Moja temperatura ciała 34,5 - 35,2 to normalność.W chwili obecnej mam grypę i straszne dreszcze przy temp 36,5. Mam niedoczynnośc tarczycy i podobno to jest tego przyczyną .Pozdrawiam
. Widzę, że tych zwojów to żadna grypa nie rozprostuje :)). Pewnie im wyższa temperatura, tym lepiej działają. Kuruj się szybko, Musztardku. pozdrawiam m
aj, enter za wcześnie oprócz tego sprawdza się przy spadkach odporności, masz powiększone węzły, więc pewnie coś podłapałaś. Temperatury na razie nie zbijaj - to znak, że organizm walczy z chorobą. I leż, jeśli nie leżysz, a jeśli możesz. Chyba że znasz jakiegoś rozsądnego lekarza, który nie
czesc, dziewczyny! jestem ciekawa czy ktoras tez tak ma. po urodzeniu synka w styczniu wrocil mi okres. od tego czasu co miesiac na dwa dni przed menstruacja lapie infekcje - bol gardla, podwyzszona temperatura, łamanie w kosciach, bol glowy-zatok, ogolne rozbicie, jak przy grypie. tylko w
nadciśnienie tętnicze - wysokie temperatury mogą prowadzić do odwodnienia i zwiększenia lepkości krwi, co utrudnia tłoczenie krwi. Z drugiej strony nadciśnieniowcy, powinni wystrzegać się wychodzenia na zewnątrz, gdy panuje skwar, ze względu na to, że grozi im gwałtowny spadek ciśnienia, mogący
przetrwać niekorzystne zmiany pogodowe (wysychanie zbiorników, spadki temperatury) oraz inne zdarzenia (np. skażenie środkami bakteriobójczymi), które mogłyby zagrozić ich populacji
Maiałam grypę z wysoką gorączką do 39.2. Nadal pokasłuję i mam resztki kataru, ale temp. z dnia na dzień spadła do 36.0. Do tego kręci mi się w głowie. Wczoraj pierwszy dzień w pracy - zataczałam się. Temperaturę mierzyłam trzema termometrami, żeby wykluczyć możliwość, że termometr popsuty
koncentrował się wokół kontrowersyjnego pastora Samuela Parrisa, i obaw o spadek religijnego zapału”, mówi Emerson Baker, autor A Storm of Witchcraft: The Salem Trials and the American Experience. „Ludzie martwili się, czy nowy rząd będzie w stanie obronić kolonię przed niszczycielską wojną na pograniczu
To dlaczego nie leżałaś podczas tych 3 gryp? I dopuściłaś do zapalenia płuc? Nie rozumiem takie postępowania. Przy grypie masz bardzo proste zastosowania: leżeć, brać coś na spadek temperatury, przyjmować dużo płynów i mieć zwiększoną ilość wilgoci w pomieszczeni, w którym przebywasz. Wsio. Czemu
grypę- w 1995r; każdy pomiar temp związany ze złym samopoczuciem podawał obniżoną temp. Jeśli jakaś infekcja się trafi i podniesie temp do normalnej lub wyższej- spowoduje, że nie będę zwiększać dawki; niedobór T4 i tak wyjdzie po infekcji. Cała ta próba kierowania się wskaźnikiem temp jest spowodowana
powikłaniem pogrypowym. Większość moich kolegów szczepi sie od lat, szczepi całe swoje rodziny. Są to ludzie światli. Nie choruja, nie mają spadku odporności. Przy takiej ekspozycji na infekcje z jaka mam do czynienia gdybym nie była szczepiona chorowałabym stale. Ciemne masy boja sie szczepień. I taka
lekarzowi? Cokolwiek dziwne.... > Większość moich kolegów szczepi sie od lat, szczepi całe swoje rodziny. Są to > ludzie światli. Nie choruja, nie mają spadku odporności. Rozumiem, że światli lekarze to tylko ci, którzy się szczepią na grypę. Buahahahahahaha!!!!!!! Znikomy procent