Gość: kolargol
IP: 202.83.73.*
13.04.03, 06:08
Klub Forum
Poznaj swojego Admina
gregus 07-04-2003 16:36
gazeta.pl/czat/1,21977,1005687.html
zbiornik.com/new/gallery.php?id=4830
zbiornik.com/new/module_galleries_fetish.php
Adam Michnik
Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?
Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest,
jak wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym
powodzeniem można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim
(liberalnym) do Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko
demokracja fasadowa, a raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie
dygnitarze parlamentarni czy też niektórzy sędziowie wygladają i zachowują
się jak małpy przebrane w stroje brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew
dość popularnej opinii, wojna o ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość
ropy w Ameryce Północnej i Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt
czy szczególnie Arabia Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom)
przyda, ale nie teraz, a w nieco dalszej przyszłości.
Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim
Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę,
kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą
oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po
prostu za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi
militarnej USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego
Żyda, jest pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą
fazą w tej operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego
przeciwnika USA, a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc
obalenie tzw. realnego socjalizmu w takich krajach jak Polska.
Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym
konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione
od naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów.
I tak w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw
zagranicznych czy prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie
aż tak dobrze, jest w innych krajach. Zresztą często, z przyczyn
praktycznych, lepiej jest, jak np. premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak
to jest np. obecnie w Polsce.
Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był
tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w
Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi,
ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja
antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie
Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić
dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne
zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z
usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie
tzw. strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu
oraz dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację
wrogich elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście,
ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie
proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i
Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko-
izraelskie.
W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów
takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach
jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich
reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz
jest to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe
poparcie wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki
prezydenta Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela,
profesora Jehudę Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a
szczególnie w Melbourne, z którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo
miłe wspomnienia.
Adam Michnik
(Tekst referatu odczytanego w marc roku 2003 w Melbourne, Australia, w
imieniu Adama Michnika przez profesora Jehudę Bauera).