47 891 wyników w czasie 369 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Musimy porozmawiać. (początek wątku)

Najwłaściwszym rozwiazaniem powinno być spotkanie obu grup. Wydaje się, że jednej i drugiej stronie nie zależy na blokach, są to zwykli właściciele nieruchomości. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wspólne wystapienie do burmistrza,by warunki zabudowy , które są proponowane dla RM3 rozszerzyć dla całe

Re: Musimy porozmawiać.

Tutaj nikt roli nie uprawia i nie każdy jest rolnikiem bez zmiany studium działki pozostaną rolnymi ściema z zabudową zagrodową o szerokości elewacji frontowej 40 m2 i minimalnej działce 5000m2 zgodnie z zapisami w projekcie planu nie przejdzie..Zabudowa zagrodowa nie pozwala na budowę domu jednorod

Madee - musimy porozmawiać (początek wątku)

W niedzielę o czternastej tam gdzie wtedy jedliśmy te pyszne ciastka, ok? -- up, down, turn around please don't let me hit the ground www.screenagers.prv.pl

Re: Madee - musimy porozmawiać

Dobra, Misiek, ja też Ci muszę coś powiedzieć w sumie. Byle szybko, bo o 18 mam Kubasę z kuzynem. -- jakoś było, jakoś jest i jakoś będzie

"Musimy porozmawiać o Kevinie" (początek wątku)

Obejrzałam wczoraj i do dziś przeżywam. Niesamowita historia, z której wynika moim zdaniem, że rodzice maja czasem zerowy wpływ na to jakie jest ich dziecko. Rodzicom demonicznego Kevina nie można zarzucić błędów w wychowaniu a nastolatek wyrasta na psychopatę. Matka próbowała szukać pomocy dla sy

Re: "Musimy porozmawiać o Kevinie"

Chłopak psychopata i tyle. Jeśli matka miała wpływ na jego stan, to każda tutaj z chorobą psychiczną winna winić rodzinę.

Musimy porozmawiać o Kevinie (początek wątku)

właśnie czytam tę książkę; jest wstrząsająca....co było pierwsze? matka która nie chce i nie akceptuje swojego dziecka czy dziecko, trudne, z problemami psychicznymi, którego po prostu nie da się pokochać? ktoś czytał; jakie wrażenia............ zostało mi jakieś 1/4 książki ale sobie ją miarkuje,

Re: Musimy porozmawiać o Kevinie

Z Culkinem byl Kevin sam w domu, to zupelnie co innego

Muszę porozmawiać ze Zbyszkiem

Bardzo piękne wspomnienie wspólnych czasów. Życzę Pani Annie pomyślności.

Muszę porozmawiać ze Zbyszkiem

Jakie piękne życie,jasno wytyczony cel i jego realizacja.Marzenie niedoścignione w dzisiejszych zabałaganionych czasach.Dziękuję za te chwile, które mogliśmy spędzić z Państwem czytając ten artykuł. Wiele serdeczności dla Pani i Pani rodziny.

"Musimy porozmawiać o Kevinie"

www.filmweb.pl/film/Musimy+porozmawia%C4%87+o+Kevinie-2011-485802 grany obecnie w Kiniarni w Pionierze mocny film, świetne role Kevina i Eve, film, o którym długo się rozmyśla

musisz z nią porozmawiać...

...my przecież przez neta nic nie zdziałamy.

Musimy porozmawiać o Kevinie (początek wątku)

Ostatnio oglądnąłem na DVD film "Musimy porozmawiać o Kevinie" z Tildą Swinton w roli głównej. Opowiada on o normalnej rodzinie z dwójką dzieci. Jednym z nich jest Kevin, którego rozwój i wychowanie oglądamy od chwili narodzin. Nie chcę opowiadać treści filmu, ale ogólnie mówiąc Kevin w wieku ok

Re: Musimy porozmawiać o Kevinie

Kevin nie był chory psychicznie, urodził się psychopatą (jeśli ktoś nie widzi różnicy, to proponuje zapoznanie się z definicją psychopaty). Wychowanie nie miało na to wpływu. Najprościej ujmując - niektórzy rodzą się po prostu źli. -- Informatyczne

Musimy porozmawiać o Kevinie (początek wątku)

oglądałyście/liście? Powiedzcie mi moi drodzy dlaczego właściwie to społeczeństwo ją szykanowało? Za co? Za samo bycie matką mordercy? Z tego co widać było nie odsuwała się od odpowiedzialności, cały jej majątek chyba poszedł na odszkodowania (jednoznacznie nie było to powiedziane), więc o co im cho

Re: Musimy porozmawiać o Kevinie

Że o jakim Kevinie mówimy? :)

"Musimy porozmawiać o Kevinie"

tak jest, Never_Never :] słuszne uwagi wszystkie. "Musimy porozmawiać o Kevinie", tak jest prawidłowo. Yes, Kevin robi swoje za pomocą ŁUKU, niczym Robin Hood albo Legolas, a nie za pomocą broni palnej . I - tak, film jest poruszający. Głównie z powodu postaci matki - Evy . To jej oczami

Re: "Musimy porozmawiać o Kevinie"

momencie dzieje sie coś, co sprawia, ze Celia traci oko. Muszę wrócić do tego momentu, bo na minutę musiałem wyjśc i po powrocie już było post factum. Ale o tym, że Celii coś się stało w oko wiadomo było już wcześniej, z powodu tej zaburzonej chronologii opowieści. Stawiałem na strzał w oko z łuku, ale

1 2 3 4 5 6