oglądaliście kaplicę palatyńską w pałacu Normanów w Palermo, a potem Monreale, czy odwrotnie? - w pierwszym dniu zwiedzania (poniedziałek) najpierw było Monreale, później katakumby, kaplica w pałacu, starówka. Byliście w Selinuncie? Choć program Pomarańczy i Mandarynek Itaki był już opisywany wielokrotnie, i
kaplicę palatyńską w pałacu Normanów w Palermo, a potem Monreale, czy odwrotnie? Byliście w Selinuncie? Choć program Pomarańczy i Mandarynek Itaki był już opisywany wielokrotnie, i w starych wątkach rutynowo podaje się opis wizyty w zburzonym mieście z ruinami świątyń bezimiennych bogów oznaczonych tylko
Jakoś nic poza bananami i mandarynkami w ilościach hurtowych nie przychodzi mi do głowy. Wspaniałe są owoce opuncji zwane figami berberyjskimi, ale to nie sezon na nie. W listopadzie już ich nie było. Z kolei napój panache (awokado-banan-sok z pomarańczy-mleko), którym raczyłam się na północy
Wycieczka rewelacyjna - serdecznie polecam. Nasza grupa miała szczęście i do grupy, i do pogody, i do pilota. Pan Piotr Troszyński jest profesjonalistą, ma ogromna wiedzę, szczególnie historyczną i umiejętność jej przekazywania, całkiem sporą cierpliwość i do tego jest po prostu sympatyczny
Jeśli kogoś interesują głównie hotele i wyżywienie - to nie warto. Te są bardzo przeciętne. Zasada głównie taka - gorszy hotel, lepsze położenie i odwrotnie. Wróciłam właśnie z tej objazdówki z lotem do i z Katanii. I to był strzał w dziesiątkę. Wycieczka znakomita. Autokar przyzwoity, świetny
Chyba jest różnie z tą Itaką, bo byłem ostatnio z nimi na Teneryfie i własnie o jeden dzień dłużej. Odlot do Katowic był zaplanowany na rano a odbył się w godzinach wieczornych. Odnośnie przelotów nocą. Mam ochotę na imprezę " Pomarańcze i mandarynki " ale zaczekam na zmianę na godzin lotów. W
Zgadzam sie z komentarzem .. Byłam trzy trzy na Sycylii, poza tym sporo podróżuję i życzę wszystkim, którzy sa otwarci na świat i na ludzi, zwiedzania z takim przewodnikiem jak P. Marcin z Itaki Ma dużą wiedzę, ogromny entuzjazm i optymizm życiowy, którym zaraża :-) Poza tym zna wyspę, tubylców
Byliśmy 2 lata temu na Sycylii (we wrześniu duszno i gorąco) byliśmy zadowoleni z Itaki ( pomarańcze i mandarynki) a pilotką była kobieta nie pamiętam imienia powiem że trochę słabo się starała ale nieważne czy pilotem jest facet o którym mówicie Marcin ;) to wszystko zależy jak się trafi na grupę
pozostałych posiłków były po 2-3 rodzaje: pomarańcze, mandarynki, grapefruity, kiwi, banany, jabłka, gruszki, 2-3 razy były melony i arbuzy, rok temu byliśmy w Oasis Papagayo, na tej samej wyspie, jedzenie z tego co pamiętam bardzo zbliżone, bez rewelacji, ale dość urozmaicone w Stella mieliśmy all, między
Jak chodzi o Włochy, to najleoiej jechać z Itaką. Nie wiem, co byłoby najlepsze na wyjazd rodzinny, bo jeżdże zwykle na objazdówki. W kazdym razie z ostatniej (lotniczej)wycieczki "Pomarańcze i mandarynki" (Palermo) byłam zadowolona, bo zobaczyliśmy naprawdę sporo, zaczynając właśnie od Palermo
Itaka " Pomarańcze i Mandarynki" Cena: 1660 PLZ w ofercie last minute (plus 85 euro na miejscu) Generalnie odradzam wybór terminów lipcowo-sierpniowych ze względu na bardzo wysokie temperatury. Najlepsze są terminy kwietniowo- majowe, kiedy wyspa jest pięknie ukwiecona, a upały nie są tak
Ja byłem. Polecam. Realacja po linkiem: forum.gazeta.pl/forum/w,206,81821273,82554920,Relacja_Pomarancze_i_Mandarynki.html
Kto się wybiera? kto był ?
Witam. Szukam osoby (to nie jest oferta matrymonialna)! na wyjazd na Sycylię z Itaką Pomarańcze i mandarynki z opcją zostania na tydzień w hotelu? Będzie sporo taniej. Wyjazd 5 lub 12 wrzesień!