, delikatne drgawki – nic poza tym. Tak samo było we wcześniejszych przypadkach. Umówiono mnie ze specjalistą który na podstawie ponownego eeg stwierdził że to na bank padaczka no i depakine 300 2x dziennie. Potem zmieniłam z lekarzem na Orfiril 300 ze względu na ból brzucha. Jako że mam męża brałam
Depakina zawsze "ogłupia", niektórym po jakimś czasie mija nie którym nie. Ja kiedyś brałem depakine (ale powodowała u mnie niskopłytkowość, więc została odstawiona). Jeśli chodzi o ilość leków to z tego co pamiętam depakina prawie zawsze jest podawana w końskich dawkach, zatem nie wydaje mnie się
przeciwdepresyjnej (ponieważ ten lek ułatwia dobranie antydepresantu bez przykrych skutków ubocznych - jest normalizatorem nastroju). Jedynym skutkiem ubocznym, jaki zauważyłam, że faktyczny przybór wagi -- ale to może być spowodowane faktem, że w depresji prawie wcale nie jadłam, a teraz mam i apetyt, i chęć do
Pani doktor jaką powinnam córce podać dawkę tego leku- na uspokojenie?? Córka ma 3,5 roku. Waży około 22 kg. Przyjmuje leki przeciwpadaczkowe(Lamitrin S 20+0+20mg i Orfiril Long 0+0+450mg). Kiedyś neurolog przypisała nam Atarax na "gorsze dni", jednak podałam go tylko raz. Teraz każdy dzień i
Jolu, dziękuję za informacje, lekarka na razie nie zalecila żadnych badań krwi, stwierdziła, że wystarczy jeśli zrobi sie je w listopadzie. Kubus dostaje orfiril, jest po nim bardziej nieobecny, mniej kontaktowy. A lekarz stwierdził, że rozwój po nim powinien ruszyć. na razie dawka
CZasami dziecko reaguje na leczenie szybciej czyli od miesiąca dokilku miesiecy zanim nasyci się lekiem już jest poprawa a czasem jak u nas leczenie trwa juz dwa lata i dalej szukamy odpowiedniego leku i dawki. Wtedy lekarze mówią o padaczce lekoopornej. Nie wiem jaki lek bierzecie
JESTEM W LONDYNIE OD ROKU ! SKONCZYLY MI SIE LEKI ORFIRIL LONG 500 NIE POSIADAM UBEZPIECZENIA W POLSCE CZYLI NIE MAM LEKOW, POSZLAM DO NEUROLOGA W LONDYNIE I PRZEPISAL MI EPILIM KTOS TO BIERZE ?????? PROSZE O RADE???? STARAMY SIE O DZIECKO WIEC I TAK NARAZIE SCHODZE Z DAWKI KTORA MIALAM CZYLI
ginekologowi to, co konieczne i to samo z epileptologiem. Sama robiłam co miesiąc badania na poziom leku, sama dzwoniłam do lekarza (epileptolog regulowała dawki, jak zaczęłam tyć), sama sprawdzałam wszystkie przepisane przez ginekologa leki. Leżałam dwa razy na patologii ciąży i wszystko "prowadziłam
,że wszystko będzie w porządku.Jak napisałam powyżej przyjmuje Tegretol-dawka dzienna 1000 mg i Lamitrin 450 mg.Do tego jeszcze inne leki(które będę musiała odstawić),ale nie związane z tą chorobą.Mogę wiedzieć skąd jesteś??
u mojego 7 letniego syna lekarz zamienił Orfiril na Orfiril long który utrzymuje się dłużej w organiźmie i nie trzeba było zwiększać dawki, bo zaczęły pojawiać się napady. Ogólnie jest nieźle, chociaż u syna są drżenia rąk, słabsze zapamiętywanie i oczywiście trudnosci z koncentracją.
tabby1 a jakie leki bierzesz? ja np Orfiril 300 retard w dawce 300-0-600 i niby męczące to przyjmowanie leków, choć proponowano mi zamianę na formę saszetkową "long" raz dziennie. ...i nawiasem mówiąc Ci neurolodzy cali to.. brak słów. Ja mam rzadkie napady (4 w życiu) a mam Orfiril co jak
ja biorę ten lek w "kuleczkach" tak jak inni napisali połykam i popijam wodą, lek działa na mnie średnio, ale odkąd mam zwiększoną dawkę to ataki pojawiają się raz na 3 tygodnie. Próby wątrobowe mam ok, ale szaleje mi stężenie. Ja też robię raz na 3 miesiące, a ostatnio robiłam co 2 tygodnie.
Ja biorę te "sypane kulki", 1000mg czyli jedną taką saszetkę raz dziennie. Wypróbowałam już kilka metod brania tego,ale najbardziej mi odpowiada po prostu popijanie wodą, tak jak na ulotce pisali. Co prawda trzeba wsypać to świństwo daleko do gardła....ble! Ja biorę taką dawkę jaką kazał mi