tapatik napisał: > A mogłeś je zaprosić na zwiedzanie Warszawy. Przeciez juz pisal, ze probowal, ale te Panny oporne, czy odporne jakies...
Stasio to chyba żadnej nie przepuści. Spróbujcie namówić go żeby zaczął podrywać nauczycielki swojego syna i zdał nam tutaj relację. :D
baenzai napisał: > Tapatik pisał też kiedyś o sylwestrze bez alkoholu dla singli. To chyba jeszcze > dziwniejsze niż te wycieczki. :) no jak na jego generacje - to raczej tak. natomiast syn opowiadal mi ostatnio o imprezie: wszyscy cpali maryche, a tylko jeden tradycyjne chl
Też słyszałem, że młodzież nie garnie się za bardzo do alko.
U mnie skakali przez ognisko na powitanie dnia po całonocnej imprze, ja im kibicowałam przez okno. Tak szczerze,bo sąsiad 50 lat kończył, impry robią raz na kilka lat.
A oni z impry wracali.
Co tam? Padliście na buźki? A miaua być taka impra... :>
leziox napisał: > Co tam? Padliście na buźki? > A miaua być taka impra... > :> Nieeeee, syn przyszeł, kolacyjka, winko, filmik (jest wątas) i dopiero przylazł Morfeusz.
Tak to właśnie wyglada na bezdzieciowych imprach w - nomen omen - kulkolandii.
Na większą imprę długie czarne rękawiczki i perły. Na Audrey Hepburn :-)
Rozhulaliście się Państwo Garażostwo na tej imprze. Batoniki, dziewictwa i innetamtakie Zboczeństwa!
W nawiazaniu do naszej studniówkowej, koronkowej Bianki, ta oryginalna poszła w cielistą koronę, ale została wyproszona z impry...
By wpasować się w klimat impry zmienił nawet fryz...kolor oczywiście. Zapewne by nie wyglądać zbyt tatysiowato ;-) -- If you are not happy, you lose time.