lub/i czynnie spędzać czas. Bardzo rzadko korzystamy z hoteli, chyba że to małe hoteliki tzw. "rodzinne" albo pensjonaty. Do spania staram się szukać czegoś co samo w sobie jest już ciekawe i ma jakąś historię. Najlepiej z regionalną kuchnią. Nie wybieramy dużych miast, prędzej miasteczka, może być
Hotel Żubrówka i Białowieski z odklejonymi cenami za oferowany standard - ale płaciło sie, bo nic lepszego nie było w okolicy. Ojoj, jakże mi zal, ze rynek w koncu zweryfikował oczekiwania właścicieli.
Jak nie musi być hotel, to proponuję Dworek Wapionka, na pojezierze brodnickim. Tylko o tej porze pokój z kominkiem. Grzeją, ale kominek daje fajny efekt. W inna stronę- hotel białowieski. Na końcu Bialowieży prawie przy samym wejściu na szlaki.
Zobacz czy Żubrówka i Białowieski nie miały w pakietach na BN trzech posiłków, wydaje mi się, że tak, jeśli miały to na Wielkanoc też.
Nie, mają mały basen z solanką. Mnie pasowało - mało osób i z córką się moczyłyśmy w tym basenie ( super skóra później ). Na Podlasiu polecam w Białowieży hotel Białowieski. Mają fajne pakiety dla rodzin z dziećmi. Fajny basen i super jedzenie ( zwłaszcza wędzone białe sery i wędliny - wszystko
W Białowieskim nic nie ma? Oni mają często w tygodniu jakieś konferencje, ale zawsze wrzesień/październik miejsce na kilka dni z weekendem znalazłam
jest fajna knajpka z dobrym jedzeniem ), mają SPA, mały basen. - Ja kocham miłością wielką hotel Białowieski w Białowieży, mają basen całkiem fajny - tylko nie wiem czy teraz działają ( w ferie i wakacje mieli animacje dla dzieci, ale nie wiem na jakim poziomie - bo nigdy tam z dziećmi nie byłam
Do Białowieży nie pojedziesz hotele zamknięte 😢😢większość białowieskiego parku również. Zwiedzanie odłóż na wiosnę może wtedy wróci wszystko do normy 🙈
Hej dziewczyny z Podlasia - mam pytanie. Jak wygląda w tej chwili sprawa przyjazdu na teren objęty stanem wyjątkowym? Czy to jest możliwie? Chciałabym pojechać na weekend w tamte rejony. Wpuszczą mnie? Białowieski Park otwarty? Czy hotele przyjmują gości? A jeśli zatrzymam się u przyjaciół czy
; Afera 6 milionów na portal Tomasza Sakiewicza o puszczy białowieskiej od Jana Szyszko; Afera GROM – fala odejść z wojska; Afera fikcyjnych konsultacji społecznych w sprawie ustroju Warszawy; Afera kolejowa – brak wagonów do transportu węgla; Afera kielecka – siostra pisowskiej wojewody dostaje pracę w
Nic o tym "festiwalu" nie wiedziałem, temat nie istnie w prasie ani w mediach ogólnopolskich. A powinien. Bo boli, gdy ostatnie kawałki nieskażanego terenu są niszczone- czy to dla chwilowej rozrywki (jak Garbicz) czy dla materialnych korzyści (jak Puszcza Białowieska). Widać wyraźnie, że w
zwierzęta (afera z bażantami), wycinał masowo puszczę Białowieską (harwestery), nie zgłosił stodoły przerobionej na hotel, a wszystko to w gęstym katolickim sosie! Artykuł opublikowany na stronie