tiaaaa witaj w klubie. Kawalerka 37 m2 w tym 4 osoby. Andżela ma swój malutkipokój 6 m2 w którym sie nie mieści. Junior narazie ma tylko łóżeczko i jedno pudło z klamotami. Nie wiem co będzie dalej... :-/ ja mam pomysły ale musiałabym zrobić remont w kuchni a to kosztowne niestety :-/ --...
szczesciara! ty nie miescisz sie w szafach, a ja nie tylko w szafach, ale i w piwnicy i garazu. i czesc rzeczy wywiozlam do mojej mamy. ale tydzien temu zaczelam mala kampanie na rzecz remontu naszego mieszkania. zeby efektywniej zagospodarowac przestrzen, zlikwidowac jedna lazienke,...
titerlitury napisała: receptą Tuska jest bardziej Boni, Grabarczyk itp. ... tak jak Chlebowski i Drzewiecki ---> Środowisko nie przestrzegające żadnych zasad potrzebuje elementu wszelkiej maści... > Lipińskiego, który obiecywał Renacie Beger ---> Zwykłych negocjacji...
Mam podobny metraż, dzieci dwoje(tyle że trochę starsze) i zużycia 880kwh na dwa miesiące-nie mam bojlera, płyty indukcyjnej, ale dodatkowo maszyna do szycia , filtr do basenu dwa miesiące , telewizor nie plazmowy, nie liczę kosiarek i innych sprzętów ogrodowych, brama, garaż na prąd. Czyli...
a jak to wygląda w szafach Waszych facetów? Mój ledwo się mieści na czterech półkach, w części "wieszakowej", trzech małych szufladach i jednej dużej. plus wieszak i kosze, jak u mnie. jestem ciekawa jak to jest u Was?
Ja to znowu jestem z tych co jak nie przemebluja czegoś raz na pół roku, to chore są ;) Po ostatnim przemeblowaniu mało nie połamałam łóżka, szafe tak przestawiłam, ze już nie mogę jej ruszać, bo następnego przemeblowania nie przeżyje. Ale do rzeczy. My mamy 2 szafy w sypialni, jedna - wnękowa z piecem - tam trzymamy posciel i większośc naszych ciuchów, a druga - na wiszące ubrania i w szufladach bielizna. Dla dzieci kupiłam polską meblościankę, nie dlatego że polska, tylko dlatego że tutaj nie znalazłam nic sensownego.
Nie mam tak wielkiej szafy żeby wszystko trzymać na osobnych wieszakach. Mam cztery półki dla siebie i cztery dla chłopa, z czego jego jedna jest nieciuchowa. Środek jest na wieszaki właśnie. Ale mam wrażenie, że szafa jest z gumy i wszystko co tam włożę się mieści.
Cześć zeliczka! Widzę, że meblujesz całe mieszkanie. Ale czy odkurzacz i ciuchy w jednej szafe, to dobry pomysł? Odkurzacz zawsze, przepraszam, śmierdzi. Ja mam w przedpokoju standardową szafę z Ikei. To, co najbardziej w niej lubię, to szuflada do butów z prawidłami na sztorc - niewiarygodnie dużo butów się mieści a dostęp do nich rewelacyjny.
Macie coś takiego? Sprawdza się? Nie mieszczę się z książkami i muszę zagospodarować klatkę schodową. Jedyne miejsce jest pod skosem. Problemem jest kurz, więc wolałabym oszklone... No i kombinuję, jak to zrobic. Macie jakieś pomysły? Ps - Książek się nie pozbędę. Używam ich do pracy, a...
mam jeszcze wieleee dylematów, m.in. dwa wełniane czarne płaszcze, są podobne, nie wiem jak się to stało, że dwa prawie identyczne sobie kupiłam, i też powinnam zdecydować się na jeden z nich, ale wełniane, porządne, szkoda się pozbywać. Echhhh , chyba jestem chomik na szczęście wszystkie ciuchy,w których przestałam się mieścić, (tak tak, nie mam już rozmiaru XS, tylko normalną M.) przerzucam do szafy córki, i może na "co dzień" "na podwórko" biegać w nich. -- ...mogłabym być miła dla niektórych ludzi, ale oni sami mi na to nie pozwalają...
O mój Boże, ależ mi się inspirujący wątek prasowalniczy udał :) Co do szaf, to jak czytam emamę, to zawsze mam wrażenie, że emama posiada ogromny dom/mieszkanie z wielką garderobą. I ten wątek to potwierdza. A u mnie na wisząco mieści się niewiele, większość poskładana ciasno jedno na drugim.
sukienki, spódnice ( kantowe) , żakiety, jedwabne bluzki, itp - wiszą. podkoszulki leżą na półce. spodni posiadam jedną parę plus kilka dresowych - leżą. ogólnie, marzy mi się garderoba gdzie wszystko wisi - a ja se naciskam guzik i to se defiluje mnie przed oczyma. a tu guzik. garderobę mam,...