resztki.. Na zimę: narty i szwendanie się po górach i dolinach nieśmiertelny Revlon. No i na codzien L'Oreal true match- jakość jak dla mnie mocno taka sobie, ale odcień genialny. Żółć jak dla Chinki na imieniny😁, czyli w sam raz dla mnie.
Szukam od lat i znaleźć nie mogę. Mam skórę o zdecydowanie ciepłym odcieniu (dość jasną, ale szybko opalającą się na brązowo) i każdy podkład w płynie, jakiego używałam, był za mało żółty, nawet te oznaczone jako beżowe lub "nie-różowe". W rezultacie szyja zawsze trochę mi się odcinała od twarzy
polecam odcienie 7 i 10) Lakiery do paznokci Wibo - naprawdę duży wybór fajnych odcieni, tanie i w niczym nie są gorsze od lakierów L'oreal, Revlon czy Maybelline. Nie wiem jak z Sally Hansen, bo u mnie 2 lakiery tej marki okazały się kiepskie. -- "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w
:-D Nie ma jak Revlon colorstay.
: www.empik.com/szukaj/produkt?q=revlon%20colorstay&qtype=basicForm&ac=true To nie jest akurat tani podkład, ale już teraz w drogeriach i nie tylko (Empik :) ) można go kupić po tak samo niskiej cenie jak w necie czy rossmannowych czyszczeniach magazynu. Ja bym spróbowała z tym - osobiście jeszcze nie miałam okazji, ale na powaznie sie zastanawiam czy nie skorzystać z
, po 4 godzinach to już go prawie nie mam na twarzy. Szukam podkładu do jasnej cery, która się błyszczy, który wytrzyma prztnajmniej te 8h, Przetestowałam już podkład Revlon Colorstay i Max Factor Lasting Performance, niestety nie sprawdziły się. I jakie kremy używać do cery świecącej? Bo obecnie
Ja też mam Provoke - rozświetlający - niestety na mojej twrzy prawie w ogóle nie jest kryjący. Dobry na lato, bo się szybko wchłania i nie spływa, ale nie jeśli ktoś oczekuje dobrego krycia. Czy znajdę w rossmanie coś kryjącego, ale nie tak cięzkie jak Revlon color stay i do tego w bardzo jasnym
Najpierw kupiłam taki gorzki lakier z golden rose, masakra, gorzkie i łupie się ale skuteczne. Jak odrosły, opiłowałam przerzuciłam się na revlon, czuję że mam coś na paznokciach, to ich nie podgryzam. Ma taki matowy odcień lekko różowy, paznokcie wyglądają dobrze i się nie łamią. I zainwestowałam
jakiekolwiek ogarnięcie paznokci. Kupiłam wpierw lakier dla obgryzających Goldenrose, skuteczny, ale ponieważ nieestetycznie się łuszczył jak tylko pojawił się lekki odrost zmyłam go. Pomalowałam Killys jedną warstwę i następnego dnia kolejną. Bardzo przyzwoity, nadaje delikatnie mleczny kolor przy dwóch
Revlon miałam i jakoś mi nie podszedł, Loreal jeszcze nie próbowałam, więc pewnie się skuszę, tylko jak zwykle będzie problem z odcieniem, z bourjois cc mam 32 - light beige, ale mam dosyć ciemną karnację, więc pewnie jakiś odcień z linii N, jakie odcienie przetestowałyście?