282 788 wyników w czasie 481 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Czuć się potrzebna... (początek wątku)

I ona mi niedawno powiedziała, że właściwie to powinna już umrzeć, bo nie jest już nikomu potrzebna. Zupełnie poważnie. Każdy z nas chyba zna jakieś młode małżeństwo, któremu rodzice/teściowie chcą meblować życie i wpierniczają się w to życie z butami - bo "chcą się czuć potrzebni" A już rekord pobiła jedna baba, która przy obiedzie rodzinnym przygotowanym przez synową z brewkami uniesionymi pod niebo krytykowała każdą potrawę, nawet mówiąc coś w rodzaju "przepraszam cię bardzo, ale to jest niejadalne" - a kiedy reszta rodziny chwaliła jedzenia, mówiła - "a bo wy się nie znacie, wy młodzi to wszystko zjecie" A kiedy synowa była bliska łez, mąż i szwagrostwo ją pocieszali - Nie przejmuj się Kasia, wszystko jest pyszne, mama tylko tak mówi, bo chce się czuć potrzebna Ja jako bezdzietna lambadziara tego nie rozumiem - ale może wy też tak macie?

Re: Jak zaplanować odejście od męża?

Mój były mąż był wręcz zachwycony, jak dobrze nam się układa, z tym, że to miało miejsce akurat wtedy, kiedy zrozumiałam, że już po małżeństwie, że nie, że mi nie zależy, że to akurat koniec. -- Rany boskie Jestem kioskiem

Re: Jak zaplanować odejście od męża?

Nie wszędzie, ale zwykle jest większa lub mniejsza drama, rozwodzący się ludzie często już nie przypominają dwójki, która wchodziła w związek, a emocje są silniejsze niż przy zawieraniu małżeństwa i wyciągają z ludzi to co najgorsze

Brak potrzeby bliskości u żony (początek wątku)

Od lat mam problem z bliskością w małżeństwie. Ostatnio pojawiła się poprawa, ale potem znów wrócił dystans. Zależy mi na żonie i nie chcę się rozstawać. Brakuje mi czułości i regularnego seksu, a inicjatywa praktycznie zawsze wychodzi ode mnie.

Re: czy to pokolenie potrzebuje pomocy?

Jeśli czegoś zazdroszczę dziewczynom z pokolenia zet, to właśnie innego mentalu i patrzenia na zaganianie do małżeństwa i dzieci jak na głupie gadanie starych bab i dziadów.

Re: Wyznanie i reakcja.

Jeśli ewentualnie coś chciałby ze mną mieć to nie widzę sensu w informowaniu o tym, jeśli go nie pytam. Z dwojga dziwnego lepszy taki mężczyzna niż kobieta, która po 20-30-letnim udanym małżeństwie ze dwa miesiące po śmierci jakże ukochanego męża jest zakochana w następnym :D

Re: Seks b. ważny w życiu dla 4% Polek i 15% Pola

Bo przecież zdania, jakoby faceci bali sie opieki naprzemiennej jak diabeł święconej wody nie wyrobiła sobie na podstawnie mojego małżeństwa czy małżeństwa sąsiadki, c'nie?

Re: Seks b. ważny w życiu dla 4% Polek i 15% Pola

Najbardziej spodobał mi się ten fragment wywodu, w którym ją przekonujesz, że lepiej reperować stare dobre małżeństwo, niż skakać na nowy kwiatek. Gdyby nie to, że chwaliłeś się szeroko swoim życiorysem, to byłabym uroniła łezkę nad tym romantycznym zdaniem.

Re: O Krakowie cisza?

Tylko że on w wielu sprawach nie zgadza się z PiS. Na przykład w kwestii małżeństw jednopłciowych. PiS poparło go na zasadzie "byle nie PO". -- lauren6 napisała: > Oj, boli cię ta pałka mojego męża. Widać ten twój ma miękką dętkę i o twardej pałce możesz jedynie pomarzyć.

Re: A taka sytuacja

No nie jestem pewna. I nie mówię tu akurat o stwierdzeniu za nieważne ( nie ma rozwodów )małżeństwa kościelnego ( bo mógłby dostać o ile żona wiedziała i zataiła chorobę - a nie zachorowała w trakcie małżeństwa). Przy rozwodach cywilnych, choroba współmałżonka brana jest pod uwagę. Znam jeden przypadek, gdzie pan chciał się rozwieść - żona zachorowała na raka i nie zgadzała sie na rozwód.

Re: A taka sytuacja

W mojej rodzinie też było tak, że mąż mojej ciotki miał pierwszą żonę poślubioną w kościele katolickim, nie mieli dzieci, nie wiem z jakiego powodu, ale ponieważ nie mogli ani unieważnić tego małżeństwa, ani się legalnie rozwieść, zatem z drugą żoną (ciotką) z którą miał dziecko wzięli ślub właśnie w kościele ewangelickim. I to ciotka następnie zadecydowała o miejscu jego pochówku, nie poprzednia żona, mimo że o ile wiem wcale nie była ubezwłasnowolniona ani chora psychicznie jak pierwsza żona Żeromskiego.

Re: Pytanie o wasze odczucia

Dodam, że wdowa nie podejrzewa, by między jej mężem a tą kobietą cokolwiek się działo w czasie ich małżeństwa. Nie o zazdrość więc chodzi, tylko o zwykły takt i uszanowanie czyjejś żałoby. czyli uważasz, że żałoba po kimś też jest zarezerwowana ? :> I teraz moje pytanie: czy powinnam porozmawiać z tą kobietą i uświadomić jej, że zwyczajnie nie wypada?

Pytanie o wasze odczucia (początek wątku)

Było sobie małżeństwo z nastoletnimi dziećmi. Niestety, mąż niespodziewanie zmarł. Żona, pogrążona w szczerej żałobie, oprócz bólu po stracie męża musi znosić jeszcze popisy jego byłej narzeczonej, obecnie również mężatki.

Re: pierwszy raz

Mam tez koleżankę, która ponownie wyszła za mąż, jak jej młodszy syn zdał maturę, ale nie wiem, czy nic nie wiem o jej mężu. Mam też kuzynkę-rozwódkę z dzieckiem, która planuje małżeństwo (są zaręczeni), jej wybranek jest kawalerem bez dzieci. Kolega z pracy po rozwodzie ożenił się ponownie z rozwódką, oboje mają dzieci. Trochę takich osób znam i jak na razie są to udane małżeństwa.

1 2 3 4 5 6