Aha ,w urzedzie przy zdawaniu papierow dostalam taką kartke jakiego zakresu pytan moge sie spodziewac,jakie dokumenty powinnam przeanalizowac(np.Karta Nauczyciela,Statut,Regulamin Funduszu Socjalnego ,Plan Rozwoju Przedszkola,Programy Profilaktyczne,WSO,Regulamin Rady,ustawy i kilkanascie
minut?! Jeszcze na początku egzaminu przewodnicząca komisji powiedziała, że mogą mi przerwać, jeśli będzie za długo! No i przerwali... Ale chyba już mieli dość, bo w tym dniu było niewiarygodnie gorąco, a ja zdawałam jako przedostatnia w trzecim dniu egzaminowania nauczycieli przedszkola. Trochę mnie
bardzo proszę o pomoc znawców prawa oświatowego! Mam wątpliwości dotyczące obsadzania stanowiska dyrektora w przedszkolu publicznym ale prowadzonym przez stowarzyszenie. wiem, że nie musi być konkursu - czy jednak dyrektora obowiązują ministerialne wytyczne co do kwalifikacji (mianowany
po studiach w większości nauczyciele mianowani i dyplomowani Maluszki i czterolatki mają dodatkowo pomoc wychowawczą (tu składam hołd Pani Reni, którą moja córka uwielbia. Kontakt z kadrą jest dobry nigdy nie zostałam "zbyta".Organizowanych jest mnóstwo imprez, występów w zeszłym roku
katolicy. Jesli w przedszkolu ze wszystkich grup zebrałaby sie przepisowa ilosc dzieci, przedszkole państwowe ma obowiazek opłacic katechetę. Za 30 minutowe zajęcia raz w tygodniu katecheta mianowany z dwudziestoletnim stazem dostaje miesiecznie około 3o zł po odliczeniu podatku od grupy (także w
cytat Skąd więc wzięło się te 3,50 zł? Okazuje się, że to średnia pensja nauczyciela mianowanego z dodatkami i pochodnymi (4 273 zł brutto) plus tak samo wyliczona średniej pensji pomocy nauczyciela (3074 zł). Na tej podstawie obliczono, ile miasto kosztuje godzina pracy jednego i drugiego. Wyszło
Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Dlaczego uważasz że szkoly panstwowe są lepsze? Jesli chodzi o kadrę w szkolach prywatnych i spolecznych zatrudniani są w 99% nauczyciele mianowani i z tytulem magistra, w panstwowych pracują w 50 %mianowani a w 50 stażyści i kontraktowi( 1,2 ,3 lata
ta dzwoniąc do mnie nie przedstawia się personalnie, tylko mianuje się jako Przedszkole, kiedy zwróciłam jej uwagę, stwierdziła, że jak dzwoni z instytucji to nie musi się przedstawiać - bez komentarza. Miałam również przyjemność poznać panią -pomoc w grupie dzieci, czy panią która dba o czystość
prywatne - minusy: 1.sama z 30-osobową grupą, 30 dzieci u nas najmniej w każdej grupie, jedna grupa liczy 32 2.zarobki niższe niż w publicznym o 200zł (nauczyciel mianowany), w zarobki wchodzi 50zł za wychowawstwo 3.kilka razy w półroczu niezapowiedziane hospitacje, w momentach, w których
nawet pomoc. tutaj nauczycielka jest od pracy pedagogicznej i dydaktycznej, nie zajmuje sie podcieraniem pupy dziecka, sprzataniem mopem, a nawet odkurzaniem. prywante przedszkola łamią dość czesto prawo oświatowe. znam prywante przedszkola gdzie oszczedza sie na kadrze i kiedy pochorowaly sie
możemy go, zgodnie z przepisami, zwolnić. Z korzyścią dla dzieci. >w przedszkolach panstwowych kazda grupa ma zatrudniona pania wozna, a >nawet >pomoc. A to bardzo ciekawe. Z racji ciągłego kształcenia się, uczesnictwa w studiach podyplomowych (m.in. zarządzanie oświatą) i kursach