107 wyników w czasie 96 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Czy Małgorzata Musierowicz lubi swoją Jeżycja

przyjaciół, obcych i zwierzęta zgromadzone wokół Gabrieli. Choćby tylko po jednej sztuce. Uwaga - Rumunki się nie liczą, one pojawiły się już PO tym wpisie o gromadzeniu.

Re: Czy Małgorzata Musierowicz lubi swoją Jeżycja

Dopisek - i taka ciekawostka. Kiedyś w parku natknęłam się na spore stadko biegających luzem psów, a niedaleko tego stadka stał jeden człowiek. Kiedy zapytałam go, kto jest właścicielem tych zwierząt, odpowiedział szybko tonem typu "niech się pani nie interesuje", że właściciele z całą pewnością są

Re: nękanie przez partnera - pomóżcie

piataziuta napisała: > :D > > Czytałam gdzieś o wysysaniu surowego jajka, ale chyba w życiu sobie nie przypom > nę gdzie! We Wnuczce do orzechów Musierowicz ;) -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo

Re: Musierowicz wątek 452780 czyli pytanie

W sumie Dorota też ma jednego konia, który w dodatku nie ma imienia i jest określany jako "kobyłka":-/ Autorka mogłaby zrobić podstawowy risercz, że koń to zwierzę stadne, więc pozytywny bohater we współczesnej powieści nie może trzymać jednej sztuki, bo pozytywny bohater może mieć wadę typu

Lektura uzupełniająca V klasa (początek wątku)

- dziewczynkach (bez rozbudowanych wątków miłosnych) lub o zwierzętach. Wojna i fantastyka odpada. Mi oprócz Musierowicz nic nie przychodzi do głowy, a wolałabym coś bardziej współczesnego.

Re: Nowak, Tyszka, Jagiełło – alternatywa MM?

, znam serię o Zosi i własnie M > jak dżem, ale jak ktoś chce znaleźć porady z cyklu "jak zniechęcić do siebie l > udzi, czując się lepszym od nich z powodów wytrzaskanych z dupska", to te, co w > ymieniłam, jak znalazł. Musierowicz się chowa, serio. A, i w Zosi też pada stwi

Re: Siesicka vs Musierowicz

"ciepełko", które było u wczesnych Borejków czy Żaków. Komuna u Musierowicz nie jest taka szara i przygnębiająca. U Siesickiej kochałam to, że w jej powieściach pełno było zwierząt-kotów, psów .U MM był tylko pies Lucyfer ,kot Felek i teraz pies Ignacego

Re: Artykuł o Jeżycjadzie - gwoli kronikarstwa...

Zatem naści! :) Kogo wkurza Małgorzata Musierowicz? I dlaczego jej patriarchalna wizja świata grzeje fora internetowe Dla wielu czytelniczek (i czytelników) Małgorzaty Musierowicz herbata u Borejków stała się nie do przełknięcia. Dlaczego więc, choć krztuszą się i plują, wciąż usiłują ją pić

Re: Nadrobiłam Feblik!

, niezbędną do wyrobu sera. W związku z powyższym ideowość nabiałożer > nych Strybów jest cokolwiek wybrakowana. > Może temu wegetarianinowi leży na sercu los eksploatowanych zwierząt, ale jednak jada nabiał i jajka. Mam jeszcze inną znajomą wegetariankę, która deklarowała, że żal jej zabijanych

Re: Mila bidulka czy bohaterka ?

Na rautach mogły nie bywać, zresztą, kto je tam wie, ale prawdopodobnie do pełnego wrażenia wyższej kultury brakowało im szlacheckiego podejścia do obiadów. Choćby takich u ciotki. Małgorzacie Musierowicz mogło się marzyć, aby idealnie wychowane dziewczęta jadły małymi kęsami i przerzucały się

Re: Nie cierpię Brulionu!

cięższy kaliber niż owada. Tak już jest i basta, tak jesteśmy skonstruowani. Natomiast wniosek, że od dręczenia zwierząt w dzieciństwie JEDYNA droga prowadzi do bandyterki, uważam za zbyt daleko idący. Nie zgadzam się też z Tobą w ocenie pani Lisieckiej. Owszem, jak pani Musierowicz jestem zbytnim snobem

1 2 3 4 5 6