Witajcie mam 30 lat i jestem w 7 tygodniu ciąży , po jednym poronieniu w zeszlym roku .Od dwóch dnia mam plamienie i niewielkie krwawienie. Bylam na USG i niby wszystko jest OK. Ale strasznie się boję .Co robić????
witam cie ja mialam bardzo podabna sytuacje,pierwsza ciaze poronilam,teraz jestem ponownie w ciazy juz w 22 tygodniu,gdy bylam w 7 tygodniu tez mialam niewielkie krwawienie,ktore szybko sie skonczylo,ale tego samego dnia poszlam do lekarza i od razu skierowal mnie do szpitala,polezalam kilka
Mam dosc intymny problem. 7 tygodni temu urodzilam coreczke i nagle zaczelam krwawic.Trwa to 2 dzien, myslalam ze to moze miesiaczka juz powrocila, ale karmie piersia wiec chyba jeszcze nie powinna. Poza tym zauwazyla ze wraz z krwia wydziala sie pare malych skrzepow. Nie odczowam zadnych
syriana napisała: > to może być okres, nawet jak karmisz > byłaś na kontroli po porodzie? > mam wizyte za 3 dni
, moge poronic, ale moglo to byc tez niegrozne krwawienie. Kolejna wizyte wyznaczyli mi od razu na przyszly poniedzialek, wtedy bedzie mozna powiedziec wiecej - bo serduszko ma sie wlasnie w tym tygodniu pojawic. Ale moze byc tez tak, ze znowu zaczne krwawic....nie wiem co myslec, co robic
Trzymam za Ciebie kciuki. Ja jestem teraz w 26tygodniu, ale po przejściach. Od początku ciąży miałam jakieś plamienia, krwawienia, potem dwa razy lądowałam w szpitalu z bardzo silnymi krwotokami (wiozło mnie pogotowie) - lekarze w szpitalu myśleli, że już po wszystkim. Ale na szczęście jest
Jestem w 7 tygodniu ciąży, w piątek na wizycie lekarz stwierdził że płód jest opóxniony w rozowoju iw ygląda na 5.5 tygodnia. Na drugi dzień, pojawiło sie krwawienie jak na okres,i ból brzucha. W szpitalu na izbie przyjeć doktorka powiedziała że jej usg jest za słabe żeby stwierdzić czy
To była moja druga ciąża, w pierwszej nie miałam żadnych komplikacji, i synek urodził się zdrowy, dziś ma już 5 lat. Z synkiem nikomu się nie chwalilismy własnie do 12 tygodnia, a tu od razu wyśpiewaliśmy wszystkim w rodzinie i znajomym zupełnie niepotrzenie, w pracy tez niepotrzebnie
Kobiety, jestem mocno podłamana.. Dziś rano obudziłam się, poszłam siku a tu bordowa krew... Podobnie miałam w 7 tygodniu. Jednak tym razem krwawienie jest mocniejsze, ciemniejsze i trwa już z małymi przerwami od rana.. Byłam na izbie przyjęć, lekarz zbadał mnie i powiedział, że szyjka zamknięta
mialam to samo - krwawienie sie skonczylo a potem pare dni pozniej sie znow pojawilo. okazalo sie, ze czesto tak bywa jak sie konczy polog to wystepuje cos w rodzaju miesiaczki. pisza o tym w ksiazce "pierwszy rok zycia dziecka" - jesli masz to poczytaj.
Opiszę swój przypadek, w razie gdyby ktoś szukał informacji w internecie ;) Jestem po cc, połóg przebiegł prawidłowo po ok 5 tygodniach już mi się skończyło krwawienie. Minęły 3 dni i pojawiło się nowe plamienie, które trwało ok tygodnia -zarozowiony sluz . Poszłam do lekarza, mój ginekolog nie
Ja biore Yasmin i na moich napisane jest,ze jesli krwawienie nie wystepuje podczas 7-io dniowej przerwy,nie mialas wymiotow,wzielas wszystkkie tabletki o stalej porze,nie bralas innych lekarstw...to bardzo prawdopodobne ze jestes w ciazy. Tak jest napisane w ksiazeczce od Yasmin -- NASZ
Ja plamiłam i lekko krwawiłam pomiędzy 5tc a 7tc. Lekarz na ostrym dyżurze po badaniu USG przez powłoki brzuszne stwierdził krwiaka 17,5 mm x 8,5 mm - oddzielanie kosmówki. Moj lekarz przezpochwowo nic takiego nie stwierdził: pęcherzyk pięknie osadzony, ślady krwi gdzieś w "oddali" - niezagrażające
Nie martw sie , ja miałam bardzo podobna sytuację plamiłam, a także krwawiłam prawie od samego poczatku ciąży. Brałam 3xdziennie Luteinę pod język i zastrzyki Kaprogest, tak przez 2 msce. Teraz jestem w 4 mscu ciąży i dzidzia rozwija się prawidłowo, ale ja wciąż musze na siebie bardzo uważać
mi sie zdarzyło w 7 tygoniu - poleżałam 2 tyognie (plackiem) i jest o.k. Natomiast moja przyjaciółka miała takie "postosunkowe" plamienia włąśnei od 20 tygodnia - i miała zakaz na przyjemnosci z mężem ale za to 2 tygonie temu urodziął zdrowiutką dzidzie . Moja rada jest taka - skonsultuj to z
Czesc, Ja tez mialam takie krwawienie po stotunku w 7 tygodniu. Zrobiono mi usg i okazalo sie ze wszystko jest ok. Dostalam turinal ale potem okazalo sie ze zaczelam plamic na brazowo - oczywiscie pobieglam zaraz do lekarza - moja pani ginekolog stwierdzila, ze mam za malo hormonow - dostalam