajmniej kilka
              lat temu kiedy pojawiły się kratki) nie było przymusu bycia VAT'owcem
              2/ rozejrzyj się po drogach - o ile wcześniej padłoby Daewoo...
              3/ za montaż kratki trzeba było dopłacić ok. 3000 zł - świetna okazja dla
              wielu do założenia własnej firmy
    • dante_waw Do: Gazety Stołecznej 05.09.02, 23:04
      czy stoleczna nie moglaby napisac podobnego artykulu o okolicach Warszawy

      www2.gazeta.pl/auto/1,24766,992952.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka