Zniesienie matury z matematyki miałoby sens tylko wtedy, gdyby zniesiono też obowiązkową maturę z polskiego. Kropka. Gdyby w moim ogólniaku matura z polskiego nie była obowiązkowa, to co najmniej w 4. klasie bym sobie ten polski całkiem odpuścił, a tak chociaż wkułem na blachę kilka fragmentów
Ale to nie jest to co matematyka. Nie chodzi o maturę chodzi o przedmiot. Podobnie jest z chemią, zaległość w jednym temacie nie powoduje nagle rosnących dalszych zaległości.A tak jest z matematyką.
Dokładnie. Moje dzieci akurat nie potrzebowały korepetycji z matematyki rozszerzonej, ale były w dobrej szkole, zawsze mialy z niej 5, no i najważniejsze samodzielnie przerabialy dużo zadań. Korzystały z książek Kulmy. To, ze dziecko ma w szkole profil z matematyka rozszerzona nic nie znaczy
To pytanie -- zupełnie nie wiem jak to wygląda. Czy nie jest tak, że niejeden kandydat zdał maturę rozszerzoną z matematyki powiedzmy na 40% ale podstawową na 90%. Jeśli współczynnik za podstawową wynosi 0.5 to bardziej się opłaca podać przy rekrutacji 90*0.5 niż 40. Ale podstawa na 90% to chyba
wielkich aglomeracji. I że oni i tak muszą skończyć swoje szkoły, by uzyskać wykształcenie średnie. I że w tej chwili można zostać przyjętym na kilka wydziałów każdej politechniki, nie mając na świadectwie maturalnym matury rozszerzonej z matematyki czy fizyki.
Mamy jednego pana od wielu lat (emerytowany nauczyciel licealny).. Najpierw przygotowywał córkę do matury rozszerzonej (zdala świetnie), teraz syna. Cena - 120 zl za dwie godziny zegarowe z dojazdem (za to polski masakra - 200 zl za półtorej godziny online 😉). Kraków.
jak ona ceny za godzinę były wielokrotnie wyższe. Cena też zależy od poziomu przedmiotu, np do podstawy będą niższe, ale do olimpiady, czy rozszerzonej matury już wyższe, poziom przedmiotu na studiach jeszcze wyżej. Dwa lata temu znajomy lekarz mowil mi, ze płacił wówczas za lekcje córki po 400 zl za
Była kontrola z kuratorium, stwierdzili że jest ok. Cel był jeden - machnąć maturę rozszerzoną na średnio 90%. I został osiągnięty - przez tych co zostali dopuszczeni. Taki koloryt tej szkoły. Ale syn się zaparł, nie chciał zmieniać.
Aż sprawdziłam - nie ma innej podstawy dla różnych profili. Jest podstawa albo rozszerzenie. I ta podstawa czy rozszerzenie jest takie samo w humanie jak mat-fizie. Bo tak jak ścisłowiec może zdawać rozszerzony polski tak humanista rozszerzona matematykę. Kwestia ilości godzin. Tak więc jak pani
. > Ale i tak jestem za wolnym wyborem a uczelnie niech decydują jakie rozszerzenie > jest konieczne na danym kierunku. Kiedys uważałam, że powinien byc całkowicie wolny wybór. Po przemyśleniu doszłam do wniosku, że to wynik mojego uprzedzenia do matematyki z moich czasów, bo obecna matura
jak językiem opisującym świat. Językiem, który warto znać chociaż w podstawowym wymiarze. Dyskusja trwała wiele dni i zaangażowała setki ludzi. Na końcu wspólna konkluzja była taka, że przeciwnicy matury obowiązkowej z matematyki mają traumatyczne wspomnienia związane z nauką matmy z własnej
https://wydarzenia.interia.pl/matura/arkusze/news-matura-2025-matematyka-poziom-rozszerzony-arkusz-cke-i-odpow,nId,21400489 ROZSZERZONA MATURA Z MATEMATYKI - Interia - 12.05.2025
Matura z matematyki Kiełbasy -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Maturzysta z mojej rodziny- matematyka i ang rozszerzenie ponad 90%, polski podstawa 70% z czego on się bardzo cieszy, bo obstawiał ok max 60
Wiem, co czujesz, bo 6 lat temu (rok pandemii, matury w czerwcu, wyniki w sierpniu) mój syn też miał poprawkę z matematyki i to z uzyskanymi zawrotnymi 4 procentami. Do tego rozszerzenia, zwłaszcza 2 z 3, dużo powyżej jego przewidywań, wyniki znacznie powyżej przeciętnej, wręcz wysokie. Do poprawki
Angielski - chyba najmniej stresujący egzamin. Też się obawiam tej rozszerzonej matematyki, pan z matematyki wysłał im jeszcze zestawy treningowe, żeby poćwiczyli trochę przed egzaminem. Na koniec jeszcze fizyka - też może być trudniejsza niż w zeszłym roku. Syn raczej spokojny, ale też nauczyciele
Młoda się rozchorowała w połowie tygodnia, na angielski p, r i ustny jeszcze dała radę pójść, ale nie wiemy co z matematyką rozszerzoną w poniedziałek, bo samopoczucie coraz gorsze.