Dodaj do ulubionych

Redakcja Gazety Stołecznej

06.06.02, 22:37
Kryteria „cenzury” - jak Pan proceder przesuwania wątków na oślą ławke nazywa -
są proste. Na prośbę samych internautów przenosimy tam wątki najogólniej rzecz
biorąc obraźliwe, obelżywe i "nieparlamentarne".
----------------------------------------------------
Pani Redakcjo, jak rozumiem, mój post został ocenzurowany na prośbę internauty.
kogo konkretnie ? kto poczuł się urażony ?
przypominam też, iż w ramach Państwa cenzury, post ów nie został nigdzie
przesunięty - jego po prostu nie ma.
stwierdzam także kolejny raz, że nie był to tekst ani obelżywy,ani wulgarny,
ani nieparlamentarny.
jeśli Pani Redakcja twierdzi, ze jest inaczej, proszę ponownie o zacytowanie
konkretnych słów uznanych przez Państwa za wulgarne.

--------------------------------------------------

Wątek o narkotykach nikogo nie obraża, choć do moralnych go oczywiście nie
zaliczamy.
---------------------------------------------------
cóż, wątek o narkotykach i wiele innych wątków pozostających na forum zawiera
wulgaryzmy i słowa obelzywe. i niech sobie zawiera. ale po co twierdzić, ze
takie wątki są usuwane, a jednoczesnie je zostawiać, za to usuwać mój tekst w
którym obelzywych słów nie było ?
------------------------------------------------------
 Natomiast Pana wypowiedź była obelżywa.
------------------------------------------------------
to nie jest prawda. ZAPRZECZAM..
--------------------------------------------------------
Niestety nie jesteśmy w
stanie podać żądanych przez pana cytatów - na forum codziennie jest
tyle „kwiatków” do uprzątnięcia, że trudno je wszystkie spamiętać.
----------------------------------------------------------------
jednak skoro czyni się komus zarzuty, to warto unikać ogólnika "obelzywy" i
zaprezentować konkretne słowa, które rzekomo były wulgarne i obelżywe.
jak sama Pani Redakcja mówi, nie pamietacie mego tekstu. ja za to pamietam
dobrze, co napisałem - NIE BYŁO TAM OBELZYWYCH I WULGARNYCH SŁÓW. proszę albo o
zacytowanie słów, które rzekomo obrażały, albo o powrót mojego tekstu na forum
w całości.

-----------------------------------------------
 Proszę nam
jednak wierzyć - w parlamenice pańska krytyka z pewnością nie zostałaby uznana
za kulturalną.
----------------------------------------------
pozwolę sobie nie uwierzyć Pani Redakcji, ponieważ ja pamiętam, co napisałem.
to Pani Redakcja wyżej przyznała, ze nie pamieta.
ponadto, proszę MI wierzyć : parlament złożony w dużej dość części z byłych
aparatczyków przywykłych do starej, komunistycznej cenzury, nie jest dla mnie
wyrocznią tak, jak wydaje się być dla Pani Redakcji Gazety Stołecznej.
------------------------------------------------
Nikt nie broni Panu jeszcze raz wyrazić swojej opinii. Jeśli nie będzie
zawierała obelżywych epitetów to gwarantujemy, że nie zniknie z forum.
---------------------------------------------------
bardzo się cieszę, ze nikt mi tgo nie broni, a jednak - nie.
nie, Pani Redakcjo. nie będę pisał tekstu drugi raz, tylko dlatego, że w zapale
cenzorskim, Państwo go usunęli, choć nie było w nim nic takiego, za co mozna by
go było skazać na niebyt.
ponadto, jakżesz bez informacji od Państwa co takiego strasznego było w tym
tekście, mogę napisac po raz drugi i nie popełnić owych straszliwych dla Waszej
cenzury, rzekomych obelzywości ?
proszę zatem o pouczenie mnie, jakie konkretne błędy popełnilem, które mój
tekst zdyskwalifikowały lub, jeśli jednak po zastanowieniu, uznacie Państwo, ze
faktycznie w poście nie było wulgaryzmów, umieścić go z powrotem w całości na
forum.
------------------------------------------------------
Redakcja
----------------------------------------------------
pan_laga






Obserwuj wątek
    • stolek Re: Redakcja Gazety Stołecznej 07.06.02, 12:24
      Naprawdę bardzo nam przykro, ale nie jestesmy w stanie odzyskać tego wątku.
      • Gość: pan_laga Redakcjo Gazety Stołecznej /odp.i prosba-długie/ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 15:13
        stolek napisał(a):

        > Naprawdę bardzo nam przykro, ale nie jestesmy w stanie odzyskać tego wątku.

        powiem tak: moim zdaniem, im większy bałagan na jakimkolwiek forum, tym większy
        bałagan, jeśli Droga Pani Redakcja wie, co mam na myśli.

        wg mnie, sprawcami bałaganu są nie tylko chamy nagminne. tym niewiele pomoże.
        kiedyś albo dojrzeją i zmądrzeją, albo pozostaną głupkami będącymi wiecznymi
        sprawcami łez swoich matek.
        ale istnieją też chamy obcesowe w porywach  jawne, jak ja,  i chamy obcesowe w
        porywach utajone, jak ........, no moze oszczędzę konkretnego przykładu, by nie
        jątrzyć. chodzi o takich, którzy, na codzień pokazują układność, a gdy zostają
        podkur.....i, to reagują obcesowo jak chamy jawne, tylko, ze wtedy ukrywają się
        pod innym nickiem. np. pod nickiem pan_lacha.

        a co bywa spustem do uruchomienia działalności chamów wszelkiego gatunku ? otóz
        spustów dla chamów nagminnych nie potrzeba. nagminniaki bowiem to rodzaj chamstwa
        bezspustowego czyli bez powodu. 
        natomiast chamy spustowe, zarówno jawne jak i utajone potrzebują spustu . przy
        czym chamy nagminne zwykle muszą długo się starać, by uruchomić chamów obcesowych
        w porywach. i co jakis czas im sie udaje - a to dzięki powtarzaniu bodźców
        spustowych lub dzięki wysmażeniu wyjątkowego, jak na nich, wyrafinowanego i
        specjalistycznego bodźca.
        czyli, mamy już pierwszy dowód na to, ze im wiecej balaganu, tym więcej balaganu.
        im bardziej trudzą się chamy nagminne, tym mają większą szansę na włączenie do
        akcji chamów obcesowych w porywach. w tym momencie bardzo ważną rolę moze odegrać
        administrator. musi jednak posiadać wiedzę i wyczucie, by wiedzieć co robic z
        chamskimi postami.
         na tym forum, do jakiegoś momentu, było to rozwiązane dość dobrze. chamskie
        posty mogące byc zarzewiem konfliktu trafialy na oślą ławkę. w tym wypadku nie
        można było mówić o cenzurze lecz jedynie o przeniesieniu postu, który nie znikał
        i każdy mógł ocenić czy został słusznie przeniesiony. ponadto nie moglo to
        spowodować żalu autora, ze niszczy się jego twórczość, podcina skrzydła talentu,
        knebluje mu usta, nie daje możliwości obrony poprzez zachęcenie forumowiczów do
        oceny stopnia chamstwa i słuszności przeniesienia tekstu.
        aktualnie jednak, Pani Redakcja, wysyła teksty w przestrzeń kosmiczną.
        hurtem je kasuje, niektóre tylko, na zupelnie nieznanych forumowiczom zasadach,
        zostają wyróznione przeniesieniem na oslą ławkę, ale i te, szybko znikają po
        jakims czasie bytowania u osłów.
        chamy nagminne, które piszą byle co, bo ważne jest tylko chamstwo tekstu, mają
        taka cenzurę, czyli znikanie lub przenoszenie, w nosie.
        ale chamy obcesowe w porywach, nie. bo ten rodzaj chamów mysli jednak zazwyczaj
        nad tym, co pisze. a skoro mysli, to się angażuje, a jeśli się angazuje, to jest
        wściekły, gdy ktoś go, ot tak, traktuje go hurtem, wrzuca do wora razem z chamami
        obcesowymi i przenosi do osłów. jednak nagorsze jest potraktowanie chama
        obcesowego w porywach, gorzej, niż chama nagminnego poprzez całkowite usunięcie
        postu pierwszego przy przenoszeniu postu drugiego chama na ośłą ławę.
        ja swoich tekstów nie archiwizuję. choćby z tego powodu, ze piszę duzo i ze
        nigdy, w żadnym portalu, nie usunięto bez śladu mego postu. gdybym archiwizował,
        sam mógłbym zaprezentować tekst, zniszczony przez Panią Redakcję, forumowiczom i
        poposić o ocenę : jest on czy nie obelżywy i wulgarny, jak zarzuca mi Pani
        Redakcja. ja twierdzę z calą stanowczoscią, ze nie. pamietam, co było w tym
        poście. był ostry. ale nie był obelżywy. nie lzyłem autorki krytykowanego przeze
        mnie artykułu. nigdy nie obraziłem jej na tym forum. od kiedy zorientowałem się,
        iż jest to realna osoba, zastępowałem substytutem jej imię i nazwisko w
        żartobliwych postach bedących odpowiedziami na posty jednego z forumowiczów.
        nigdy też nie dolączałem się do tych żartów n/t wspomnianej autorki, które
        uznawałem za nieladne i przekraczające granicę dobrego smaku. jej pełnego imienia
        i nazwiska używałem tylko w tekstach n/t jej twórczości w gazecie.
        usunięcie mojego niewinnego postu przez Panią Redakcję przy jednoczesnym
        przeniesieniu innych postów na oslą ławę, uznaję za niesprawiedliwe. winną Pani
        Redakcji jest , iż nie poprzedza wejścia na forum ostrzeżeniem: "UWAGA
        NA FORUM OBECNA JEST CENZURA. TEKSTY, KTÓRE KTOKOLWIEK Z
        NAS UZNA ZA WULGARNE I OBELŻYWE, WYRZUCAMY W
        KOSMOS LUB PRZENOSIMY NA CHWILĘ NA OŚLĄ ŁAWĘ. CO GDZIE LĄDUJE, TO NASZA CHOLERNA
        SPRAWA I WAM NIC DO TEGO. KTO BOI SIĘ RYZYKA ZNISZCZENIA NIEODWRACALNEGO SWEJ
        TWÓRCZOŚCI, NIECH SOBIE ARCHIWIZUJE SWE WYPOCINY SAM, BO U NAS MOGĄ ZNIKNĄC NA
        ZAWSZE. AMEN. PANI REDAKCJA GAZETY STOŁECZNEJ".

        takiego zastrzeżenia jednak, Pani Redakcja, nie uczyniła. a bez wyjaśnienia reguł
        i z uzyciem walenia na oślep co Pani Redakcja robi ? ! no ?! tak, tak !
        Yes nawet ! Redakcja robi balagan. a co rzekłem już dwa razy ? że.........?
        no ? dobrze !!!! że im większy balagan, tym większy bałagan. kiedy Pani Redakcja
        wykonuje niezrozumiałe kroki, jak niesprawiedliwa wysyłka w kosmos mego tekstu,
        kiedy działa bez reguł gry, niezrozumiale, wtedy chamstwo nagminne
        rozprzestrzenia się jeszcze bardziej, a do nagminnych chamów dołączają coraz
        częściej chamy obcesowe w porywach.
        dołączają się, bo są wkurzeni. widzą , ze jest bałagan z jakim sobie Pani
        Redakcja nie radzi, a na dodatek, miast uderzac głownie w chamów nagminnych,
        uderza, bez analizy ich tekstów , w chamów obcesowych w porywach. i co takie
        chamy robią ? takie chamy uznają, ze forum i tak jest do niczego, rozplenione
        chamstwo nagminne, rozhulana cenzura Pani Redakcji zatem nic, tylko zniszczyć
        forum do końca i zatańczyć na jego gruzach z głosnym przytupem. czyli ?
        im większy balagan, tym większy balagan.
        c.n.u.
        amen
        pan laga
        /1/ skoro z winy Pani Redakcji, stracilem swój tekst bezpowrotnie z  nie mogąc
        teraz zaprezentowac go jako dowodu niewinnosci, zostałem niesłusznie oskarzony i
        ukarany ZA NIC - oczekuję przeprosin.

        2/proponuję też zapoznanie forumowiczów z zasadami cenzury i ryzykiem, jakie jej
        istnienie tu, niesie dla internautów (utrata owoców swej twórcosci)
        lub rezygnację z cenzury i powrót do przenoszenia nieelaganckich postów na oslą
        ławkę przy zachowaniu jedynej możliwosci cenzury dotyczącej tylko tych tekstów,
        ktore personalnie, z użyciem imienia i nazwiska konkretnej osoby, obrażają ją i
        pomawiają.

        3/spodziewam się, iz realizacja przez Panią Redakcję moich propozycji uznanana
        zostanie za słuszne i sprawiedliwe wyjście z tej trudnej dla mnie, jako autora
        utraconej twórczości, sytuacji. żywię nadzieję, że ukoiło by to mój smutek po
        stracie oraz wściekłość ,wywołaną przez Panią  Redakcję, frustracją. dzięki temu,
        dałbym moze radę nie powiększać bałaganu na forum i zmniejszyć ilość moich
        porywów chamstwa. bardzo martwie się bowiem, czy , przez tę cenzurę Pani
        Redakcji, nie grozi mi czasem dolączenie do grona bezmyslnych chamów nagminnych.
        takiego upadku mógłbym nie znieść i sie doszczętnie zdegenerować.

        4/gdyby moje propozycie były dla Pani Redakcji niemożliwe do realizacji, to
        prosiłbym o podanie mi choć kawałka brzytwy jeszcze, bym miał ostatnią szansę
        likwidacji złości i frustracji - proszę o podanie namiarów, adresu, telefonu,
        personaliów osoby, która sprawuje pieczę bezpośrednio nad Panią Redakcją Gazety
        Stolecznej, której móglbym opowiedzieć o swej stracie i zniwelować tym samym swój
        bół oraz przedstawić propozycje naprawy błędu Pani Redakcji, które tu umieściłem.
        amen
        pan laga

        • Gość: Warschau Re: Panie Lago... IP: *.matrix.pl 07.06.02, 15:37
          Gość portalu: pan_laga napisał(a):

          > chamy obcesowe w porywach  jawne, jak ja,  i chamy obcesowe w
          > porywach utajone, jak ........, no moze oszczędzę konkretnego przykładu, by nie
          >
          > jątrzyć. chodzi o takich, którzy, na codzień pokazują układność, a gdy zostają
          > podkur.....i, to reagują obcesowo jak chamy jawne, tylko, ze wtedy ukrywają się
          >
          > pod innym nickiem. np. pod nickiem pan_lacha.

          Wiem, do kogo "pijesz" i nie będę tego komentował. Ale racz wiedzieć, że
          pan_lacha i tak o niebo był mniej chamski od Ciebie.
          A tak na marginesie...Jeśli nie podoba Ci się postępowanie Administracji forum,
          nikt Ciebie na tym forum nie trzyma. Bez Ciebie to forum miało sie kiedyś dobrze.
          A jakby sie nie przyjrzeć od momentu pojawienia się "wszechwiedzącego" pana_lagi
          coś zaczęło się psuć i psuje się czas cały. Nie przeczę - podjąłeś troche
          ciekawych dyskusji, podrążyłeś parę drażliwych tematów - ale niestety Twoja
          działalność opierała się głównie na inwektywach, wulgaryzmach i niejako
          znieważaniu innych. I w zasadzie tylko na tyle było Cię stać. Więc nie dziw się,
          ze wiele osób a także Redakcja tak a nie inaczej na Ciebie reaguje, bo sobie na
          to zasłużyłeś.
          A więc nie rób tutaj z siebie teraz "męczennika" a w zasadzie "obrazonej
          księżniczki", daruj sobie to forum, znajdź inne, gdzie zdobędziesz dzieki
          swoim "mądrościom" posłuch i poszanowanie (moze jakieś forum erotyczne?).

          P.S. A na marginesie a propos nicków...Tak sie dziwnym trafem składa, że
          pan_laga, pan Pndzelek i teraz kura piszą z tego samego adresu (chodzi o łącze
          modemowe) i bardzo często o tej samej porze (zreszta styl uzywanego przez w/w
          osoby języka też jest dziwnym trafem zbieżny). A co ciekawe do tej pory
          modemowców w godz. 8.00 - do powiedzmy 17.30 było na forum tylu co kot napłakał,
          zdarzały sie nieliczne przypadki, reszta forumowiczów pisała zaś z adresów
          firmowych. Czy to nie dziwne? Aż tu nagle pojawia się pan_laga, później pan
          Pndzelek i teraz kura, wszyscy modemowcy...Hm, dziwne...naprawdę dziwne...

          P.S.2 Nie myśl, że mam coś przeciwko temu zebyś uczestniczył w tym forum...Chodzi
          tylko o małą subtelna zmianę...wiesz dokładnie o jaką!

          Z poważaniem!
          Warschau
          • Gość: pan_laga Re: Panie Lago... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 15:53
            Gość portalu: Warschau napisał(a):

            > Gość portalu: pan_laga napisał(a):
            >
            > > chamy obcesowe w porywach  jawne, jak ja,  i chamy obcesowe w
            > > porywach utajone, jak ........, no moze oszczędzę konkretnego przykładu, b
            > y nie
            > >
            > > jątrzyć. chodzi o takich, którzy, na codzień pokazują układność, a gdy zos
            > tają
            > > podkur.....i, to reagują obcesowo jak chamy jawne, tylko, ze wtedy ukrywaj
            > ą się
            > >
            > > pod innym nickiem. np. pod nickiem pan_lacha.
            >
            > Wiem, do kogo "pijesz" i nie będę tego komentował. Ale racz wiedzieć, że
            > pan_lacha i tak o niebo był mniej chamski od Ciebie.
            > A tak na marginesie...Jeśli nie podoba Ci się postępowanie Administracji forum,
            >
            > nikt Ciebie na tym forum nie trzyma. Bez Ciebie to forum miało sie kiedyś dobrz
            > e.
            > A jakby sie nie przyjrzeć od momentu pojawienia się "wszechwiedzącego" pana_lag
            > i
            > coś zaczęło się psuć i psuje się czas cały. Nie przeczę - podjąłeś troche
            > ciekawych dyskusji, podrążyłeś parę drażliwych tematów - ale niestety Twoja
            > działalność opierała się głównie na inwektywach, wulgaryzmach i niejako
            > znieważaniu innych. I w zasadzie tylko na tyle było Cię stać. Więc nie dziw się
            > ,
            > ze wiele osób a także Redakcja tak a nie inaczej na Ciebie reaguje, bo sobie na
            >
            > to zasłużyłeś.
            > A więc nie rób tutaj z siebie teraz "męczennika" a w zasadzie "obrazonej
            > księżniczki", daruj sobie to forum, znajdź inne, gdzie zdobędziesz dzieki
            > swoim "mądrościom" posłuch i poszanowanie (moze jakieś forum erotyczne?).
            >
            > P.S. A na marginesie a propos nicków...Tak sie dziwnym trafem składa, że
            > pan_laga, pan Pndzelek i teraz kura piszą z tego samego adresu (chodzi o łącze
            > modemowe) i bardzo często o tej samej porze (zreszta styl uzywanego przez w/w
            > osoby języka też jest dziwnym trafem zbieżny). A co ciekawe do tej pory
            > modemowców w godz. 8.00 - do powiedzmy 17.30 było na forum tylu co kot napłakał
            > ,
            > zdarzały sie nieliczne przypadki, reszta forumowiczów pisała zaś z adresów
            > firmowych. Czy to nie dziwne? Aż tu nagle pojawia się pan_laga, później pan
            > Pndzelek i teraz kura, wszyscy modemowcy...Hm, dziwne...naprawdę dziwne...
            >
            > P.S.2 Nie myśl, że mam coś przeciwko temu zebyś uczestniczył w tym forum...Chod
            > zi
            > tylko o małą subtelna zmianę...wiesz dokładnie o jaką!
            >
            > Z poważaniem!
            > Warschau

            szczerze ? nie przeczytałem tego w calości. znużyles mnie, a tacy, jak ja, mają
            kiepską odporność na nudę. kiepska odpornośc na nudę predysponuje część ludzi do
            zapadania na chorobe alkoholową i depresję. ponieważ jednego i drugiego pragnę
            uniknąć, spadam od twych nieudolnych prowokacji jak najdalej. nie podejme gadki z
            tobą. pisując jako pan_lacha udowodniłeś ostatecznie, iż twoim hobby jest
            prowokowanie takich, jak ja. umieszczasz tu bezustannie kłamstwa na mój temat,
            bzdurne sugestie, prowokacje, wyganiasz mnie stąd nie mając do tego prawa.
            zastanów się na sobą. a chcesz pieprzyć na mój temat bzdury i uzyskac odpowiedź -
            idż na oslą ławkę i czekaj. moze, w przypływie złego humoru, wpadne tam i cie
            obszczekam. a tu przestać smiecic i próbować wywołac nową wojnę, warszawko.
            amen
            pan laga
            /coś mi jednak rzuciło się w oczy - mam iść na erotyczne forum?! ja ?! nie wiem
            dlaczego. ja tu erotycznych tematów i erotycznych porównań nie stosuje. ja na
            erotycznym forum sie nie prezentuje. zatem, jeślis sam mocno erotyczny, to moze
            nie dokonuj projekcji swych chuci naokoło..............a teraz już pst. laga
            panisko z prowokatorami tu nie gada i ich nie czyta.bye panie lacho - utajone
            chamstwo = chamstwo + tchórzostwo/
            • Gość: Warschau Re: Panie Lago... IP: *.matrix.pl 07.06.02, 16:13
              Gość portalu: pan_laga napisał(a):

              > szczerze ? nie przeczytałem tego w calości. znużyles mnie, a tacy, jak ja, mają
              >
              > kiepską odporność na nudę. kiepska odpornośc na nudę predysponuje część ludzi d
              > o
              > zapadania na chorobe alkoholową i depresję. ponieważ jednego i drugiego pragnę
              > uniknąć, spadam od twych nieudolnych prowokacji jak najdalej. nie podejme gadki
              > z
              > tobą.

              Szczerze? Szkoda, ze nie przeczytałeś całości, bo bys nie napisał tak bzdurnej
              odpowiedzi. Nuda? Co do nudy - swoją obecnością tutaj nudzisz wszystkich (prawie
              wszystkich) - od samego momentu pojawienia się tutaj. I jednak nie zdołałeś
              uniknąć chorób, które wyżej wymieniłeś - sposób wyrażania myśli przez Ciebie
              wyraźnie wskazuje, ze z Toba coś nie tak. Nie wyszedłeś jeszcze z jesiennej
              depresji?

              > pisując jako pan_lacha udowodniłeś ostatecznie, iż twoim hobby jest
              > prowokowanie takich, jak ja.

              Po pierwsze - dowody. Po drugie - a kim Ty jesteś, ześ tak wrażliwy na
              prowokacje, a raczej nie prowokacje tylko krytykę (i to często konstruktywną), ze
              zabraniasz tego robic innym? No kim?

              > umieszczasz tu bezustannie kłamstwa na mój temat,
              > bzdurne sugestie, prowokacje, wyganiasz mnie stąd nie mając do tego prawa.

              Jakie kłamstwa? Jakie bzdurne sugestie i prowokacje? Czyżby Paniska Lagi (tfu -
              jakiego paniska?!!) nie wolno było skrytykowac? Dlaczego? Jeszcze raz się pytam
              kim on jest, sam uzurpujący sobie prawo do krytyki innych i jedocześnie
              odbierający im prawo do krytyki jego osoby?
              A na marginesie - nie śmiałbym Cię wyganiac i tego nie robię, bo nie mam prawa do
              wygoniania ani Ciebie ani nikogo innego...a jeśli Ty twierdzisz, ze jest inaczej -
              cóż to Twój wewnetrzny osobisty problem...

              > zastanów się na sobą. a chcesz pieprzyć na mój temat bzdury i uzyskac odpowiedź
              > -
              > idż na oslą ławkę i czekaj.

              Nooo...akurat na oślą ławkę nadajesz się doskonale!

              > moze, w przypływie złego humoru, wpadne tam i cie
              > obszczekam. a tu przestać smiecic i próbować wywołac nową wojnę, warszawko.

              Szczekać to faktycznie potrafisz...Niczym podwórkowy burek. A poza tym - prawda
              cała jest taka, ze największym śmieciarzem tego forum jesteś niestety Ty panie
              laga, Pndzelek a obecnie kura...czego potwierdzeniem są wasze wątki w oślej
              ławce..

              > laga
              > panisko z prowokatorami tu nie gada i ich nie czyta.bye panie lacho - utajone
              > chamstwo = chamstwo + tchórzostwo/

              P.S. Tchórzostwo? Na propozycję Pana Lachy (a przejrzałem wątki tego kogoś) na
              przedyskutowanie pewnych sprzeczności w realu nagle panisko (jesteś doprawdy
              pocieszny) laga zamilkł. No tak - pan laga w gebie jest mocny tylko w internecie!

