Dodaj do ulubionych

KAWALY O KAGANIE

18.08.02, 00:42
Na forum Kraj zalatwili Kagana smiechem piszac o nim kawaly i uciekl.
Proponuje zrobic to samo tutaj.



Wpada do biura Kagan, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w
ręku
teczka. Kierownik krzyczy:
- Czyście Kagan zwariowali, nago do pracy?!
Kagan:
- Panie Kierowniku, bo to było tak: byłem na
balandze u mojej
znajomej. W
pewnym momencie gaśnie światło i słychać
hasło - krawaty na
żyrandol. Światło
się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu.
Gaśnie światło,
hasło - Panie do
naga. Zapala się, wszystkie Panie nago. Znowu
gaśnie światło,
hasło - Panowie
do naga. Zapala się - Panowie nago. Gaśnie po
raz kolejny,
hasło - Panowie do
roboty... No to złapałem teczkę i kapelusz i
przybiegłem.

Obserwuj wątek
    • miutek Re: KAWALY O KAGANIE 18.08.02, 00:45
      Sasiad spotyka Kagana Mlota Na Pedaly:
      - Dzien dobry. O, co sie stalo ze ma pan takiego
      siniaka na
      karku?
      - Bylem u lekarza, bo mam lupiez. Kazal mi nacierac
      wlosy
      woda toaletowa.
      Nacieralem, nacieralem, az mi deska sedesowa na
      kark spadla
      • miutek Re: KAWALY O KAGANIE 18.08.02, 00:47
        Kagan zmarl i oczywiscie trafil do piekla. Tam przywital go diabel i
        oswiadczyl, ze pieklo jest teraz miejscem
        bardziej milym i
        goscinnym i ze moze
        wybrac z trzech rodzajow tortur.

        Kagan poszedl z diablem
        do sali, gdzie pokutnik powieszony za stopy byl
        biczowany
        lancuchami. Kagan
        kazal diablu
        minac to miejsce.

        Dalej doszli do sali gdzie facet powieszony za
        ramiona biczowany
        byl batogiem
        uplecionym z ogonow kotow. Znowu Kagan przeczaco
        pokrecil glowa.

        W koncu doszli do sali w ktorej zobaczyli
        nagiego
        mezczyzne przywiazanego do sciany. Piekna
        kobieta kleczala przed
        nim i
        uprawiala z nim seks oralny.

        Kagan rzekl:
        - Tak to jest miejsce, gdzie chce odbyc swa
        kare.

        Diabel na to:
        - Jestes pewny? To trwa az przez 1000 lat,
        zdajesz sobie z tego
        sprawe?

        - Tak, jestem pewien. To jest to miejsce!
        - OK. - powiedzial diabel.

        Podszedl do pieknej blondynki, puknal ja w ramie
        i rzekl:
        - Jestes wolna, przyszedl twoj zmiennik.



        • ucieszony Re: KAWALY O KAGANIE 19.08.02, 18:30
          Hihihihi !!! miutek - producent
          :-))))))... ble, ble, ble !
          • miutek Re: KAWALY O KAGANIE 26.08.02, 22:31
            Siedzi Kagan i grzebie sobie w dupie. wygrzebał coś i zaczyna w palcach
            kręcić kuleczkę. kręci, kręci. poodstawia pod nos:
            -gówno?
            czy może plastelina??
            próbuje:
            -gówno...
            wącha, ugniata:
            -nie, plastelina..
            -plastelina!
            tylko co robi plastelina w mojej dupie...


            • Gość: crimen Re: KAWALY O KAGANIE IP: *.smlw.pl 26.08.02, 22:58
              Kagan pomyślał.Spodobało mu się, więc pomyślał jeszcze raz.
              • miutek Re: KAWALY O KAGANIE 26.08.02, 23:05
                Przez pustynie biegnie gromada Arabów i Kagan w czarnym pasie uciekajac przed
                Murzynem.
                - Słuchaj a właściwie dlaczego my uciekamy? -
                pyta
                jeden z Arabow Kagana.
                - Nie widzisz? Ten Murzyn nas goni!
                - No to co? On jest sam, a nas stu.
                - A bo to wiadomo komu da w mordę?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka