Chciałabym Państwa poinformować, że mamy w sklepie duży wybór cebulek do jesiennego sadzenia. W tym takie rarytaski jak czarne tulipany, psizęby, lilie św. Józefa, szachownice i wiele innych. Kilka dni temu uzupełniłam ofertę kwitnących jesienią bylin (kwiaty wieloletnie), wśród których
Ja osobiście sadzę cebule tulipanów bezpośrednio na rabaty w ziemię. Do koszyczków sadzę tylko drobne cebule jak: krokusy, anemony, szafirki, cebulice oraz wszelki inny drobiazg i ew. cebule tulipanów botanicznych bo te są z reguły małe. Szczególnie sadzę w koszyczki drobiazg, aby mi się nie
trudno coś doradzić ale jak masz cebule,np. anemony to trzeba je namoczyć przed posadzeniem na wiosnę i przykryć na zimę ,skoro teraz kupiłaś to domyślam się że do wysadzenia jesienią,czyli tulipany,narcyze itp można sadzić już we wrześniu
... Obiad zjedliśmy w przydrożnej knajpce, zawieszonej na skarpie wysoko nad morzem, na zewnątrz poletka przecudnych anemonów i innych nieznanych mi kwiatków... mnie się to podoba, ale żebym miała to sadzić i tego doglądać – to już raczej nie :-) Ostatni odcinek drogi, to tereny Parku Narodowego i
z domu ja nigdy nie pracuję, M sporadycznie. O tym pokoiku na dole myslalam raczej pod kątem własnie jakiejś biblioteczki, trzymania dokumentów typu pity, gwarancje itd :D Mysle, czy nie zrobić tak jak jedni z moich sąsiadów, nie wydzielili pokoju, za to przedłuzyli ściane kuchenna, dzieki
Bulwki możesz sadzić w koszyczku,ale jeżeli podejrzewasz np. nornice, że zjadły bulwy to koszyczki muszą być metalowe i sama je musisz zrobić np. z siatki z drobnymi oczkami. -- Pozdrawiam Wojtek-ogrodnik LM
Koszyczki do sadzenia drobnych cebulek można kupić w sklepach ogrodniczych., a wyglądają tak: www.swiatcebul.pl/cat-pol-1214553980-JESIEN-KOSZYCZKI.html Bardzo są wygodne do sadzenia
Oj tam oj tam nie przesadzajcie z tym nie doczekaniem sie kwiatków własnego siewu ;) Ja się doczekałam prawie wszystkiego :) W pierwszym poście pisałaś coś o irysach i frezjach- w korytku na poręczy na pewno tego nie sadź, one mają dłuuugie liście, jak już to postaw na podłodze. Na anemonach
: irysy(25), anemony(20) i frezje(15). Myślę, żeby wsadzić je w takie podłużne korytko na poręczy balkonu. Nie wiem jednak kiedy zacząć sadzenie. Temperatura bywa nocą jeszcze na minusie więc boję się, że szlag mi je trafi. Posadzić i postawić na razie w domu? Czy poczekać jeszcze tydzień-dwa? A to
gdzie dół- jak to ustalić ? Będę wdzięczna za pomoc. Halszka
nic znalezc? nie mam pojecia - kupilam mamie anemony, mieczyki i inne... Co do mieszkania w Holandii - jeszcze raz podkreslam jestem nowicjuszka ciagle - mysle, ze co innego jest jak mieszka sie i integruje sie z Holendrami... nie chce w tym momencie niczego sugerowac, nie wystepuje z pozycji
Beniu zlota! czyli te podsuszone czekoladki to Twoje anemony? Te z wloskami? No nie masz pojecia, jak sie ciesze! Te moje sa bezwlose i pol radosci na nic. Postawilam poczatkowo doniczke na probe w sloncu ale one o malo nie przyplacily tego zyciem, choc slonce jeszcze bardzo slabo grzeje jak