Dodaj do ulubionych

koszmary senne

21.10.07, 20:13
Biorę fluoksetynę 40mg i benzodizepinę 10mg. Mam straszne koszmary senne. Dziś śniły mi się jakieś dzieci - takie małe, trochę niepełnosprawne, różne karzełki, potem przyszły babki i śpiewwały litanię, potem weszłam do pomieszzcenia, była tam komoda jak u mnie w domu i chyba w tym domu straszyło, bo nagle coś sie pojawiło w drzwiach..myślałam, że umrę ze strachu. Śnią mi się krasnale i mama i tata, którzy w tym śnie też się strasznie boją (jak ja). Więc nie ma kogoś, kto się nie boi dlatego czuję się tak niepewnie.
Ostatnio śnił mi się wieelki las, szłam po paprociach, które były tak wysokie, ze sięgały mi do pasa.
Te sny sprowadzają straszny niepokój. Budze się przerażona..
Nigdy tak nie miałam. Mój mózg stwarza po prochach potworne projekcje.
Obserwuj wątek
    • suchyxxx2 Re: koszmary senne 21.10.07, 20:18
      jakbym Ci popwiedział co mi się śniło dzisiejszej nocy to bym dostał tu bana dożywotniego-w każdym razem sex,przemoc,krew,zwierzęta-też w sexie-bardzo chore rzeczy o których wolę zapomnieć i a wszytko dzięki hydroxyzynie
    • mskaiq Re: koszmary senne 22.10.07, 10:27
      Mialem pare takich snow w ciagu nocy chociaz nie bralem lekow.
      Budzilem przypominal sie sen, zasypiale i budzil mnie nowy, podobny
      horror.
      Im wiecej o nich myslalem tym wiecej sie ich snilo i tym wiecej
      niepokoju i utraty kontroli nad soba.
      Przestalem wtedy o nich myslec, przestalem je analizowac. Pamiec
      przypominala sen wielokrotnie, ignorowalem pamiec, az przestawal mi
      przypominac sen.
      Nie wolno analizowac takich snow, buduja niepokoj i strach a to
      wzmacnia derpresje i zawsze przynosi stany depresyjne.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka