, marudzenia, podczas czytania bajeczki.Pierwszy sen jest jak wiadomo mocny , głęboki i wtedy wszystko jest OK, ale II faza to koszmar.Wyraźnie zaczyna jej się coś śnić, zaczyna płakać, krzyczeć,rzuca się, nie można jej uspokoić ani wybudzić,przytulać też się nie chce-odpycha wszystko i wszystkich na
Troche to potrwa i minie. Jest to calkiem normalne stadium rozwojowe. Ja to tez przerabialam. Corka budzila sie dokladnie po 2 godzinach snu i zaczynala... wycie, placz, rzuty rekami itp. Dawalismy neospasmine. Trwalo to przez chyba (niestety) 4 miesiace. Ale przeszlo. Niestety trzba uzbroic sie
, marudzenia, podczas czytania bajeczki.Pierwszy sen jest jak wiadomo mocny , głęboki i wtedy wszystko jest OK, ale II faza to koszmar.Wyraźnie zaczyna jej się coś śnić, zaczyna płakać, krzyczeć,rzuca się, nie można jej uspokoić ani wybudzić,przytulać też się nie chce-odpycha wszystko i wszystkich na
Witaj, pewnie Cie nie pocieszę, ale mój synek (za miesiąc skończy 2 latka) zachowywał się identycznie, jak Twoja córeczka. Dodam tylko, że jest alergikiem i często ma problemy z uszami. Tak sobie też próbowałam tłumaczyć jego nocne wybryki. Zauważyłam jedno, gdy jest zupełnie zdrowy, to śpi ja
Biorę fluoksetynę 40mg i benzodizepinę 10mg. Mam straszne koszmary senne. Dziś śniły mi się jakieś dzieci - takie małe, trochę niepełnosprawne, różne karzełki, potem przyszły babki i śpiewwały litanię, potem weszłam do pomieszzcenia, była tam komoda jak u mnie w domu i chyba w tym domu straszyło
Bywają :D Dowiedz się czy mała nie oglądała jakieś bajki na temat, tyle tego teraz. Lub film. Czasem takiemu dziecku wystarczy krótka zapowiedź filmu nie dla dzieci. Moja trzylatka też miała podobne koszmary, śnił jej się jakiś ptak którego się bała. Przez kolejne wieczory opowiadałam jej
Jedzenie w normie, ostatnio nawet więcej je. Cieni pod oczami brak, aktywność bez zmian- córka jest z tych bardzo pogodnych i radosnych dzieci, nie jest płaczliwa czy marudna. Jakiś zcas temu miała robione badania krwi i moczu- wszystko ok. A co podejrzewasz, że pytasz?
Witam! Moj synek skonczy 4 latka za 2 tygodnie. Od paru miesiecy nocami przezywamy koszmary, maly niewyspany, ja w pracy chodze jak zombie... Bylam z tym nawet u pani psycholog, ktora stwierdzila, ze 25% dzieci pomiedzy 2 a 6 rokiem zycia ma koszmary nocne i po prostu musze sie przyzwyczaic
Witam, NIestety tak jak Pani opisała w przypadku koszmarów sennych, które charakteryzują się tym, że dziecko co prawda coś krzyczy czasem zrywa się, siada, ma otwarte oczy ale nie ma kontaktu z otoczeniem, są podobne z opisu do lunatykowania, choć lunatykowaniem nie są, niezbyt wiele
Czy ktoras z was spotkala sie z takim zachowaniem u swojego dziecka a mianowicie: podczas snu dziecko zaczyna szybko oddychac, zachowuje sie tak jakby snilo mu sie cos bardzo strasznego, problem z oddychaniem szybko narasta i nie moze ustabilizowac sie jeszcze chwile po wybudzeniu dziecka (dziecko
niestety tak bywa.U nas teraz za to mała gada przez sen:) koleżanka była nawet u neurologa, tylko ze starszym synkiem, ponad rok. Kazała jej sprawdzić czy dziecko jak sie budzi czy nie ma jakis cieni na ścianie, przez kilka dni poświęcić mu max uwagi, bez zadnych wyjść do sklepów, odwiedzin
Dzieci często płaczą przez sen. Trzeba albo przytulić, albo dać smoczka, gdy dziecko takowego posiada. KOszmar nocny u nas wygłada tak,że córcię trzeba wybudzić, bo tak potwornie płacze śpiąć, że nic innego nie działa. Jej płacz jest wtedy przerywany, intensywny. Według mnie synek poprostu
Hej. Zgadzam się z przedmówczynią :). Przy czym ja bym może bardziej próbowała przekonać dziecko do tego, że dinozaury jednak nie są straszne (o ile to one spowodowały lęk u dziecka). Kupienie maskotki - dinozaura to świetny pomysł. Można też opowiadać dinozaurowe bajki, układać układaniki, etc
też myślę, że mu przejdzie z czasem. Jakoś ponad miesiąc temu mój synek obejrzał prognozę pogody w tv, gdzie zapowiadali burze... Strasznie się bał, tłumaczenie, że burzy u nas nie będzie nic nie dawało. Wieczorem musieliśmy być przy nim, aż zaśnie, w nocy wybudzał się z przerażeniem, że będzie
Znalazłam coś takiego: http://wylecz.to/pl/dziecko/dziecko1-3/koszmary-senne-u-dzieci.html# Tekst linka Z tego by wynikało, że to nic wyjątkowego i że nie musi mieć żadnej przyczyny, chociaż może i da się z tym coś zrobić. Przeanalizuj nowości w życiu dziecka - żłobek, przeprowadzka
Jeszcze raz przeczytałam twój post - kilka nocy - prawie na bank obstawiałabym, że gdzieś w telewizji zobaczyła materiał dotyczący trzęsienia ziemi w Nepalu albo przy tej okazji pojawiające się inne materiały dotyczące trzęsień ziemi. Uczucie, że się boi, a musi iść, mogło się doczepić z wizyty u
Moja córka też brała ten lek. Miała wtedy 4,5 roku. Wystąpiły u niej koszmary nocne, lęki i zaburzenia zachowania. Odstawiłam lek po ok 1,5 miesiąca stosowania, część objawów przeszła od razu, a część utrzymywała się jeszcze przez miesiąc. Lekarka mówiła, że na niektóre dzieci ten lek może tak