71tosia napisała: > ,,, którzy maja mocno utrudniony dostęp do pomocy prawnej ,,, Rodzina, o której tu piszemy, mieszkała w Warszawie, nie miała mocno utrudnionego dostępu do pomocy prawnej. Darmowa pomoc jest w kilkunastu punktach, nie wiem, czy gdzieś nie czytałam, że mieszkali na Pradze. No więc jest punkt na Pradze Polnoc , na Pradze Południe, Targówku itd.
Podstawówka- lata 80' - na Pradze Południe, więc towarzystwo specyficzne- Cyganie, dzieci z patologicznych rodzin. W VII klasie koleżanka zwiała z domu. Mieszkała z 20 latkiem! Gdy kumpel dawał dzienniczek ucznia, aby pani mu wpisała uwagę, to wypadł z tego dzienniczka zakiepowany papieros...
bywalec.hoteli napisał: > Jeśli nie wierzysz, to powiem Ci ciekawostkę. Miałem kiedyś szkolenie, które si > ę rozpoczynało codziennie o godzinie 9 na Powiślu albo Pradze Południe, już nie > pamiętam, dość blisko środka Warszawy w każdym razie. Człowiek z dzielnicy sąs > iadującej z Warszawą wolał dojechać na 7 rano i spać 2 godziny w samochodzie. N > iż wyjeżdżać później i tkwić w porannych korkach.
Idzie zmiana w lokalnym bastionie pisiuchow 🤩 Btw, po sąsiedzku na Pradze Południe KO ma 15 mandatów, PiS 7, Lewica z przystawkami 3. Tyle…
Czy możecie polecić dobrą niepubliczną szkołę, w okolicach centrum, bliski Mokotów, Ochota, Żoliborz, mieszkamy na Pradze Płd.
Jeśli zmieniać już numery linii, to jeden raz w sposób planowy. Np. linie nieparzyste skierować na północ-południe, a parzyste na wschód-zachód. I tego się trzymać już raz na zawsze. Czwartą, dlaczego na przystankach i w pojazdach przed dojazdem do każdego przystanku nie wyświetlać informacji o przesiadkach? W Pradze działa to doskonale.
Jego i kobietę w mieszkaniu przy ul. Frycza-Modrzewskiego na Pradze-Południe odnalazł ojciec dziecka. Obydwoje leżeli w wielkiej kałuży krwi. Najprawdopodobniej Monika K. po udanej próbie morderstwa chciała odebrać sobie życie. -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,86794,a_gdyby_tak_nieba_przyblizyc.html a_gdyby_tak_nieba_przyblizyc.
Ja co prawda nie mieszkam na Pradze Południe (ale tam są moje korzenie), ale po tej stronie Wisły. Gdy sie przeprowadzaliśmy( z Ursynowa), to niedługo potem stanęliśmy przed wyborem szkoły dla Starszego. Rejonowa mieściła się w gorszej części dzielnicy i mąz do niej swojego czasu chodził.
Paniusiu Anno Shelly! Proszę przestać mi wmawiać bycie kim innym - nie życzę sobie. Nie wiem o czym piszesz my nie mieszkamy w żadnych Winogradach w Pradze tylko na południu Polski. Jestem dumną Ślązaczką a ty nie wiem gdzie, mam wrażenie ze jesteś jakaś dziwna. Skąd takie się biorą? Jeszcze niejedna „niespodziankę” w takim domu mającym kilka lat odkryjecie.
Wychowałam się Pradze-Południe w latach 80. Własne mieszkanie. 30 lat później kupiłam na Bielanach, mimo artystycznej Pragi i świetnych inwestycji na Mińskiej. Kilkoro moich znajomych skusiło się ba Mińska, ale gdy dzieci szły do szkoły, jakos dziwnym trafem się poprzeprowadzali.