czekolada_z_orzechami
21.10.07, 20:13
Biorę fluoksetynę 40mg i benzodizepinę 10mg. Mam straszne koszmary senne. Dziś śniły mi się jakieś dzieci - takie małe, trochę niepełnosprawne, różne karzełki, potem przyszły babki i śpiewwały litanię, potem weszłam do pomieszzcenia, była tam komoda jak u mnie w domu i chyba w tym domu straszyło, bo nagle coś sie pojawiło w drzwiach..myślałam, że umrę ze strachu. Śnią mi się krasnale i mama i tata, którzy w tym śnie też się strasznie boją (jak ja). Więc nie ma kogoś, kto się nie boi dlatego czuję się tak niepewnie.
Ostatnio śnił mi się wieelki las, szłam po paprociach, które były tak wysokie, ze sięgały mi do pasa.
Te sny sprowadzają straszny niepokój. Budze się przerażona..
Nigdy tak nie miałam. Mój mózg stwarza po prochach potworne projekcje.