Nie napisałeś ile osób ma zamieszkac... Ja bym zrobiła tak: 1.w łazience prysznic, obok szafka na kosmetyki, umywalka i wc 2.pokój na lewo od drzwi zostawiam(można tam zrobic pokoik dla dziecka, pokój do pracy- zależy czego potrzebujesz) 3.trochę pokombinowałam przy ścianie pomiędzy kuchnią i
No, no... Ja tego deNoyla stosowałam hihi - do twarzy, hm... Dzięki Basi poukładało mi się w głowiźnie i na noc mam Retin A a na dzień Juvit z fluidem Atoderm. Na razie OK. Retinoidy stosuję od miesiąca, a powyższą kombiancję od dwóch tyg -- pozdrawiam, Pitipel
jest. Jakiś taki "segregatorek". Nie mam jakichś strasznych ilości malowideł, tusz, 2-3 róze, kilka pudełeczek z cieniami, puder, i w zasadzie tyle. I nie mam pomysłu, jak to pzrechowywać.... -- Jędrek, 12.03.2009.
zrozumieć świat i bliźniego (nie jestem o tym przekonana odkąd czytam to forum). Są ludzie, którzy uciekają w książki. Za kilka groszy dostają świat, w którym jest wszystko poukładane i proste. Zło jest karane, cnota nagradzana, seks taki, że ziemia drży, czy jak to tam, kopciuszek trafia na
No jak wasze kąciki dla maluszków już przygotowane? Łóżeczka ubrane? Kosmetyki poukładane? Bo ja to tak: -ubranka poprasowane w szafie i komodzie są!!! -łóżeczko rozłożone-ale nie ubrane!!! -kosmetyki niestety nie ułożone!!! -torba jak była rozpakowana tak jest!!! -wózek stoi i czeka!!! No
Ja jak muszę, to i w 10 minut się wyrobię. Ale: zawsze kupuję po dwa kosmetyki i jeden zestaw mam w pracy :) Śniadanie robię wieczorem i pakuję do torebki, zresztą rano nie mogę korzystać z kuchni, bo jak skorzystam, to dziecko się obudzi, a jak on się obudzi, to obudzi męża i awantura na
twardej tektury z przykrywką (na zabawki dziecięce) koszyki na kosmetyki (łazienka) itp. i najważniejsze: jeżeli już masz poukładane, to każdą rzecz odkładaj OD RAZU na miejsce
chodziła w większość miejsc bez laptopa). Zwykle do tej walizki jest dozwolony (sprawdź warunki) jeden dodatkowy mniejszy bagaż. Jeden - czyli albo laptop albo torebka. Druga rzecz - kosmetyki i higiena. Tylko Ty wiesz na ile możesz i chcesz się ograniczyć. Czasami wybór jest wymuszony kiedy np
poukładać plastry ananasa na buzi jako maseczkę. A w celach kosmetycznych to jak dziołcha ma super cerę, to może się całe życie kremem nivea smarować i będzie gładka. Jak ma problemy, to i leki na receptę średnio pomagają, i choćby fortunę wydała, za dużo nie poprawi. Jeśli cera jest szara i zmęczona
potrzebne, wkładam do kosmetyczki (mam taką która zawsze jeździ w funkcji kosmetyczki). To samo z kosmetykami. Reczniki plażowe i kostiumy mam na jednej półce, wyciągam i już. Najwięcej czasu zbieram duperele typy książka, ładowarka, okulary. Ew na koniec torba z jedzeniem na drogę. Zniesienie do auta
Nie wiem dokładnie, ile zajmuje mi pakowanie rodziny, ale sądzę, że coś pomiędzy 30 a 60 min. Nie wiem, jak może to zabierać CAŁY dzień? Gdzie wy macie pokitraszone te ubrania, że wam to tak długo czasu zabiera. Mamy najczęściej trzy walizki - jedna dla mnie i męża, druga dla dwóch córek i trzecia