przepraszam ze podlaczam sie do watku ale nie chce zakladac nowego. Ja z drugiej strony: chce obsadzic barwinkiem miejsce pod sosnami i brzozami. Po kilku latach zachwytem wielkiego trawnika przyszedl czas na jego zmniejszenie :-) I teraz moje pytanie? Gdzie to kupic i kiedy wysiac. To sa nasiona
robert, nie rozumiem tonu Twojej wypowiedzi. Czy dlatego ze napisalam ze niektorzy mieszkancy naszego osiedla maja wygorowane wymagania musisz zakladac ze zygowiny na klatce sa wg mnie normalne?? Wybacz ale taki ton Twojej wypowiedzi nie swiadczy o Tobie najlepiej. Jasne ze pod okresleniem
Elvis:) A moze lepiej starac sie tak wychowywac ludzi, zeby decyzje > podejmowali odpowiedzialnie... To jest typowe komunistyczne myślenie. To jak ze ścieżkami na trawnikach. Za komuny, kiedy ludzie wydeptywali ścieżkę na skróty, to władza stawiała płoty, zasieki itp. Teraz projektuje się
bene_gesserit napisała: > Nie bardzo rozumiem, po co zakładasz wątek, skoro według siebie znasz odpowiedź > ? Zakladac watek mozna tylko jak sie nie ma zdania na jakis temat????? Jakis nowy obowiazek? Bardzo ciekawe podejscie, zwlaszcza, ze szacuje jakies 80 % watkow to sa watki
milamala napisała: > Zakladac watek mozna tylko jak sie nie ma zdania na jakis temat????? Jakis nowy > obowiazek? Pisałam gdzieś o obowiązku? Bo nie przpominam sobie. Dyskusja oznacza wymianę argumentów - pewną otwartość, nawet limitowaną. Ty takiej tu nie pokazałaś, po
. Ze wzgledu na nich ufnosc spada i trzeba zakladac np domofony w blokach. PS Ploty buduja Ci, ktorzy sa przyjezdni i ktorzy wrosli w zdrowa tkanke miasta. Dla kogos, kto tu juz mieszkal to policzek. Istnial skwer, kawalek parku, trawnik...czy po prostu nieuzytek. A tu nagle powstaje na jego miejscu
kiedy kary wzrosna do poziomu > amerykanskiego, a liczba mundurowych siegnie chociaz polowy amerykanskich > propoprcji, i ten temat - podejrzewam - zostanie rozwiazany. A nie przyszlo ci do glowy, ze ludzie sprzataja po ulubiencach, bo denerwuje ich widok klocow na chodnikach. Kary