Kolargola pies nasral na dywan. Kolargol się wsciekl, wzial psa za fraki, wytarzal mu nos w gownie i wyrzucil przez okno. To samo powtorzylo się jeszcze pare razy. Pewnego dnia Kolargol wchodzi do pokoju a tam gowno na dywanie a obok pies. Pies jak tylko zobaczyl Kolargola wsadzil nos w gowno
słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a raczej jej parodia (jak na Nowej
Na forum Kraj zalatwili Kagana smiechem piszac o nim kawaly i uciekl. Proponuje zrobic to samo tutaj. Wpada do biura Kagan, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w ręku teczka. Kierownik krzyczy: - Czyście
Przez pustynie biegnie gromada Arabów i Kagan w czarnym pasie uciekajac przed Murzynem. - Słuchaj a właściwie dlaczego my uciekamy? - pyta jeden z Arabow Kagana. - Nie widzisz? Ten Murzyn nas goni
A Kagan to jest glupi... Ha, Ha, Ha! Ale dobry kawal, co?
Sa OK, chocby byly najbardziej obrazliwe i wulgarne, ale maas uwaza, ze Kaganowi NIE wolno sie wysmiewac z innych
hehehe, sam to napsiales kretynie i jeszcze sie drzesz :)))
Siedzi Kagan na ulicy i wyrywa sobie włosy łonowe. Przechodzień pyta: - Czemu Pan to robi? Kagan: - Nie chce mi, qrwa, stać, to niech przynajmniej nie leży na miękkim!...
Gość portalu: Laik napisał(a): > Siedzi Kagan na ulicy i wyrywa sobie włosy łonowe. Przechodzień pyta: > - Czemu Pan to robi? > Kagan: > - Nie chce mi, qrwa, stać, to niech przynajmniej nie leży na miękkim!... APOKRYF! Po pierwsze NIE podpisany przez Kagana! Nie trzeba
Raczej NIE! Nieladnie (choc po chrzescijansku) byloby dokopywac lezacemu na obu lopatkach! Kagan
Gość portalu: Kagan napisał(a): Kagana pies nasral na dywan. Kagan się wsciekl, wzial psa za fraki, wytarzal mu nos w gownie i wyrzucil przez okno. To samo powtorzylo się jeszcze pare razy. Pewnego dnia Kagan wchodzi do pokoju a tam pies. Jak tylko zobaczył gowno wytarzal sie i wyskoczyl
Nabralem was co? Mysleliscie, ze bede sie wysilal na kawaly o "misiaczku"? ;) Niestety, ale nie mam na to czasu... Kagan
Gość portalu: Kagan napisał(a): > Nabralem was co? > Mysleliscie, ze bede sie wysilal na kawaly o "misiaczku"? ;) > Niestety, ale nie mam na to czasu... > Kagan Chciales chyba powiedziec " nie mam na to mozgu"!
Krzysiowi52 na amerykanskim niebie ukazala sie WIELKA DUPA. Przez caly tydzien Krzysio52 nie mogl pojac co to oznacza. Zadzwonil w koncu do Kagana ktoremu WIELKA DUPA ukazala sie juz wczesniej a ten mu wyjasnil ze "Jak Kuba Bogu
Nie wiem czy warto pisac o Krzysiu52 kawaly. On podobnie jak Kagan nie ma za grosz poczucia humoru. To takie dwa kompletne mamuty. Pod tym wzgledem Kraken bije ich na glowe. To chyba dlatego ze wiele lat pracowal w PGR w Zydowie i nasluchal sie tam kawalow podczas wyrzucania obornika.