Od paru lat spotykam sie z facetem, to luzny uklad, tylko na sex. Ja postanowiałam mieć z nim dziecko, powiedziałam mu o tym a on ... nie uciekł w popłochu. Dalej chce się spotykać. Zaskoczył mnie, bo myślałam że się conajmniej oburzy. Oboje nie mamy żadnych zobowiązań w sensie innych rodzin czy
całe wieki, warto było trzymać wartę na forum :-) -- Jak mam czas to leżę i odpoczywam, a jak nie mam czasu to tylko leżę.
Chcialabym sie dowiedziec co myslicie. Mam juz 35 lat, nie mam dzieci, choc bardzo bardzo chcialam je miec. Moj maz jest typem ozieblym, tzn. seks byl na poczatku raz na 2 tygodnie a teraz to moze raz na miesiac i to jak sie doprosze. Powiecie pewnie, ze widzialy galy co braly. Ja w sumie dobrze
Przepraszam Cię bardzo, ale kochanek czy nie, ma prawo wiedzieć, że ma dziecko. Co z tym dalej zrobi, to jego decyzja, ale nie masz prawa decydować za niego. To nie byłoby tylko Twoje dziecko.
poukladalo wiec coz....ale czy przez to mam sie wyrzec na zawsze macierzynstwa? aktualnie mam kogos "na dochodne". mezczyzna zonaty. nie jest z zona ale sie nie rozwodzi bo zona nie chce rozwodu a jemu nie chce sie szarpac w sadzie. spotykamy sie,darzymy cieplymi uczuciami, jest dobrze, lubimy sie
> Jeśli naprawdę, masz potrzebę macierzyństwa możesz zaadoptować dziecko. tak z ciekawosci pytam, bo nie mam pojecia: a samotna kobieta, bez partnera, ma szanse na adopcje dziecka? -- Wsadź-że waść ósmą jaźń w tę głęboką gęślą gżąśl! nie klikaj
witam, ostatnio dowiedziałem się że zostanę ojcem.. tylko że z moja kochanka. szukam, i nie wierze że nikt czegoś takiego nie przechodził. jestem na skraju załamania. To wszystko miało być inaczej. Ktoś z Was przeżyła coś takiego?? przeżywa??
Niestety masz tylko dwa wyjścia-zostać z żoną albo kochanką.Jednak teraz będziesz musiał już uświadomić żonie co robiłeś jak dla niej nie miałeś czasu.Znam parę która nadal jest ze sobą,on placi alimenty na dziecko które ma z kochanką.
Nigdy sie nie spodziewalem ze to nastąpi bo kocham żonę i dzieci ale Czesław jest uroczy i można z nim na mecz iść i na ryby. I rozumie moje potrzeby
mąż ciągle tylko pracował ... sama nie wiem chyba się usprawiedliwiam problem polega na tym że tydziń temu się dowiedziałam że jestem w ciąży i mam pewność że to dziecko (mam już jedno) nie jest mojego męża co robić???????? czy mam mu powiedzieć prawdę ????? nie chcę go stracić bardzo go
czytałas to?: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=74289916
zwiazku, wszystko spowszednialo....stalo sie nudne, maz wiecej czasu spedza przy komputerze....dla mnie nie bardzo ma czas. Pewnie tez dlatego wplatalam sie w ten zwiazek. Do tego moj kochanek tez nie jest osoba wolna, ma zone, dzieci i tez nie moze powiedziec, ze jest nieszczesliwy w swoim zwiazku
Acha. Ten pan ma _dla Ciebie_ czas, mimo ze ma zone i dzieci? Nie bede tu pisac co o tym sadze bo mi Admin_Kobieta usunie.... -- Wsadź-że waść ósmą jaźń w tę głęboką gęślą gżąśl!
Ja też znam jedną Magdusię - uwielbia starszych, żonatych i dzieciatych a jak którys ma stanowisko zaraz mu rodzi dziecko. Swojemu meżowi rogi przystawiła miesiac po ślubie - z drużbą. Teraz szczęśliwie wychowyje dwójkę dzieci, bierze alimenty od dwóch różnych tatusiów, a kolejki chętnych do
Co gorsza taka tendencja się utrzymuje. Coraz więcej facetów poświęca się rodzinie, dzieciom, swej kobiecie. Co dostają w zamian? Zdradę i cios w plecy, bo się j*** chciało. Gdzie są te kochające, wrażliwe i pełne ciepła kobiety??? Co z tym krajem się dzieje??? Chyba wzorce z Zachodu do nas
Tak wiele emocji wzbudza aktualnie maluszek m.m. i przede wszystkim niepokoju, czy mama opiekuje się nim należycie. Wzruszająca jest ta nagła dbałość o dobro dzieci ;) Czy którakolwiek kochanka czy kochanek zastanawiają się nad losem dzieci pozostawionych w domu przez swoich misiów
MamRacjo Rozumiem, ze lubisz wdawać się w pyskówki z ludźmi, którzy maja odmienne zdanie. Kazdy a swoje hobby:) > Pisałaś o siostrze, nie dodałaś "ciotecznej". Waż słowa, nie będzie przekłamań. Czytaj ze zrozumieniem. > A ty nie rozumiesz, że "oświata" ( celowo przeze mnie użyty
dziewczyny!!!! mam pytanie....jesli udowodnie z e ma z od kwietnia 2005 ma romans a od grudnia 2005 zyje w konkubinacie z kochanką ... czy moge żądać wyzszych alimentów ..argumentujac to tym z e maz od 1,5 roku żyje w konkubinacie... kochanka ma stała bbbb
Rozumiem,ze prawo przemyslalo tez taka sytuacje,ze kochanka,z ktorej puli finansowej pokrywane sa alimenty ojca -dluznika - ma zagwarantowane prawnie,ze -w przypadku odmiany losu - ona tez bedzie miala finansowa opieke doroslego juz 'biorcy alimentow'....W innym przypadku - wyglada to na