Jak w temacie: jak wytłumaczyć sześcioletniemu dziecku, że nie może się widywać z babcią(którą notabene bardzo kocha i która bardzo blisko mieszka). Pomóżcie, bo nie wiem, co mam mówić. Na pewno nie mogę powiedzieć prawdy. Na pewno mogę sprawę odwlekać przez kilka dni (dziś nie mamy czasu, bo
Ale babcia umarła, ..... czy przygruchała sobie czarnoskórego kochanka, który jest od niej o 50 lat młodszy i z którym wiąże ją sado-masochistyczny stosunek?
co to jest seks i na czym polegają różnice między płciami? Nie należy w ogóle próbować tak po amatorsku! Ksiądz na lekcji religii zrobi to profesjonalnie.
Zastanawiam się jak wytłumaczyć dziecku dlaczego nie pojedzie z klasą na zieloną szkołę.Próbowałam już na różne sposoby - smutek dziecka mnie przeraża. Dlaczego nie jedzie - nie pozwalają na to względy zdrowotne, a do tego paraliżujący mnie strach. To samo jest z zajęciami wf na basenie, które są
Może należy wytłumaczyć dziecku jak należy dbać o siebie. Skoro jest przewlekle chore, musi nauczyć się z tym funkcjonować. I samo dbać o siebie. Pani rolą jest nauczyć je jak to skutecznie robić. Wyjazd na zieloną szkołę nie zaczyna się i nie kończy na zajęciach ruchowych czy sportowych. Jest
Dzieczyny jak Wy tłumaczycie swoim dzieciom ,zeby się nie drapały? Mój syn ma prawie 1,5 roku. Są momenty, że strasznie się drapie. Nie mogę nad nim zapanować. Odwracanie uwagi, rzadko kiedy pomaga. Bierze hydroksyzynę na wyciszenie. Nie potrafię mu wytłumaczyć, pokazuję mu rany, które sobie
Trudna sprawa. Jak swędzi to swędzi - czy ty się nie podrapiesz? Moja ma 2 latka, drapie się. Pozwalam jej się podrapać później biorę rączkę i mówię, już się podrapałaś - wystarczy. Ale tylko na chwilę później jest inne miejsce. Zabawiam małą, jestem przy niej non stop, masuję. Kurcza, nie
mówił, że w zasadzie nic dziecku nie tłumaczyliśmy, nie bardzo wiedzieliśmy jak. Powiedziałam tylko synkowi, że się przeprowadzamy, że tata będzie mieszkał oddzielnie ale jak tylko nie będzie pracował to będzie do niego przyjeżdżał. I tak się cały czas dzieje, ex mąż wyjeżdża pon-pt a po powrocie na
Wybacz, nie znasz okoliczności ich rozstania, więc nie wyciągaj wniosków tak łatwo, bo mogło być różnie. Jasne, zgadzam się, że konsekwencje decyzji rodziców i tak niesprawiedliwie ponosi dziecko. I to faktycznie jest bardzo przykre....
Ja rozumiem, że psy żyją krócej niz ludzie. Tym niemniej za każdym razem kiedy przekręcam klucz w zamku w drzwiach do mieszkania i nie słyszę szczekania zza drzwi wyję z zalu. Ale jak mam wytłumaczyć 12- latce, dla której pies jest nieodłączną częścią świata, bo był od zawwsze, dlaczego go
kicia7 napisała: Ale jak mam wytłumaczyć 12-latce, dla której pies jest nieodłączną częścią świata, bo był od zawsze, dlaczego go już nie ma??? Tak jak ja to zrobiłam, kiedy moja wnusia ryczała za Rudolfem (nie mówię, jak ja ryczałam...), który był w jej życiu od zawsze: jest nowy piesio
które ma 18 m-cy, że mama nie może już go brać na ręce i nosić? Pytanie kieruję do mam z dziećmi z małą różnicą wieku. Dowiedziałam się niedawno, że synek będzie mieć rodzeństwo i nie bardzo wiem jak przebrnąć przez to noszenie, podnoszenie itd. Mówiłam mu, że teraz nosić może tylko tata, ale dziś
Moj synek mial 13 m-cy jak zaszlam w ciaze. na poczatku go nosilam tzn podnosilam i chwilke nioslam jak bylo trzeba. Ale staralam sie jak najmniej i tylko jak bylo trzeba. Pozniej jak juz brzuch zaczal rosnac to zaczelam tlumaczyc ze nie moge go nosic, nie moge podnosic i tak do znudzenia
Co prawda moja córeczka jest jeszcze za mała na zadawanie trudnych pytań, ale po wieczorze spędzonym ze znajomymi i ich baaaardzo dociekliwym czterolatkiem widzę że chyba nie będzie lekko;) Zastanawiam się, jak wytłumaczę córci że jej tatuś miał wcześniej inną żonę i dlatego jej starsza
Mam nadzieję masz rację. Wiesz, chciałabym uczciwie odpowiadać na pytania mojej córci, nic nie zmyślać tylko rzetelnie wyjaśniać, nie unikać trudnych tematów - dlatego Was zapytałam. -- Oliweczka (12.05.2003) - Gwiazdeczka, Słoneczko, cały mój Wszechświat (zdjęcia z 24.08.04) pon., 20-09-2004 Forum: ''macochy'' ;) Wątek: Re: jak wytłumaczyć dziecku?
brak ojca? W taki sposob, żeby nie obciązym mu psychiki i nie zrobić krzywdy? Wkrótce bedzie pytał - na razie nie wie ze u nas jest inaczej niż u innych dzieci. Ma 2,5 roku... ojca nie zna i mysle ze już nie pozna. Zna dziadkow z tamtej strony , którym bardzo zalezy na utrzymywaniu kontaktow z
Najlepiej prawdę, ale bez oceny. A może lepiej uprzedzić pytanie? Pokazać zdjęcia, mówić to twój tata, który nie mieszka z nami, który wyjechał. Trudne, jak bez emocji podać to dziecku? Jestem jednak zdania, że nie można ani skasować ojca za to co zrobił(nadzieja, że kiedyś zechce prosić o
Że była zmiana czasu i ma spać godzinę dłużej? Dziecko niecałe 1,5 roku. Położenie trochę później spać nic nie daje, dziś wstał o 5.20. Teraz już śpi na noc. Normalnie zasypia 18.30.
Nie da się i dlatego między innymi nienawidzę zmian czasu. -- Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali ;)