jakornelia12345
20.06.25, 23:12
Tak sobie w piątaczek wieczorkiem siedzę przed kompem i oglądam na Netfliksie "Sum of all Fears", stary film. A tam sąsiedzi coś grillują, muzyczka leci, śmiechy i śpiewy słyszę. Nie przeszkadza mi absolutnie, a wręcz przeciwnie, cieszę się, że sąsiedzi się cieszą. Czyżbym była nienormalna? Cieszyć się, że sąsiedzi mają imprezę?😍
Czy to jest typowe w Polsce?