koniec sierpnia 1939 roku. Pan młody zostaje zmobilizowany kilka dni po własnym ślubie - rozstają się, tańcząc. Po kilkunastu dniach ginie bez wieści w jednej z bitew wrześniowych. Jego ciała nigdy nie odnaleziono. Panna młoda szaleje z rozpaczy. Latami próbuje dowiedzieć się, gdzie został pochowany. "A
dostępem do pracy i drogim kredytem (oprocentowanie średnio na poziomie 15 %),, musiał mieć zwolnienie z WKU,minimum 15–30% wkładu własnego. Preferowana była umowa o pracę na czas nieokreślony, często wymagany długi staż pracy (trzeba było okazać pity z 5-7 lat). Działalność gospodarcza nie była brana
milva24 napisała: > Aktualnie trzeba mieć wkład własny, kiedy my z mężem kupowaliśmy mozna było wzi > ąć 120% kredytu. Owszem tutaj trochę przegiecie w drugą stronę ale gdyby można > było brać kredyty hipoteczne bez wkładu własnego wiele osób szybciej byłoby w s > tanie coś
Twoi znajomi dostawali kredyt na ćwierć bańki bez wkładu własnego. Kurczę, nawet wykres wkleiłam, liczby są jednoznaczne. Uczciwie trzeba też dodać, że Warszawa wprowadziła dodatki dla nauczycieli, bo jasne było, że inaczej stażyści staną się gatunkiem wymarłym. Czyli znajomi mieli minimalną plus
>Chodzi mi o osoby około 30 roku życia. Mówisz, że znasz parę 30-letnich nauczycieli, którzy kupili sobie mieszkanie na kredyt w Warszawie w ciągu ostatnich 6 lat? Ludzie de facto zarabiający minimalną krajową mieli zdolność kredytową na min. 280 000 PLN bez wkładu własnego? Zrób mi
mieszkanie będzie twoje ale na razie ktoś tam wynajmuje i się spłaca ty sobie mieszkaj w innym mieście dalej" - to de facto moment darowizny nastąpił w tym momencie. Powtórze tylko że wartość wkładu własnego jest całkowicie bez znaczenia, bo to nie wkłady własne były przedmiotem darowizny tylko mieszkania
S co z bonem mieszkaniowy rządu Mateusza Morawieckiego obiecanego w maju 2021 roku, gdy z wielką pompą prezentowano założenia programu Polski Ład.? Miał pozwalać na zakup mieszkania w kredycie ze znacznie niższym wkładem własnym – lub nawet bez niego. Jego wartość miała być zaś uzależniona od
, żeby nie musieć udowadniać ci, że mnie stać. Niewystarczająco, żeby płacić za czyjeś życie, w którym jestem tylko kartą płatniczą z funkcją mówienia”. I wyjdę. Bez rachunku i bez benefitów, za to z poczuciem, że mój wkład najlepiej inwestuje się we mnie. Źródło
alina460 napisała: > O nieeee, kredyt nie wchodzi w ogóle w rachubę, bo to jedno wielkie złodziejstw > o :-P Bierzesz kredyt ( oszczędności jako wkład własny), kupujesz mieszkanie, wynajmujesz, najemcy spłacają twój kredyt, ty nadpłacasz maksymalnie, ile dajesz radę. Setki tysięcy
rozwodu więcej ? A wyciąganie ręki po nie swój wkład już jest pozbawione krytyki? Dużo jest małżeństw spisujących intercyzy czy ktoś tu pisał że zna przypadek że babcia przepisała dom na obojga a później współmałżonek domagał się spłaty bez honoru ! By osoba której zawdzięczał dom musiała zaciągać kredyt
+ Jestem 50+ i chętnie kupiłabym kolejne mieszkanie inwestycyjne, ale obecne ceny jednak dla nas za wysokie (nie jesteśmy zwolennikami brania bardzo dużego kredytu, wolimy spory wkład własny i szybkie spłacenie kredytu).
Nawet z tym kredytem, którego rzekoma wysokość się kupy nie trzyma, bo wychodzi, że przez 22 lata spłacone zostało max. 40tys., o ile dostała kredyt bez wkładu własnego. Matko, pokażcie mi bank, który zgadza się na takie raty, lecę chatę kupować :P