pozwolic dzialac naturze? LekaRZ (przypadkowy) zalecil lyzeczkowanie i straszyl zasniadem groniastym w kolejnej ciazy w przypadku naturalnego poronienia bez lyzeczkowania.
zajść. W tej chwili waham się czy robić kolejne IUI, czy podejść do ponownego HSG, czy iść na całość i zrobić laparoskopię...
Bylam w 8 tyg. ciazy (wg lekarzy, bo ja mysle ze to byl dopiero 6 ale nie dalo sie im przetlumaczyc). Dostalam plamienia wiec poszlam na Karowa, gdzie zrobili USG, i stwierdzili diagnoze j.w. - PUSTE JAJO PLODOWE. podejrzewali tez ciaze pozamaciczna ale okazalo sie ze ne bylo jej. Po kilku
Po raz kolejny okazalo sie, ze zbyt wczesne usg generuje stres, ktorego mozna bylo uniknac. I tak dobrze, ze od razu nie usunelas... -- http://www.maluchy.pl https://suwaczki.maluchy.pl/li- 37010.png
Miałam puste w pierwszej ciąży, potem drugą poroniłam, ale nie wiem co było przyczyną. Za trzecim razem się udało! Na początku też różne leki, częste wizyty u lekarza, ale drugi i trzeci semestr bez komplikacji. Teraz mój synek ma 3 lata, a ja jestem w 20 tygodniu kolejnej ciąży
Bianka - tak mi przykro!!! Kochana, trzymaj się!!! To twoje pierwsze, czy kolejne in vitro? Strasznie ci współczuję. Jeśli chodzi o łyżeczkowanie nie pomogę, bo nie wiem. Co do lekarza, nie wiem, jakie są procedury, ale u mnie było powiedziane wprost - beta po 14 dniach od transferu, a później już
Czesc Dziewczyny, nie odzywalam sie dlugo, bo bylam zalamana. Okazalo sie, ze moja ciaza to puste jajo plodowe. Obecnie czekam na krwawienie, jak sie nie pojawi, to lyzeczkowanie w szpitalu. Doktor z Invimedu powiedzial, ze po lyzeczkowaniu juz w kolejnym cyklu mozna mi podac mojego mrozaczka. Inna
Proponuje ci odnalezc watki na tym forum o podobnej tresci.Pamietam ze dziewczyny opisywaly przypadki pustego jaja, a juz na kolejnej wizycie bylo widac zarodek.Poszukaj.Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Krotko opisze moj problem i bardzo prosze o wytlumaczenie mi tego. Ostatni okres mialam 03.06. Na poczatku lipca test ciazowy wyszedl pozytywny. Pod koniej lipca ginekolog stwierdzila ze ciaza jest zywa i bije serduszko. W czwartek bylam na kolejnej wizycie i okazalo sie ze jajo plodowe
zas chodzi o podanie immunoglobuliny to radze ja wziac i nawet sie dopominac-nawet jezeli niewiele krwawilas. Sama immunoglobulina napewno nie zaszkodzi,ale jej niepodanie moze powaznie zaszkodzic kolejnej ciazy.
Krotko opisze moj problem i bardzo prosze o wytlumaczenie mi tego. Ostatni okres mialam 03.06. Na poczatku lipca test ciazowy wyszedl pozytywny. Pod koniej lipca ginekolog stwierdzila ze ciaza jest zywa i bije serduszko. W czwartek bylam na kolejnej wizycie i okazalo sie ze jajo plodowe
jestem po 3 poronieniach i ze szczesciem w oczach ogladałam w tym miesiącu piekne II. Beta rosnie, ale moj gin powiedizał ze za mały jest pecherzyk jak na poczatek 5 tc. Ma tylko 7,5 mm a podobno powinien miec 10 mm, czyli o ponad 30% za mało...lekarz mowi ze to moze oznaczac puste jajo
Witaj. Jeszcze 4 tyg. temu miałam ten sam problem, na usg, był to przełom 6/7 tyg. widniały 2 pęcherzyki, niestety puste. Też byłam podłamana i nie liczyłam na wiele. 10 dni póżniej na kolejnym usg, już usłyszałam bicie serduszka w jednym pęcherzyku, zarodek miał 1,66 cm. Dziewczyny pisały że