Dodaj do ulubionych

Rozszerzenia w LO

04.04.25, 13:15
Mam pytanie dot. rozszerzeń w lo ale nie chodzi mi o maturę a naukę przedmiotu rozszerzonego.
Syn chce is do klasy humanistycznej gdzie jest rozszerzenie z pol, ang , historia.
O ile 2 pierwsze ok to nieco przeraża go rozszerzona historia której na pewno nie wybrałby na maturze.
Czy w trakcie nauki w lo rozszerzony materiał jest b.obszerny i ciężko ogarnąć ilość?
Obserwuj wątek
    • em_em71 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 13:24
      Wszystko zależy od nauczyciela tak naprawdę. Nie wydaje mi się by ogarnięcie historii związane było z jakimiś ponadprzeciętnymi zdolnościami intelektualnymi, ale jak się trafi wariat...
      • sabek81 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 15:23
        em_em71 napisała:

        > Wszystko zależy od nauczyciela tak naprawdę. Nie wydaje mi się by ogarnięcie hi
        > storii związane było z jakimiś ponadprzeciętnymi zdolnościami intelektualnymi,
        > ale jak się trafi wariat...

        No tak, ci niewymagający intelektu humaniści, nieco co matma😂
        • em_em71 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 16:45
          I po co ta kpina? Można się historią pasjonować, a można nie, ale nie ma tam niczego czego nie dałoby się zrozumieć.
          • panirobak82 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 20:39
            Moja córka nie znosi historii.
            Nie i koniec.
            Mają w LO bardzo wymagającego nauczyciela, który dosłownie sprawił, że dzieci podchodzą do tego przedmiotu jak do jeża. Praktycznie po każdej lekcji kartkówka, milion wypracowań, dodatkowych projektów.
            Dużo więcej czasu poświęca historii niż matmie.

            Idealny nauczyciel na rozszerzenie humanistyczne. Dla ścisłowców kiepski wybór.

            Znam chłopca, który jest pasjonatem a trafił mu się nauczyciel, który robi z nimi na rozszerzeniu zupełne minimum.

            Wszystko zależy od nauczyciela tak na prawdę.
    • arthwen Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:23
      Moje dziecko jest w klasie z rozszerzoną historią, 6 godzin tygodniowo. I owszem, jest to dość duże wyzwanie, chociaż akurat w tym wypadku historia jest lubiana, dziecię czytać lubi, historią się interesuje i całkiem nieźle, jak na razie sobie radzi.
      Ale materiału mają bardzo dużo, dużo dodatkowej literatury (normalnie lektury z historii mają) oraz tekstów źródłowych. Która to literatura i teksty źródłowe czasem są dostępne, a czasem trzeba się trochę postarać (nauczyciel w razie czego pomaga, klasa też sobie udostępnia wzajemnie, ale nie ma tak, że jak czegoś ktoś nie przeczytał i nie zdobył, to o 23 w niedzielę się załatwi, wtedy to już niestety po ptakach, nie wspominając o tym, że czasu na przeczytanie zabraknie).
      Przy czym druga klasa humanistyczna w tej samej szkole historię ma w mniejszym zakresie, mniej godzin, z innym nauczycielem i nie robią nawet połowy tego co tutaj.
      Więc pewnie zależy od szkoły, od klasy, od nauczyciela.
      • arthwen Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:26
        Dodam jeszcze, że od pierwszej klasy rozwiązują zadania maturalne - tzn jeśli na maturze były zadania dotyczące przerabianego aktualnie materiału to ich nauczyciel robi kompilację i mają te zadania normalnie na sprawdzianie. Tzn w zasadzie to mają osobną, dodatkową część sprawdzianu (z osobną oceną) z tego materiału pod kątem zadań maturalnych.
    • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:28
      Czy istneją klasy humanistyczne bez rozszerzenia z historii? Jest zapewne masa dzieciaków zdolny polonistycznie, czy z innych języków. Ale nie wielbiąca historii....mam wrażenie, że ta historia odpycha wiele zdolnych dzieci
      • zwierzakowa13 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:43
        Widziałam jeszcze kombinacje polski-WOS lub polski -biologia ( klasa psychologiczna).
        W moim mieście jedna szkoda daje też duza mozliwos wyboru i uczeń jako pierwsze rozszerzenie może wybrać polski lub historie, a drugie WOS, biologię lub geografię. Ale taki swobodny wybór to raczej rzadka opcja.
        • wrota.do.lasu Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:45
          No właśnie biologia na humanie....
          • panirobak82 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 20:49
            Biol-pol to bardzo popularny kierunek. To tzw.klasa psychologiczna.
            W zeszłorocznej rekrutacji było u nas dużo chętnych na takie klasy.
        • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:45
          Zastanawiam się po wuj studentowi filologii rozszerzenie z historii.
          • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:48
            Żeby był erudytą?
            • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:49
              NO to wypada się też znać na biologii, geografii i fizyce.Czemu akurat historia z rozszerzeniem (przypominam, że w LO kazdy ma historię)
          • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:59
            Akurat student filologii, który na widok historii ucieka na drzewo na niektórych uniwerkach może się ostro zdziwić.
          • swinka-morska Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 15:10
            hanusinamama napisała:

            > Zastanawiam się po wuj studentowi filologii rozszerzenie z historii.

            Nie mylmy filologii z lingwistyką.
            Na filologii jest masa treści historycznych.
          • m_incubo Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 14:34
            hanusinamama napisała:

            > Zastanawiam się po wuj studentowi filologii rozszerzenie z historii.
            >

            To jest pytanie na serio?
      • arwena_111 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:46
        Bywają też z samymi językami np pol-włoski-angielski.

        Są też rozszerzenia matematyka-historia. Moje marzenie w liceum - córce się udało big_grin
      • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:47
        Przecież klasa human jest po to, by się nie uczyć matematyki! (Żart dla niechwytających).
        • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:50
          I tak się ucza bo matura z matmy obowiązkowa (też durny pomysł).
          • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 15:09
            Jestem za. Dobry humanista też musi opanować matmę na rozsądnym poziomie.
            • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 20:40
              Nie, nie musi. Już nie ma dawnych humanistów.
              Poza tym zaczęli od dupy strony. Niech najpierw poprawią nauczanie tego przedmiotu a dopiero potem jak już będa efekty wprowadzają maturę z matemtyki.
              Jestem ścisłowcem. Matematykę lubię ale wiem też jak jest uczona.
          • panirobak82 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 20:31
            To nie jest „durny” pomysł.

            Matura podstawowa z matematyki jest banalna i każdy kto chce mieć wykształcenie średnie powinien sobie z nią poradzić.

            • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 20:42
              Nasza szpecjalistka się odezwała...jesteś moją fanką. Bedziesz tu za mną chodzić kotek?
              • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 21:00
                hanusinamama napisała:

                > Nasza szpecjalistka się odezwała...jesteś moją fanką. Bedziesz tu za mną chodzi
                > ć kotek?
                >
                Ale ma rację. Podstawa z matmy jest banalna i nie do końca rozumiem dlaczego podstawa z polskiego ma być obowiązkowa a nad podstawą z matmy się ciągle dyskutuje. Ogólnie to jestem za rozwiązaniem, żeby każdy sobie wybierał na maturze dowolne przedmioty, które chce zdawać a uczelnie będą decydować jakie rozszerzenia są wymagane na konkretnych kierunkach. Ale skoro mamy już obowiązkową podstawę z polskiego i języka obcego to nie rozumiem czepiania się matematyki.
                • memphis90 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 06:57
                  Albowiem język polski jest językiem obowiązującym w tym kraju, posługujesz się nim codziennie, a dzieła literackie są częścią kultury. Matematyka? Od ukończenia liceum ani razu nie użyłam logarytmu ani nie liczyłam ekstremów funkcji kwadratowej…. Poza tym niech będzie sprawiedliwie - skoro osoba z rozszerzenia biol-chen ma pisać obowiązkowo matematykę, to niech matematyk obowiązkowo pisze np biologię. Biologia jest banalna, a wiedza przydatna w życiu!
                  • angazetka Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 08:50
                    Nie dodawałaś, nie mnożyłas, nie obliczalas litrów farby potrzebnych do pomalowania pokoju i nie sprawdzałaś oprocentowania kredytu?
                    • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 08:55
                      Ale to raczej poziom podstawówki?
                    • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:16
                      To nie jest poziom maturalny...
                  • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 09:46
                    memphis90 napisała:

                    > Albowiem język polski jest językiem obowiązującym w tym kraju, posługujesz się
                    > nim codziennie, a dzieła literackie są częścią kultury. Matematyka? Od ukończ
                    > enia liceum ani razu nie użyłam logarytmu ani nie liczyłam ekstremów funkcji kw
                    > adratowej…. Poza tym niech będzie sprawiedliwie - skoro osoba z rozszerzenia bi
                    > ol-chen ma pisać obowiązkowo matematykę, to niech matematyk obowiązkowo pisze n
                    > p biologię. Biologia jest banalna, a wiedza przydatna w życiu!
                    >
                    Jeśli doczytałaś to ja jestem za dowolnym wyborem akurat. Języka polskiego można się uczyć przecież i poznawać dzieła literackie bez zdawania obowiązkowej matury z polskiego. Na studiach z fizyki raczej dogłębna znajomość literatury nie będzie potrzebna. Za to logiczne myślenie i rozwiązywanie problemów zawsze w cenie.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 11:41
                      Literatury może nie, ale w szkole jest stanowczo za mało nauki języka jako takiego. "ów koleżanka", "ubieranie bluzki", "ta perfuma" czy "ten słodycz" zamiast słodycze, "bynajmniej" jako przynajmniej i choćby nie wiem, jak wykształcony lekarz czy inżynier uszy bolą. Matura podstawowa z polskiego powinna być w głównej mierze testem poprawności językowej i umiejętności poprawnego przekazania informacji (będąc młodą lekarką przyszedł do mnie pacjent - coraz więcej osób nie wie, co w tym zdaniu jest nie tak).
                      • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 12:48
                        Poprawności języka to się powinno nauczać w szkole podstawowej.
                        Parę miesięcy temu na pewnej grupie dotyczącej edukacji była gorąca dyskusja czy podstawa z matematyki powinna być obowiązkowa. Padały bardzo przekonywujące argumenty dlaczego matematyka powinna być obowiązkowa i że jest niczym innym jak językiem opisującym świat. Językiem, który warto znać chociaż w podstawowym wymiarze. Dyskusja trwała wiele dni i zaangażowała setki ludzi. Na końcu wspólna konkluzja była taka, że przeciwnicy matury obowiązkowej z matematyki mają traumatyczne wspomnienia związane z nauką matmy z własnej przeszłości lub ich dzieci mają obecnie takie doświadczenia/trudności. Logiczne jest zatem, że ta dyskusja jest bezcelowa, bo nie da się przekonać emocjonalnie zaangażowanych w problem ludzi do tego, że owszem matematyka jest bardzo ważna. Być może rzeczywiście problemem jest kiepskie nauczanie tego przedmiotu. Tyle, że usuwanie matematyki z matury a potem w dalszej perspektywie z E8 nie rozwiąże problemu, raczej go pogłębi. Petycję o zniesienie na maturze obowiązkowej matematyki założyła zresztą matka chłopca, który ma dyskalkulię.
                        • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 15:57
                          Powinno się, ale jak widać się nie naucza. Jest za to czas na poezje barokową.
                          Poza tym, w szkołach średnich wahadło z "wszystko jest ważne" odbiło w stronę "nic czego nie ma na maturze nie jest ważne". Efektem jest np. marna wiedza biologiczna, częściej wykorzystywana niż większośc materiału z matematyki ze szkół ponadpodstawowych. Pytanie więc, dlaczego matematyka, a nie biologia w dobie antyszczepów, leczenia boreliozy ILADS i innych robaków z wątroby "wychodzących" przez skórę?
                          • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 16:22
                            nick_z_desperacji2 napisała:

                            > Powinno się, ale jak widać się nie naucza. Jest za to czas na poezje barokową.
                            > Poza tym, w szkołach średnich wahadło z "wszystko jest ważne" odbiło w stronę "
                            > nic czego nie ma na maturze nie jest ważne". Efektem jest np. marna wiedza biol
                            > ogiczna, częściej wykorzystywana niż większośc materiału z matematyki ze szkół
                            > ponadpodstawowych. Pytanie więc, dlaczego matematyka, a nie biologia w dobie an
                            > tyszczepów, leczenia boreliozy ILADS i innych robaków z wątroby "wychodzących"
                            > przez skórę?

                            A czemu w ogóle polski albo język obcy obowiązkowo na maturze? Przecież można się uczyć tych przedmiotów w LO bez obowiązkowej matury. Szczególnie jeśli ktoś wybiera ścieżkę przedmiotów ścisłych, technicznych na studiach. Odnosząc się jeszcze do tej petycji o zniesienie matematyki to tam pada argument, że nie dba się o różnorodne talenty młodzieży i zmuszą ją do zdawania matematyki, która wypada najsłabiej na egzaminach oraz nie uwzględnia się utalentowanych ludzi z cytuję: „ Fas, dyskalkulia, zakłócenia orientacji w schemacie relacji przestrzennych, zakłócenia w wyobraźni przestrzennej, trudności w rozpoznawaniu i używaniu symboli, problemy z kopiowaniem liczb i obliczeń, problemy z zastosowaniem matematyki w zadaniach praktycznych, sztywność myślenia”.
                            No więc co z tymi utalentowanymi ludźmi, którzy mają problemy z dysortografią, dysleksją, wyobraźnią językową, itd. Dlaczego oni mają pisać obowiązkowy egzamin z języka polskiego i obcego? A w tej samej petycji pani psycholog, która tak bardzo martwi się o utalentowaną młodzież pokrzywdzoną „cierpieniem matematycznym” (serio takie tam padają stwierdzenia) pisze jednocześnie „ Uważam, że system maturalny winien być zmieniony. Język polski i język obcy bez zmian.” Zaiste dziwny brak współczucia dla utalentowanych chemików czy matematyków, którzy mają problem z językiem polskim.
                            Co do przedmiotów przyrodniczych to wielką krzywdą było usunięcie po zlikwidowaniu gimnazjów części przyrodniczej z E8. I zgadzam się, że biologia to bardzo ważny przedmiot a młodzież utalentowana z biologii, chemii i fizyki jest pokrzywdzona na E8.
                            • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 16:28
                              Utalentowana matematycznie młodzież powinna pisać (jak wszyscy) egzamin ze znajomości języka, z historii literatury niekoniecznie. Tylko istnieje ryzyko, że wtedy wyniki poleciałyby na pysk. A co do języka obcego, to raczej nie wróżę powodzenia współcześnie matematykowi czy chemikowi nieznającemu angielskiego. Egzamin podstawowy jest tak banalny, że jego zlikwidowanie niewiele zmienia, ale na poziomie o wiele wyższym angielski potrzebny jest na większości kierunków przyrodniczo-technicznych, o pracy nawet nie wspominając.
                              • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 16:36
                                No właśnie o to chodzi, że podstawa jest tak banalna. Z matematyki również. Na maturze można mieć tablice ze wzorami i kalkulator. Wystarczy odrobina logicznego myślenia i te 30% bez specjalnego przygotowania nie jest żadnym problemem.
                                Ale i tak jestem za wolnym wyborem a uczelnie niech decydują jakie rozszerzenie jest konieczne na danym kierunku.
                                • kurt.wallander Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 19:49
                                  ania_z_zielonymii napisał(a):

                                  > No właśnie o to chodzi, że podstawa jest tak banalna. Z matematyki również. Na
                                  > maturze można mieć tablice ze wzorami i kalkulator. Wystarczy odrobina logiczne
                                  > go myślenia i te 30% bez specjalnego przygotowania nie jest żadnym problemem.
                                  > Ale i tak jestem za wolnym wyborem a uczelnie niech decydują jakie rozszerzenie
                                  > jest konieczne na danym kierunku.


                                  Kiedys uważałam, że powinien byc całkowicie wolny wybór. Po przemyśleniu doszłam do wniosku, że to wynik mojego uprzedzenia do matematyki z moich czasów, bo obecna matura podstawowa z matematyki faktycznie jest prostsza niż dawna matura, gdy nie było podziału na podstawę i rozszerzenie.

                                  Teraz uważam, że zestaw przedmiotów podstawowych jest OK (polski, matematyka, angielski), ale reformy wymaga matura, a zarazem podstawa programowa, z języka polskiego. Większy nacisk powinien byc na poprawność językową i różne formy wypowiedzi ćwiczące różne kompetencje językowe, a zdecydowanie historię literatury powinno się zostawić na rozszerzenie.

                                  • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 19:54
                                    To uprzedzenie bierze się też stąd, że matematyka jest beznadziejnie nauczana, na dodatek się nią straszy. Ciągle słychać, że jest banalna, a nadal wyniki są słabe, z powietrza się to się nie bierze.
                                    • kurt.wallander Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 20:34
                                      nick_z_desperacji2 napisała:

                                      > To uprzedzenie bierze się też stąd, że matematyka jest beznadziejnie nauczana,
                                      > na dodatek się nią straszy. Ciągle słychać, że jest banalna, a nadal wyniki są
                                      > słabe, z powietrza się to się nie bierze.

                                      Wyniki są słabe, bo matematyka jest często słabo uczona, ale też sporo młodzieży przystępującej do matury po prostu niekoniecznie ma mozliwości intelektualne pozwalające na naukę na poziomie liceum i na zdawanie nawet tej podstawowej matmy.
                                      • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 20:39
                                        No właśnie. Kiedyś taka młodzież trafiała do zawodówek, a teraz wszyscy lądują w liceach/technikach. Słabe licea zaczęły pełnić rolę zawodówek.
                                        • panirobak82 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 21:53
                                          Zgadza się. To wszystko ze szkodą dla młodego człowieka, który często zaspokaja ambicje rodziców. Można nauczyć się dobrego zawodu, mieć fach w ręku po zawodówce i robić to sprawia frajdę.
                                          Kiepski uczeń w liceum tylko marnuje czas.
                                        • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:24
                                          Do zawodówki trafił moj kolega bo miał dysgrafię. Jego syn już prowadzony odpowiednio, z podobnymi problemami poszedł do LO. Nie top of the top ale dobrego.
                                          To kiedyś nie było takim rajem
                                          • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:36
                                            W latach 90. jak nastąpiła moda na różne "dys" podobno nawet można było lajtowo ukończyć polonistykę z tą przypadłością.
                                      • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:23
                                        Matematyka jest uczona beznadziejnie w podstawówce. W LO większa szansa na sensownego nauczyciela
                                        To jest przedmiot ścisły a uczony jest czesto jakby to była historia.
                                        W dodatku pomylony pomysł programu uczonego metodą spirali. Nie wiem czemu to wprowadzili i nadal to trwa.
                                        Zamiast porządnie przerobić kazdy dział to lecą po kilka lekcji w kazdej klasie. W efekcie ułamków się uczy w 4,5 ,6 i 7 klasie. I tak z kazdym przedmiotem
                                        I tak nauczyciel w 5 klasie zrobi jedną lekcję z liczb ujemnych, w 6 zrobi 3...i twierdzi, ze styka "bo przecież to było"/ Jednocześnie przeprowadził 1 lekcję na osi liczbowej ....a rozumienie liczb ujemnych polega na zrozumieniu osi liczbowej.
                                        Dochodzimy do 8 klasy, kazdy temat liźniety ale było
                                        Pomijam że się rozowiązuje bardzo mało zadań. Wszystko w ćwiczeniach. TRafia do mnie potem dzieciak z problemami z fizyki czy chemii i okazuje się ze tu matma leży i rozwiązywanie zadań.
                                        Wielokrotnie było tak ze ja nic nie powiedziałam, wypisałam poprawnie dane i dzieciak umiał zrobić dalej
                                  • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 20:06
                                    Jak przeczytałam tę petycję, pod którą podpisało się ponad 20 000 osób, wg której utalentowanej młodzieży z „ Fas, dyskalkulia, zakłócenia orientacji w schemacie relacji przestrzennych, zakłócenia w wyobraźni przestrzennej, trudności w rozpoznawaniu i używaniu symboli, problemy z kopiowaniem liczb i obliczeń, problemy z zastosowaniem matematyki w zadaniach praktycznych, sztywność myślenia” blokuje się podstawą z matematyki drogę na studia to odrobinę się zdziwiłam. Nie chciałabym trafić w przyszłości na psychologa ze „sztywnością myślenia” albo nauczyciela z fas. Ta petycja to jakaś barejowska rzeczywistość i przekonała mnie, że może jednak zostawmy tę podstawę z matematyki w spokoju…
                                    • kurt.wallander Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 20:39
                                      ania_z_zielonymii napisał(a):

                                      Nie
                                      > chciałabym trafić w przyszłości na psychologa ze „sztywnością myślenia” albo n
                                      > auczyciela z fas. Ta petycja to jakaś barejowska rzeczywistość i przekonała mni
                                      > e, że może jednak zostawmy tę podstawę z matematyki w spokoju…

                                      Tak, również dochodzę do takiego wniosku. To naprawdę nie jest tak, że w życiu KAŻDY może robić WSZYSTKO, co sobie zamarzy, jesli tylko dostanie milion dostosowań i będzie testowany przez egzaminy o bardzo niskim poziomie trudności.
                • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:15
                  Ja nie mówię, że nie ejst łatwa. Mówię ze w normalnym kraju najpierw zadbano by o poziom nauczania matematyki a dopiero potem ewentualnie wymagano jej na maturze....
                  Przy czym nie wiem po co?
                  • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:38
                    Może dlatego, że matura nie jest dla każdego?
                  • arwena_111 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 11:22
                    A jak zadbasz o poziom? Większość problemów z matematyką wynika z tego, że nauczyciele nauczania początkowego - jej nie umieją ( były badania nawet przytaczane na ematce ).
                    To powoduje zaległości, których potem nie da się nadrobić bez ciężkiej pracy.
                    Matematyka powinna być od początku uczona przez nauczyciela kierunkowego.
                    • panirobak82 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 11:58
                      To jak wyjaśnić, że są tacy, którzy są świetni a żadnych korków z przedmiotu nie brali(np.moje dziecko) . Oni też byli uczeni przez nauczycieli nauczania początkowego,tego samego, który uczył też tych, którzy matmy nie lubią.
                      • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 12:22
                        Jak wytłumaczyć, że jedni świetnie piszą na każdy temat, a inni mają problem z prostą rozprawką, albo jak samo się języka nauczyło i mówi płynnie, kiedy inni mają od początku szkoły plus korepetycje i ledwo dukają? Pomyślmy...może mają predyspozycje?
      • arthwen Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:50
        Tak, są klasy z rozszerzeniem tylko języki (ale w zeszłym roku w moim mieście, dużym przecież, i szkół od zakichania, była taka tylko w jednej w miarę przyzwoitej szkole - no ale zeszły rok był specyficzny), są takie z rozszerzeniem polski, język obcy, wos, widziałam też polski, wos, geografia, ale bywają też pojedyncze dziwne kwiatki typu języki plus biologia.
        • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 14:51
          NO właśnie u mnie w dużym miescie raptem jedno dobre LO ma taką językową klasę.
          Młoda na szczeście celuje chyba w innym kierunku bo w wuj daleko by miała
          • arthwen Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 15:04
            Normalnie u nas jest więcej szkół z klasami tylko językowymi, ale w zeszłym roku sporo szkół obcięło liczbę klas, bo rok i dwa wcześniej mieli dodatkowe ze względu na kumulację.
            Z tego względu np odpadła u nas klasa dwujęzyczna, która była rozważana, bo okazało się, ze w dwujęzycznym LO klasy z angielskim mają tylko takie rozszerzenia, które absolutnie nie wchodzą w grę.
            • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 20:42
              Wiesz co u mnie sa językowe ale np mat-fiz po angielku, biol-chemy po francusku czy idące w stronę nauk ekonomicznych
              Takich lingwistycznych czysto jest mało
      • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 17:55
        U mojej w szkole jest spoleczni-prawna(geo, wos, ang) i filozoficzna(polski-filoz-ang)
        • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 20:42
          filozoficzna fajny pomysł
          • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 22:48
            Podobno bardzo trudne rozszerzenie.
            • kurt.wallander Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 00:27
              slonko1335 napisała:

              > Podobno bardzo trudne rozszerzenie.
              >
              Bez przesady. Może polski i filozofia, ale trzeci człon, czyli angielski?
              • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 06:43
                Filozofia rozszerzona jest podobno bardzo trudna(pojecia i ogrom materialow zrodlowych). W szkole starszej akurat uczy jej najlepszy nauczyciel I moja bardzo lubiła ale jako rozszerzenie na maturze podobno ciężki przedmiot, ona raptem rok lizniecis miała.
                • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 07:38
                  Przede wszystkim filozofia to nie mądrkowanie o życiu, a także logika i matematyka.
                  • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 11:39
                    No i przedmiot wielka niewiadoma bo przecież podstawowkowicze go nie znają.
                    • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 15:01
                      Wlasnie.
    • swinka-morska Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 15:09
      Nie bardzo rozumiem idei wybierania klasy z rozszerzeniam, które uczniowi nie pasują.
      • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 15:10
        Bo innego nie ma, to co ma zrobić?
      • jana111 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 16:48
        Mniejsze zło. Jeśli nie ma rozszerzeń, które chciałoby się wybrać (w tym samym dużym mieście smile albo są ale w słabych lub nieakceptowalnych szkołach, wybiera się drogą eliminacji. To chcę, to chcę a tamto ostatecznie mogę zaakceptować.
        BTW w której szkole była klasa tylko z językami? 2 lata temu w II. był preferowany mat-biol-ang i właśnie tę klasę zlikwidowali w zeszłym roku, w tym roku też jej nie ma w planie.
      • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 17:57
        Bo jak masz do wybory bio-chem, mat-fiz lub pol-his a nue znosisz chemii fizyki i historii to wybierasz to czego nie lubisz najmniej.
    • kurt.wallander Re: Rozszerzenia w LO 04.04.25, 17:06
      Przez 3 lata będzie ciężko. Klasa IV. to juz typowe przygotowanie do matury i może byc tak, że nauczyciel historii da luzy tym, którzy nie planuja zdawac tego przedmiotu na maturze. Ale to zalezy od nauczyciela.
    • waleria_bb Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 00:00
      Nie jest jakoś bardzo ciężko ogarnąć, ale tych godzin historii tygodniowo będzie sporo. To oznacza, że często będą kartkówki, sprawdziany i jak chce na własną rękę rozszerzać inny przedmiot, może go ta historia wpieniać, bo będzie kulą u nogi. Nie przez trudność, ale trzeba się trochę naczytać i tu zależy na kogo trafi, może ta nauka historii polegać na wkuwaniu na blachę. Jeden nauczyciel postawi na rozumienie ciągów przyczynowo-skutkowych, a inny będzie wymagał dat i szczególików.
    • nena20 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 02:18
      Moje dziecko nie ma rozszerzenia z historii i jest to jeden z najobszerniejszych przedmiotów. Coś okropnego. Aktualnie na pracę klasowa ma 8 tematów, po kilka stron na temat. Nudy straszne. Już lepiej mieć wos albo geografię..na rozszerzeniu.
      • chromatic Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 07:12
        Mój syn ma geografię na rozszerzeniu i to jest koszmar. Naprawdę jest tak dużo tego materiału że ciężko nadążyć. Czasami jak staram się mu pomóc to sama jestem przerażona tym czego musi się nauczyć. Uważam że to zbyt dużo i nie sądzę żeby wszystko było potrzebne na maturę. Dodam że skończyłam studia z geografii, więc jestem w stanie to ocenić.
        • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 07:51
          No widzisz to wszystko zależy od nauczyciela. Moja rozszerza geografie i to jeden z przyjemniejszyxh przedmiotow z których nikt nie mual zagrożenia w licealnej karierze w orzeciwienstwie do wielu przedmiotow których nie rozszerzali.
          • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 07:53
            A z takiej historii(podstawa) w zeszłym roku miało pół klasy. W tym same czworki piatki, Zmienił się nauvzyciel.
            • fogito Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 08:31
              Najważniejsze, żeby piątki były. 🙄
              • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 08:50
                Lepiej żeby były zagrożenia? W liceum to akurat oceny są najmniej ważne, ważny jest nauczyciel. Mój syn ma same 5 i 6 z anglika a na lekcji nie robią prawie nic poza oglądaniem jakichs głupich filmów.
                • ophelia78 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 12:25
                  A mój w tej samej szkole - ale inny anglista - jedzie na trójkach. Bo mu się uczyć nie chce a babka uczciwie uczy i wymaga.

                  Wirc znów ta sama konkluzja: wszystko de facto zależy od nauczyciela
                  • fogito Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:06
                    I od ucznia a w wypadku filmów na lekcji to nawet od rodzica.
                • fogito Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:05
                  Filmy na angielskim. Non stop? I nikt jeszcze nie zaprotestował? A może cieszą ich te piątki i szóstki.
                  • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:18
                    No nie non stop. Aż 3 unity przerobili od początku roku.... oczywiście, że większość rodziców cieszą piatki i szóstki, otrzeźwienie przyjdzie dopiero z wynikiem próbnych matur kiedy przełożą się one na procenty...
                    • fogito Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:23
                      A ty dlaczego nie protestujesz? 3 unity w LO to nie jest zły wynik. Mam grupy, które mają tylko 3h w tygodniu i jeśli chcę im gramatykę wyłożyć jak bóg przykazał , to też się ślimaczą. Mam też w innej grupie 3 klasa książkę z poziomu C1/C2 i tam jest dużo trudnego słownictwa i gramatyki więc też skończone tylko 3 unity. Ale to są podręczniki przeznaczone na dwa lata. 4 unity w roku. Razem 8. Trudno ocenić czy nauczyciel robi dużo czy mało, bo w filmy będące ciągle w obiegu nie wierzę.
                      • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:37
                        No ta sąsiednia grupa gdzie inna pani jednak uczy i wymaga (podobno mniej zaawansowana) jakby skończyła już calą książkę . Ophelia ile juz zrobili z kolejnej? Kto powiedział, że nie protestuję? No ale odpowiedź podobna do twojej a moje dziecko wie co robiło na angielskim . Szczesliwie temat braków z angielskiego jego akurat nie będzie dotyczyl... nie liczę w tej kwestii na szkołę....
                        • fogito Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 17:55
                          Jak sobie robisz. Jaka podobna. Zapytaj jaki podręcznik ma ta druga grupa? Jaki to poziom. A zweryfikowanie ile filmów leci na angielskim jest proste jak drut.
                          • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 18:05
                            Druga grupa przerabia te same podręczniki. Nasi synowie chodzą do tej samej klasy, która jest podzielona na dwie grupy (teoretycznie bardziej i mniej zaawansowana aczkklwiek teraz to juz wychodzi, ze jest odwrotnie bo ta niby bardziej zaawansowana w szkole jest daleko w tyle za ta mniej zaawansowana ktora podrecznik juz skonczyla i przerabia kolejny) i mają różnych nauczycieli. Jeden nauczyciel pracuje i wymaga, drugi stawia 5 i 6 a na lekcji nic nie robią.
                            • fogito Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 20:19
                              No widzisz a rodzice cieszą się jak foczki.
        • scarlett74 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 13:51
          Chromatic, niczemu nie umniejszajac, ale geografia jest najłatwiejszym i najmniej obszernym przedmiotem na rozszerzeniu...
          • chromatic Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 14:39
            Słuchaj, ja też uważam że geografia to sama przyjemność. Jednakże widzę czego ta kobieta wymaga od dzieci i widzę że mojemu synowi z tym jest ciężko. Chciał mieć rozszerzenie z języka i z matematyki, ta geografia to tak rykoszetem bo nie było nic innego.
          • ursgmo Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 15:29
            Obyś miała rację. Rekrutacja przed nami i chcąc mieć rozszerzony angielski i niemiecki ( ten od podstaw) córka będzie mieć rozszerzoną matematykę i geografię. Mam ogromne obawy co do tego przedmiotu. 😕
      • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 07:36
        To ma czy nie ma tej historii?
    • fogito Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 07:40
      Chce do klasy humanistycznej a nie lubi historii. Interesujące.
      • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 07:44
        Po prostu chce uciec przed matematyka i przyrodniczymi.
        • fogito Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 07:46
          No to może niech do zawodówki ucieknie.
          • anajustina Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 15:01
            No wiesz! Matura to podstawowe prawo człowieka 😎
            • fogito Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:06
              Aaaaaha. Ok
      • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 11:46
        Może nie być humanistą, tylko myśleć o lingwistyce, na którą często potrzebny polski, albo o naukach społecznych i potrzebny mu wos, a że takiej klasy nie ma, to woli się męczyć z historią niż z chemią czy fizyką.
      • hanusinamama Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:17
        NO patrz może lubi polski, moze lubi języki obce. Ale ciebie wszystko dziwi.
        • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 11:31
          A przy okazji sama chodziła do LO w czasach klas w większości ogólnych, więc nie musiała wybierać, czy potrzebując wosu i geografii ma iść na pol-wos-hist czy mat-geo-ang.
    • scarlett74 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 09:17
      Kuknęłam na listę klas w moim mieście :najwięcej rozszerzeń pol-his-ang, mat-geo-ang, mat-geo, biol-chem. Zdarzają się wyjątki : mat-che-biol czy his-geo. Z doświadczeń synów: gdy ktoś był na rozszerzeniu, a nie chciał zdawać na maturze, nauczyciel nie cisnął, musiał mieć tylko frekwencję na dopuszczeniehttp://emots.yetihehe.com/1/brawa.gif
    • bei Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 09:23
      Programy z języka polskiego i historii są kompatybilne, jeśli tylko trafi się dobry nauczyciel to syn przyjemnie przejdzie ten etap.
      • scarlett74 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 09:36
        No, właśnie minusem tego systemu, jest to że idąc do lo, mając często po 13/14 lat młody człowiek nie wie co w życiu, chce robić. O lubię czytać to idę na humana. Kocham zwierzątka to biol-chem. Nie mówię tu oczywiście o dzieciach ematki http://emots.yetihehe.com/1/figielek.gif. A potem okazuje się, że zainteresowania i plany są inne, a system nie za bardzo sprzyja zmianom. Znajomi syna albo np. w 3/4 klasie zmieniali klasę ( zdawają materiał z danego rozszerzenia), albo zmieniali szkołę do klasy z danym rozszerzeniem ( trudniej)
    • joana.mz Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 09:38
      Moja córka ma rozszerzenie z polskiego i angielskiego. Nie ma z historii. Szkołę wybrała własnie z uwagi na to rozszerzenie, bardzo nie chciała rozszerzać historii.
      Poszukaj, może w innych liceach są takie klasy?
      • scarlett74 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 09:51
        Ale oprócz rozszerzenia ważna jest szkoła, dojazd do niej, układ zajęć. U moich np. odpadała ta ze zmianą popludniową ( nadal pierwszaki w tym lo zaczynają 11-12)
      • wrota.do.lasu Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 11:25
        Wszedzie są rozszerzenia z 3 przemiotow
        • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 11:31
          Nie wszędzie. Sporo szkół ma dwa.
          • stara_pingwinica Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 12:28
            Smsa takie nawet z 4.
            • scarlett74 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 13:53
              Dwa rozszerzenia mają w większości biol-chem, zaś 3 szeroko pojęte humany , ew mat -geo +np. jezyk
              • panirobak82 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 13:57
                Biol-chem Wrocław maja trzy.
                Biol-chem-fiz
                Biol-chem-mat
                Biol-chem-jezyk

                Mam calą rozpiskę z kilku lat wstecz jeszcze.
                • scarlett74 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 13:59
                  Język obcy mają z automatu wink
                  • scarlett74 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 14:01
                    Plus niektóre klasy są poł na pół : mat-inf-geo i mat -info-fiz
              • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 13:59
                To zależy od op ile rozszerzeń chce finansować i od dyrekcji ile może obsadzic.
                • stara_pingwinica Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 14:27
                  U mojego dziecka: mat-geo-ang-wos, przy czym wos dla chętnych.
                • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 14:33
                  Czasami tak robią szkoły w małych miejscowościach, z naborem punktowo od Sasa do Lasa, wychodząc z założenia, że słabsi zrobią dwa, a mocniejsi trzecie na dodatkowych zajęciach.
    • wrota.do.lasu Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 21:52
      Dobra a mając do wyboru biologię i historie co wybrać przy założeniu że serca niw ma do jednego i drugiego.
      Pozostałe rozszerzenia to polski i angielski.
      • kurt.wallander Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 22:17
        wrota.do.lasu napisała:

        > Dobra a mając do wyboru biologię i historie co wybrać przy założeniu że serca n
        > iw ma do jednego i drugiego.
        > Pozostałe rozszerzenia to polski i angielski.

        Nie mam pojęcia. Biologia nie jest lekkim rozszerzeniem, nawet dla osób zainteresowanych tym przedmiotem. Ale podejrzewam, że z historią jest podobnie.
      • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 05.04.25, 23:11
        Całe działy biologii bez chemii to będzie droga przez mękę. Dla mnie rozszerzenie biologii bez choćby zwiększenia godzin chemii to pomysł równie poroniony co rozszerzona fizyka bez matematyki.
    • kropkaa17 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 16:11
      Syn 8-klasista zupełnie nie wie co wybrać jako "mniejsze zło". W naszej okolicy masa beznadziejnych klas i profili.
      Niemal w każdej szkole klasa mundurowa/policyjna więc odpada. Trochę klas biol-chem, a tak to wymysły typu wos-pol, pol-hist, mat-biol, hist-geo.

      Najbardziej chciałby iść do klasy mat-geo, znalazł taką tylko jedną w promieniu ponad 30 km.
      W ostateczności myśli o technikum (programista-tylko czy będzie w stanie się tego nauczyć jeśli do tej pory nie miał za bardzo styczności z programowaniem?)
      • panirobak82 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 16:55
        Jeśli tylko ma chęci to zdecydowanie tak. Najlepszy programista jakiego znam ( 40+) dostał swój pierwszy komputer w ostatniej klasie LO.
        • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 17:29
          Słowo klucz 40+. Też dostałam swój pierwszy komputer w LO, żaden z moich znajomych wtedy nie miał.
          Programowania można się nauczyć samodzielnie i nawet trzeba, bo w technikach i liceach o rozszerzeniu inf z reguły brakuje dobrych nauczycieli programowania. Lepiej sprawdzić jak w tym technikum radzą sobie z rozszerzeniem z matematyki. Programowania można się poduczyć od podstaw dzięki Olimpijskiemu Kołu Informatycznemu (materiały są dostępne na youtube). Od siebie dodam, że rynek IT już wchłonął co się dało a teraz wypluwa. Programiści świeżo po studiach nie są już tak atrakcyjni na rynku pracy jak jeszcze parę lat temu.
          • kropkaa17 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 18:12
            Właśnie obawiam się tego że rynek programistów jest już przesycony. No i tym może też się zająć poza szkołą, dodatkowo. Zwracam jeszcze jego uwagę na logistykę/spedycję. Ale tu z kolei technikum przy zespole szkół ze słabą opinią.
            • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 20:10
              Rynek juniorów jest, za to przez popularność informatyki zrobiło się więcej miejsca po innych kierunkach na polibudach, jak ogarnie matmę i fizykę, to nawet po technikum informatycznym może iść w innym kierunku.
              • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 20:23
                Pytanie czy w tym technikum są dobrze prowadzone rozszerzenia z matematyki i fizyki. W Warszawie tylko nieliczne technika mają te rozszerzenia na bardzo wysokim poziomie. Warto sprawdzić wyniki matur.
                • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 20:26
                  Czy wogole jest rozszerzenie z fizyki w informatycznym . Mój ma tylko z matmy ale nie jest mu potrzebne żeby iść na studia(u nas) jedno i drugie w zasadzie.
                  • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 20:27
                    Nie znalazłam w Warszawie technikum programistycznego z rozszerzeniem z fizyki. Zwykle rozszerzają matematykę i informatykę.
                    • ania_z_zielonymii Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 20:33
                      A nie, w mechatronicznym w Warszawie można wybrać fizykę zamiast informatyki. I to jest akurat bardzo porządne technikum.
                  • kropkaa17 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 21:36
                    W tym technikum branym pod uwagę też jest tylko matma. Do fizyki jest zniechęcony (teraz w podstawówce nauczyciel taki sobie) i nie bierze pod uwagę mat-fizu.
      • nick_z_desperacji2 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 16:55
        Co wymyślnego jest w w pol-hist, mat-biol czy hist-geo?
        • kropkaa17 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 18:18
          Bardziej oceniam pod kątem zainteresowań syna wink
          Matematyka jest dla niego na pierwszym miejscu, lubi geografię a klas z tym rozszerzeniem jak na lekarstwo u nas.
          Egzaminy próbne poszły całkiem dobrze, punkty z rekrutacji dadzą mu wstęp niemal do każdej szkoły/klasy w okolicy tylko okazuje się że nie ma co wybrać. A dojazd 1.5 godziny do szkoły raczej nie wchodzi w grę.
          • panirobak82 Re: Rozszerzenia w LO 06.04.25, 18:57
            O ścisłowca to ja bym się bardzo nie martwiła. Musi wiedzieć co go kręci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka