koronki koniakowskie - nie wiem jak się do nich zabrać tzn jak je łączyc? zrobiłam próbkę ale za nic w świecie mi to nie wchodzi czy któraś z Pań dysponuje jakąś rozpiską jak się łączy elementy? bardzo dziękuję
Poszukaj w archiwum, ten temat był poruszany juz kilka razy. Małgorzata
trza mieć masę cierpliwości, aby wydziergać takowe misterne cudeńka: www.koniakow.com/koronki.php
te zdolne artystki lubia sobie palnac z rana koroneczke na rozgrzewke.
Jako symboliczne bransoletki w ogólnopolskiej kampanii "Chronię życie przed rakiem szyjki macicy" miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,3779867.html
Wczora pokozali na drugim programie reportaż z Koniakowa. Szło o stringi. Jedni robióm stringi, inszym sie to nie podobo. Po mojymu je dziwoczyni i nie ma to sztuka ludowa. Mnie sie ale podobało, jak gorole piyknie po naszymu godali.
To jest raczej sztuka dla ludu i dość oryginalny sposób by przyciągnąć uwagę do tej prawdziwej ludowej sztuki koronczarek. -- Albrecht bielitz.w.interia.pl
wiadomosci.ox.pl/wiadomosc,12158,koronka-do-albumu.html -- roxis.fotosik.pl/albumy/122814.html
Czy i gdzie w Kielcach można taką nabyć? Jaka oferta i ceny?
Ostatnio oglądaliśmy takową bodajże w Kraków Plaza, oostatecznie do "lajkoników" jest niedaleko. Natomiast w Kielcach ?
Poszukuję schematu na koronki koniakowskie, chciałabym zrobić stringi : crochet.korabel.net/modely_out/Belie/picture10.php czy ktoś mógłby mi pomóc, bardzo proszę.
Oczywiście na modelce?.... -- moja strona: republika.pl/zdzid blog: tojazdzid.blog.onet.pl
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,1732959.html?as=1&ias=5&startsz=x -- Enjoy the silence...
Zdaje się, że autor artykułu przemilczał pogardliwą nazwę nadaną przez starsze koronczarki stringom - "nici w rzyci" :-) A wizytę w Izbie Pamięci Marii Gwarek polecam, szczególnie ta niedokończona serweta z nici chirurgicznych robi wrażenie. Są tak cienkie, że własciwie nie widac splotu, całość w
W czasie wakacji miałam okazję zobaczyć na żywo koronki koniakowskie. Cuda! Orientujecie się może, jaki rodzaj nici się na to nadaje, żeby to tak pięknie wyszło - delikatne, lejące się? Bawełna oczywiście, ale która? Robilam parę rzeczy z Moniki i w porownaniu z koronką koniakowską są
moim wykonaniu okazały się takim właśnie sztywnym niewypałem. Koronki widziałam nie w samym Koniakowie - załapałam się przpadkiem nieco obok, na jarmarku w Ustroniu. Szczególnie oka nie mogłam oderwać od ślicznej bluzki z długim rękawem za 200 zł. Niby drogo na pierwszy rzut oka, ale przy
Koniaków, jego kultura i twórcy ludowi słyni na cały świat: chatanaszancach.fm.interia.pl/_koronki/koronki.html