Wczoraj zacząłem sezon. Niebieską scieżką z Anina do Falenicy. Polecam gorąco. :)
garma napisał(a): > Pozazdrościć :) Nie pozazdrościć tylko wyciągac rowerek i do Lasku Bielańskiego, nad Wisłę, do Puszczy Kampinoskiej, na Kępę Potocką ... to ja zazdroszczę pięknych terenów :)
przepraszam, mniej agresji trzeba nam. Który z ministrów był genialny jak dotąd? Kwiatkowski? Grabski? Ale to 2 RP a teraz jest już ponoć 4. O. był co najmniej poprawny.
1.X.2005-200 rowerów, 10.X.2005-150 rowerów, 20.X.2005-100 rowerów, 30.X.2005-50 rowerów, 15.XI.2005-25 rowerów, 1.X.2006-2 rowery. oto rowery
ale o co chodzi??
Szukałam ostatnio sportu, który da mi trochę oddechu. Będę mogła się poruszać, odprężyć, uwolnić trochę głowę od natłoku myśli a do tego nie zrujnuje mnie finansowo. Padło na rower i powiem Wam że się wyciągnęłam. Staram się jeździć codziennie. Wiadomo, w tygodniu krótsze trasy, w weekendy dłuższe
berdebul napisała: > Bardzo Ci dziękuję, teraz będę miała z tyłu głowy że może mi pęknąć kostium na > sup 😟 Pękają tylko te z bazaru. Ostatnio byłam świadkiem na basenie jak naga, starsza pani ściskająca coś kurczowo w garści, krzyczała do koleżanki że "lajkra jej pękła
Jeżdżę na rowerze; nigdy po chodnikach, zawsze drogami dla rowerów lub jezdnią. I z tej pozycji mam prośbę do Straży MIejskiej i Policji. Zacznijcie w końcu wykonywać swoje obowiązki, za które Wam płacę w podatkach i zlikwidujcie następujące nagminne zachowania kierowców, łamiące prawo i
Też jeżdżę rowerem i postuluję o wyrzucenie samochodów z miast dopóki nie zaczną wydzielać spalin o mniejszej szkodliwości niż papierosy. Z palaczami już sobie poradziliśmy, teraz czas na samochody z ich powodu ginie i choruje (wypadki) więcej ludzi niż palaczy.
ja tez ale niestety rower zepsuty ehhh -- Najbardziej lubie . . .
Polecam Wam wszystkim rower jako pojazd na miasto, szczególnie w ciepłe dni, kiedy ciężko wytrzymać w samochodzie czy autobusie. Zaoszczędzicie czas zmarnowany na stanie w korkach i w ogóle lepiej będziecie się czuli. Zobaczycie, jak fajnie zdobywa się miasto na rowerze. A i z parkowaniem nie
Swego czasu rower był dla mnie podstawowym środkiem transportu, a miałem już prawko w kieszeni i samochód w domu też był. Ja jednak wolałem jeździć wszędzie rowerem - parę lat temu korki w mieście były już ogromne, poza tym jazda na rowerze sprawia mi ogromną frajdę. Dziś rower jest u mnie na
Dwa razy dziennie rano trasa Piaseczno, Żabieniec, groblą na Amo, Zalesie Dolne, Piaseczno, wieczorem Piaseczno centralne, park i zakamarki zajrózniejsze. Kregosłup ok, kondycja się poprawia, jest ok! Chwyciłem bakcyla chyba. Pozdrawiam rowerowo! -- NFW-kasę bierze zemfiroczka
Jak zdążę z koscioła ( na 18 przygotowanie do komunii)to na bank będę. G. -- NFW-kasę bierze zemfiroczka Moja Strona Domowa Piaseczyński Serwis Wędkarski
zakładam, że tak. Ja jeżdżę. Ile razy kiedy korzystałeś z tego toru? Pokaż mi 100, a tam - 50 osób które z niego korzystają. Wymień mi trzy imprezy które odbyły się na nim w ubiegłym roku. Wiesz ile kosztuje tylko całoroczna ochrona tego pastwiska dla zajęcy? Jest to kolejny przykład
stanowisko co do stadionu, natomiast tor przy Janowskiej to zupełnie inna inwestycja - przynajmniej w założeniu miał służyć również zwykłym mieszkańcom miasta (no przynajmniej jakiejś ich części - tak jak nie wszyscy pływają, tak nie wszyscy jeżdżą na rowerach ...). Natomiast stadin będzie służył przede