więcej wiecie o kawiarniach na chmielnej. może warto tam już zostać i się zamurować?
knajpek na mokotowie - przez kilka miesiecy ciagly najazd lanserskiej gawiedzi... nie zaglosuje i basta, choc na kawie jestem codziennie. cheers,
> jeżeli trzeba będzie tam zapłacić za browca jak na starówce, to będę wolał iść > na starówkę. kawiarnia/bar to cos wiecej niz tylko cena browca. nie mozesz wymagac, by rozsadne miejsce z ciekawym wystrojem i programem mialo menu na poziomie cenowym budki z piwem czy ogrodka piwnego
Lody naprawde pyszne,chyba nawet te same co w lodziarni Malinova na mokotowie. Szkoda tylko ze lody nie są nakładane szpatułką...
Ostatnio na mokotowie podobny barek kawowy wystawil starbucks i wtedy nikt nic nie mowil:) bo to takie zagraniczne:D Zawisc przez ludzi przemawia...
odwiedziłam pewną kawiarnię/cukiernię raczej na mokotowie, a tam mini rogalik do kawy kosztował 2 albo 3 złote.
słodki słony geslerowej na mokotowie, a my co roku kupujemy wisniowo czekoladowy w cukierni przy holiday inn w kawiarni wiedenskiej rewelacja! i nei tak drogo jak slodki slony
pałac Szustra jest teraz pod nazwą Polskie Towarzystwo Muzyczne czy coś w tym stylu, mieści się na mokotowie od ulicy Puławskiej między kawiarnią mozaika a rogatką w której jest zegarmistrz, ul. morskie oko. Bardzo sympatyzne miejsce na ceremonię slubu:)
Słyszałam, że w kawiarni na mokotowie, Cafe Wielicka na Wielickiej 43 w sobotę po 15.00 ma być czytanie dzieciom legend warszawskich. Zresztą tam zawsze są zabawki, książeczki, kolorowanki itp. Może tam, bo jak zaczniemy wybierać dzień i godzinę to skończy się jak zwykle....
hej, czy my na tym amym grochowie mieszkamy???:) przecież tu SĄ ogródki, śliczne i zadbane, meneli tak na oko siedemset trzydzieści dwa razy mniej niż na "elegenckim" mokotowie, gdzie przedtem mieszkałam, czego tam jescze brakowało? kawiarni, knajpek? są, są, poszukaj! ja z rozkoszą mieszkam na