              Z coraz mniejszym szacunkiem
              Warschau
              • k_rzyzak Re: Panie Lago... 07.06.02, 19:30
                Jestem z Toba .
                Uważam ,że jesteś postacią ,ciekawą ,piszącą spontanicznie i nie nietuzinkowo.
                Lubie czytac Twoje posty choć sam już nie uczestnicze w pisaniu na forum
                Uważam ,że masz rację , każdemu wolno pisac , co chce.Jeżeli komus nie podobają
                sie Twoje posty, niech ich po prostu nie czyta.
                Jeśli chodzi o Twoje presensje do Redakcji to znam ten ból.Za swoje poglądy
                byłem banowany/3 miesiące/moje posty wycicnano na maxa,podobnych adwersarzy nie
                lubiących piszących inaczej miałem bez liku.
                Redakcja stosuje tylko sobie znane metody cenzury.Forumowiczów/niektórych ma za
                czubków/
                Trzymaj sie Lago i pieprz prowokatorów,podszywaczy czy innych łajdaków.
                Pozdrawiam Cie serdecznie.
                Krzyżak
                • Gość: pan_laga Re: Panie Lago... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 23:56
                  k_rzyzak napisał(a):

                  > Jestem z Toba .
                  > Uważam ,że jesteś postacią ,ciekawą ,piszącą spontanicznie i nie nietuzinkowo.
                  > Lubie czytac Twoje posty choć sam już nie uczestnicze w pisaniu na forum
                  > Uważam ,że masz rację , każdemu wolno pisac , co chce.Jeżeli komus nie podobają
                  >
                  > sie Twoje posty, niech ich po prostu nie czyta.
                  > Jeśli chodzi o Twoje presensje do Redakcji to znam ten ból.Za swoje poglądy
                  > byłem banowany/3 miesiące/moje posty wycicnano na maxa,podobnych adwersarzy nie
                  >
                  > lubiących piszących inaczej miałem bez liku.
                  > Redakcja stosuje tylko sobie znane metody cenzury.Forumowiczów/niektórych ma za
                  >
                  > czubków/
                  > Trzymaj sie Lago i pieprz prowokatorów,podszywaczy czy innych łajdaków.
                  > Pozdrawiam Cie serdecznie.
                  > Krzyżak

                  to dość odważnie z Twej strony, na tym forum publicznie bronić lagi. doceniam.
                  rozglądałem się za Tobą, bo tyle zapału miałeś, by tu pisać................co się
                  stało ? a jak aklimatyzacja w stolicy? a w ogóle to dzięki za dobre słowo. ja
                  Ciebie z kolei uważam za bardzo otwartego, pogodnego, szczerego faceta. ale, tak,
                  jak za duzo paranoi, to już choroba, tak całkowity jej brak naraża człeka na
                  niebezpieczeństwo, wg mnie. Ty jesteś zbyt normalny i mało masz podejrzliwości w
                  sobie, jak sądzę. uwazaj, bo szkoda by było, żeby sie taki porządny facet naciął.
                  jakby co, to laga w pogotowiu !
                  ahoj Krzyżaku
                  amen
                  pan laga
    • Gość: kura kura w pracy pracuje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 19:37
      kura oświadcza, że jak siem już do pracy wybierze, to w pracy pracuje i nie ma
      czasu siem za firmowe kase produkować na forumie. Teraz kura sobie z pracy do
      domu wróciła i skrobie za swoje kase. Kura w pracy siem nie opierdziela to jom
      stać na połączenia modemowe a że siem komuś język kury nie podoba to kurze
      wisi. Kura przez ą ę dziobać umi
      Qrapa
      • Gość: pan_laga Re: kura w pracy pracuje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 23:51
        Gość portalu: kura napisał(a):

        > kura oświadcza, że jak siem już do pracy wybierze, to w pracy pracuje i nie ma
        > czasu siem za firmowe kase produkować na forumie. Teraz kura sobie z pracy do
        > domu wróciła i skrobie za swoje kase. Kura w pracy siem nie opierdziela to jom
        > stać na połączenia modemowe a że siem komuś język kury nie podoba to kurze
        > wisi. Kura przez ą ę dziobać umi
        > Qrapa

        kura, Ty się nie tlumacz byle czemu , bo po co nie ma. ja też za swoje sobie
        stukam. moze to boli niektórych.
        narazka moja kuro
        amen
        pan laga
    • Gość: krzyzak Re: Redakcja Gazety Stołecznej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 20:14
      napisałes mi ,że jestem odważny ,że publicznie stanąłem w Twojej obronie.

      Co to z odwaga z mojej strony Napisałem to co myślę. Jakoś nigdy mi nie
      przeszkadzały Twoje i myślę ,że tak będzie w przyszłości. W ogóle posty innych
      autorów również mi nie przeszkadzają. Podchodzę do nich bez szczególnej emocji.
      W końcu każdy może na forum wypowiadać swoje poglądy z którymi nie wszyscy
      musza się zgadzać. Dziwi mnie tylko zajadłość niektórych kolegów. Ciekawe co to
      im daje, satysfakcję?
      Cenię Ciebie za szorstki i cięty język, jak akurat lubię konkrety i dosadne
      sformułowania.
      Czasami jest to jedyna droga, aby myśl dotarła do czyjejś głowy.
      Krótko, jest OK.

      Wypadłem z forum z uwagi na kosmiczną rzeczywistość. Od początku
      twierdziłem ,że tylko w Warszawie można się zrealizować i sprawdzić w tej
      Amazonce biznesów. Moje dotychczasowe wyobrażenie było mówiąc oględnie mierne.
      Żałuję tylko ,że jako pracoholik nie mogę pracować dłużej niż do 21.
      Aklimatyzuje się ,jestem bardzo szczęśliwy mieszkając tutaj, chociaż weekendy
      spędzam daleko stąd.

      Jedno nad czy coraz więcej myślę ,to przestrogi jakie cały czas otrzymuję.
      Wyczulasz mnie na podejrzliwość oraz na to ,że któregoś niekoniecznie pięknego
      dnia się natnę. Albo mam szczęście ,albo ta sielanka niedługo się skończy.

      Na zakończenie powiem jeszcze coś może dziwnego. Jak czytam na forum takie
      porąbane posty z innych miast opluwające Warszawę to jestem dumny ,że ja
      skromny, mały krzyżaczek tutaj właśnie mieszkam.
      • eela Re: Redakcja Gazety Stołecznej 11.06.02, 08:33
        Gość portalu: krzyzak napisał(a):

        > Na zakończenie powiem jeszcze coś może dziwnego. Jak czytam na forum takie
        > porąbane posty z innych miast opluwające Warszawę to jestem dumny ,że ja
        > skromny, mały krzyżaczek tutaj właśnie mieszkam.

        Witaj krzyżaku. Ciesze się, ze dałeś znak zycia :-). Mam nadzieję, ze gdy
        rozwinies bardziej skrzydła firmie, będziesz się częściej odzywał. Najbardziej
        zas się cieszę, że zaaklimatyzowałes sie w naszej wielkiej wsi
        pozdrawiam

        • Gość: pan_laga Re: Redakcja Gazety Stołecznej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 13:59
          eela napisał(a):

          > Gość portalu: krzyzak napisał(a):
          >
          > > Na zakończenie powiem jeszcze coś może dziwnego. Jak czytam na forum takie
          >
          > > porąbane posty z innych miast opluwające Warszawę to jestem dumny ,że ja
          > > skromny, mały krzyżaczek tutaj właśnie mieszkam.
          >
          > Witaj krzyżaku. Ciesze się, ze dałeś znak zycia :-). Mam nadzieję, ze gdy
          > rozwinies bardziej skrzydła firmie, będziesz się częściej odzywał. Najbardziej
          > zas się cieszę, że zaaklimatyzowałes sie w naszej wielkiej wsi
          > pozdrawiam
          >

          dobrze robić to, co się chce robić i lepiej popaść w pracoholizm , niż inne
          holizmy.,
          no i jeszcze lepiej, ze tu, gdzie krzyżak się znalazł, jest mu dobrze.bo byc jak
          ja, w klimatach, ktore nie leżą, to kłopot.
          amen
          pan laga
          • Gość: Pndzelek Re: Redakcja Gazety Stołecznej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 14:06
            A jakie to klimaty Panu Ladze nie leżą?

            Bo zabrzmiało to smutno i złowieszczo.

            >>>---
            • Gość: pan_laga Re: Redakcja Gazety Stołecznej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 14:09
              Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

              > A jakie to klimaty Panu Ladze nie leżą?
              >
              > Bo zabrzmiało to smutno i złowieszczo.
              >
              > >>>---
              no, niestety, warszawskie mie klimaty, panie pndzelek, nie leżą. toteż sobie azyl
              stworzyłem wokól pomieszczeń mego bytowania. odciąłem się, panie pndzelek.
              udaję,żem na wyspach dziewiczych.
              amen
              pan laga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka