Witam , Mam poważny problem, ,może poradzi mi jakaś mądra mama, która miała już podobny problem, moja 8-miesięczna córcia wcale nie chce jeść, chodzi tutaj o zupki i obiadki, nie pod pasował jej jeszcze żaden smak, próbowałam gotować sama kupowałam słoiczki. Jej menu to mleko kaszka banan i gruszki. Próby kończą się płaczem i pluciem. Może macie jakieś mądre rady?? Pozdrawiam
Nie ma na to mądrych rad. Każde dziecko jest inne. Jedyne co przychodzi mi do głowy to odstawić banany i gruszki. Zwykle doradzam to, co u mnie się sprawdziło - zamiast słodkich owoców - warzywa, zamiast słodkich maziowatych kaszek - zwykłe kasze. Sadzaj dziecko przy stole podczas rodzinnych posiłków. Odzwyczajenie od słodkości pewnie trochę potrwa, ale trzeba się wykazać cierpliwością. Próbowałaś eksperymentować z kwaśnym smakiem (np.przecier pomidorowy) - moim zdaniem to jest drugi ulubiony smak dzieci (zaraz po słodkim) :-)
Mam córeczkę, która ma 2 latka i 9 msc. Od dość dawna bardzo mało je. Jej waga od ponad pół roku nie wzrosła (11,4 kg w ubraniu), a wzrost ma 2 latka (91cm). Zaczęło mnie to niepokoić, byłam juz u 2 lekarzy, jednak oni nie widzą w tym nic niepokojącego, tylko że dla mnie jako matki jest to ważna sprawa. Jej sniadanie to 3 łyżki kaszki, na obiad parę łyżek zupy czy ziemniaczów, a na kolacje 2 kęsy czegoś. Nie lubi pieczywa, dżemu, wędliny, a owoców i warzyw do ust nie weźmie. Pije jeszcze Bebilon 4, które ma jakies witaminy i to wszystko. Jadła trochę słodyczy, które jej już całkowiecie odstawiłam. Może ma ktoś jakąś radę co mam zrobić. Bardzo mnie to martwi i niepokoi czy wszsytko jest z nią ok. Mieszkam na prowincjach i mam utrudniony dostęp do specjalistycznych poradni. Pozdrawiam ela
kiedy im sie przypomni, że maja ochotę to dostają. Przeważnie w weekendy ale w ciągu tygodnia też. -- Jeżeli uważasz, że mężczyzna to tylko mężczyzna, masz rację. Jeżeli jednak pomyślisz o nim przystojny mężczyzna to jet to już zupełnie inny temat.
Co do dziadków, cioć i innych, to nie potrafią zrozumieć dlaczego nie daje dziecku słodyczy, czasem mówią ze robie jej krzywde (nie moge zrozumieć jaką, bo nie widzę aby była nieszczęsliwa), ale stosuja sie do moich poleceń. Jestem bardzo stanowcza, jak muszę to używam ostrych argumentów, a takze słów i rodzina musi respektować moje zdanie, bo w końcu to moje dziecko i ja decyduje co ma jeść a czego nie.
Ostatnio pojawił sie problem -mała nie chce jeść. Karmię ją co 2,5-3 godzinki, więc powinna być głodna, ale nie ona tylko na krótko sie przyssie i w ryk. Sa pory dnia że zje wiecej, bez krzyku. Czasami ja lekko usypiam i podaje pierś przez sen, wtedy równiez zje wiecej. Gdyby mała jadla z butelki mogłabym kontrolowac ile tak naprawde zjada w ciągu dnia. Pediatra zaleciła zrobienie badań morfologii i badanie moczu, zeby sprawdzić czy brak apatetu nie wynika np. z anemii. Ostatnio byłam chora, (grypa żołądkowa, brr) i chciałam małej podac sztuczne mleko, bo miałam mało pokarmu,ale niestety mała nie dała sobie wlać nawet kropli. Wcześniej kilka razy sciągałam swoje mleko i probowałam je podac małej, ale również kończyło sie klapą. Raz zostawiłam męza na 4 godziny, ściagnęłam mleczko, ale mała tez nie dala sie namówić. Wolała być głodna niż jeśc z butelki. W maju czeka mnie powrót do pracy. Poradźcie, co mam zrobić, jak przyzwyczic do jedzenia z butelki. Moze ja robię coś nie tak, moze nie taka butelka, jak długo przyzwyczajałyście swoje maluchy do jedzenia z butelki. Kasia -- Majeczka jest z nami od 10 listopada Moja kochana Majeczka ma już MojaMaja
Ale do czego wiedza ile mała zjada, byłaby przydatna? Chyba że chciałabys wpychać jedzenie na siłę, bo normy itp. Zrób badania zlecone przez pediatrę i nie martw się na zapas. Odnośnie przywyczajania do butelki - zajrzyj na forum Karmienie butelką. Ale w maju córeczka będzie miała pół roku - możesz ją wcześniej uczyć picia z kubka-niekapka i jedzenia łyżeczką. Możesz też trochę wcześniej wprowadzić kaszki, zupki i deserki jesli mleko nadal nie podpasuje.
ze jedza, tylko sie cieszyc
Alez ja im tego jedzenia nie ograniczam !!! Tylko slodyczy im nie kupuje, czipsow i gazowanego swinstwa. Staram sie, zeby zdrowo sie odzywiali. Tylko, jak gdzies jedziemy, to mi WSTYD !!! Bo to wyglada, jakby w domu nie dostawali nic do jedzenia. Szczegolnie ten najchudszy wyglada na zabiedzonego, a je najwiecej... Ludzie patrza na mnie w stylu: narobili troje dzieci i na jedzenie im nie starcza... To nie dzieci, to odkurzacze !!!
moja 14 mczna corka od okolo miesiaca stracila zupelnie apetyt. podsuwam jej wszystko co najbardziej lubi ale jak tylko widzi miseczke lub cos co zwiastuje jedzenie od razu macha raczkami i odsuwa glowke, zaciska usteczka... podejrzewam ze moze ma robaki bo kuzyn 4latek ma i ona miala z nim kontakt pierwszy raz wlasnie okolo mc-1,5 wczesniej. mam juz skierowanie na badanie kalu i w poniedzialek je robie. poza tym inne badania ma dobre , jest zywiolowa i normalnie sie zachowuje , duzo pije ale tez jej to picie ograniczam bo moze to tez ma wplyw. nie wiem co sie dzieje plakac mi sie chce bo chudnie w oczach. pol roku temu jadla 2 razy wiecej niz teraz . i nie mowcie ze to przez zabki jak powiedziala pani doktor bo w to nie wierze. zabkuje juz od dawna i bolesnie ale to nie mialo wplywu na jedzenie. no i upaly tez odpadaja bo juz ich nie ma od kilku dni ....jestem zrozpaczona POMOZCIE!!!!!
A czy tobie chce się jeść w takie upały? Na szczęście teraz się ochłodzilo, więc może i mój maluch odzyska apetyt.
Jestem totalnie załamana, właśnie odebrałam kolejne wyniki synka-prawie 1,5 roku;Ma silny AZS jest uczulony dosłownie na wszystko, co badałam ;z testów wyszły: jajko mleko mąki pszenna i żytnia jęczmień kukurydza gryka ryż soja orzechy jablko kiwi banan ziemniak seler dorsz wieprzowina indyk roztocza kot patrząc na dietę eKasi i wykreślając to co wyszło w testach zostaje mu ze zbóż kasza jaglana, choć nie badałam i pewnie też jest uczulony amarantus i komosa z dostępnych mięs może kaczka, gęś, dziczyzna, choć też nie były badane; oleje, kilka warzyw... mam wrażenie, że jakbym zbadała też te kilka pokarmów na krzyż które mu zostały, to nie mógł by nic...czy to jest możliwe?co robić?
tez czekam na odp kogos doswiadczonego ale czy Twoj maly jadl kiedys te wszystkie pokarmy?bo same testy niekoniecznje sa miarodajne mojemu w lutym wyszla zerowa klasa na ziemniak,a kiedy odebralam wyniki robione miesiac wczesniej w innym osrodku,wyszla 4 klasa z obserwacji widac,ze ziemniak fakrycznie daje do wiwatu tak mi tez przyszlo do glowy,ze moze dlatego trzeba jednak dawac tez to,co wychodzi w testach,bo mlody musi cos jesc
Moja 7 miesięczna córeczka od pewnego czasu nie chce nic jeść. Karmiłam ją do tej pory naturalnie no i dawałam kaszki,obiadki mleko modyfikowane. Teraz wykręca się od jedzenia. Niesamowity krzyk!!! Nie wiem co jej może być. Dodam,że zaczeła ząbkować ale to nie od tego ten brak apetytu,bo żąbki rosną już od 3 miesięcy.Nie chce nawet piersi. Dosłownie nic!!Czasami udaje mi dać jej parę łyżeczek obiadku czy deserku i to wszystko!! Nie wiem co robić!! Jak na swój wiek waży poniżej normy - 6100kg ale do tej pory miała ładny apetyt. A teraz??Co się stało...Co może być przyczną tego braku apetytu!! Jestem załamana!!
tu jest forum wsparcia dla matek niejadkow: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46019 -- ***Forum Pierwsze Dziecko***
Witajcie. Mój synek 4 lutego skończy 1,5 roku. Na początku stycznia chorował przez dwa tygodnie miał kaszel, katar typowa infekcja wirusowa. Mały dostawał dużą ilość lekarstw i niestety od tej pory przestał jeść.
Tak bywa, zwłaszcza kiedy podawany był antybiotyk. Najlepsze co możesz zrobic to wprowadzic zdrową, lekkostrawna dietę i dac synkowi czas :) Zdrowa i lekkostrawna dieta nie obejmuje niestety ani parówek, ani wędlin ani tych okropnie słodkich serków i jogurtów. Ogranicz cukier i produkty go zawierające. Skup sie na wartosciowym obiadku bogatym w róznorodne warzywa, a wówczas nawet jesli maluch zje sobie na śniadanie czy kolację suchy chlebek nic mu nie będzie. -- Radość jest tu i teraz. Nie trzeba czekać, aż wszystko się ułoży...
mój 7msc synek nie chce jesc mleka (mleko je tylko w nocy raz-250ml) przez dzień daje mu flache nie chce wypije z 100ml i pluje deserki, zupki, dania, owoce je chętnie. co mam robić?czy wpychać mu tą flachę w ciągu dnia?wiem że powinien jesć nadal mleko
Mam ten sam problem z moim buntownikiem. Pani doktor zaproponowała zagęszczanie mleka kaszką. Na razie pije ale i tak około 50 ml zostawia. Ma 6,5 miesiaca. -- Pozdrawiam, Ania