253 wyników w czasie 44 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Włochy narty - hotelu poszukuję

my na stoku jemy, we włoszech to wiadomo, że pizzę, do tego piwko (jedno na spółkę, bo zimne, to zimą nie przepadam) i 40 euro pęka, gdybym miała jeszcze 120 euro wydać na kolację (zupa+drugie+napoje x4+coperto) to mogłabym zostać w domu, bo by mi to przyjemność z nart odebrało. możemy się wybrać

Re: Włochy narty - hotelu poszukuję

sylwiastka napisała: > Bylam w zeszlym roku w hotelu Sonnenberg w Poludniowym Tyrolu (Wlochy) w Maranz > ie tuz kolo granicy z Austria. Hotel 4 gwiazdkowy Super sa takie hotele we Włoszech i w Austrii. Jeździłam tak kiedyś, z jednym dzieckiem i do kowidu. Potem podrożały 25-30 % i

Re: Narty w Slowacji?

szkoda by mi było mojego czasu i pieniędzy owszem, bywaliśmy, ale narty nie są wtedy priorytetem, na ogół rozjeżdżamy się przed wypadem w alpy. czyli pobyt 4-5 dniowy, bierzemy deski i zaliczamy pierwsze szusy. potem prosto na południe. zrobiliśmy tak ze dwa razy. teraz uznaliśmy, że to bez sensu i

Re: Narty w Slowacji?

My w Alpach, w malutkim miasteczku pod Chur , rozjeżdzamy się przed wypadem do Aspen, chociaż Spen już powoli się robi nudne. Myślimy o BC albo o Andach. volta2 napisała: > szkoda by mi było mojego czasu i pieniędzy > owszem, bywaliśmy, ale narty nie są wtedy priorytetem, na

Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy

ośrodkach w pobliżu wielkieigo, by raz czy dwa tam się wybrać, ale na co dzień wolę mniejsze, do brzegu, w austrii to jest kappl z see, i do tego jeden dzień w topowym ośrodku, wymieniony już saalbach, fantastyczny, bo skicirkus, więc wychodzisz ,objeżdżasz i wracasz na nartach w to samo miejsce po

Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy

jest pełno ofert z przejazdem w terminach ferii, również ze szkółką dla dzieci

Re: Jazda na nartach

Masz zapewne rację. Ja sama miałam wrażenie, że dam rade sama. W końcu podglądałam instruktora jak moje dzieci trenował 😉 Teraz dzieci próbują dawać mi lekcje , zwłaszcza najmłodszy , po własnych zajęciach z instruktorem. Na początek musze wzmocnić lewa nogę, no bo w sumie skoro w prawo skręcam

Re: Jazda na nartach

Nie nauczyłam się mimo wielkich chęci i jazd pod okiem instruktora. Po prostu to nie moja bajka (maz i dzieci jeżdżą calkiem dobrze, wszyscy uczylismy sie w tym samym czasie). Ja mam coś z osrodkiem ruchu, nie jestem w stanie załapać, o co chodzi w tej jeździe (od razu sie wywalam albo jadę na

Re: Wypożyczalnia nart - Warszawa

Ja z żoną chyba od 8 lat wypożyczam w unlimited sports na Bemowie. Chłopaki starają się zawsze dobrać sprzęt jak należy i nie narzekamy, a dla dzieci wzięliśmy narty w systemie wymian i mamy spokój z dobieraniem na stoku.

Narty-wyjazd ze szkoły (początek wątku)

Są organizowane w szkołach Waszych dzieci wyjazdy na narty? Jeśli są, może ktoś zna fajny ośrodek, z którego warto skorzystać, a który zajmuje się organizacją pobytu szkół.

Re: Narty tylko dla filthy rich?

Słuchałam tego odcinka i pomysłałam to samo U nas wyjazd na narty co roku...był najdroższym wyjazdem. A jezdzą same dzieci ( czyli wynajem sprzetu tylko dla dzieci i karnety tylko dzieci). W zeszłym roku nie byliśmy, polecielismy do Włoch ( na zwiedzanie). Z przelotem, biletami na pociąg ( sporo

Re: Narty tylko dla filthy rich?

MOje dzieci od ponad 10 lat uczęszczają na prywatny. Taki mamy najbliżej ( 5 minut somochodem). Tanio nie jest. Ale nadal jezeli biorę instruktora z basenu....to nie w cenie lekcji jest wstęp na basen. Sprawdziłam lekcje indywidualne (45 minut) 80 zł - w tym 60 minut na basenie plus 15 na

Re: Narty w Austrii pytanie

ale ośrodka nie wybiera się na chybił trafił, tylko patrzy na to kto jedzie, w jakim terminie i jakie ma umiejętności/zapotrzebowanie. gdzie indziej jadą single/grupy studenckie a gdzie indziej rodziny z dziećmi. jeszcze co innego wybiorą początkujący a co innego ci, którzy byli już "wszędzie

Re: Narty porada potrzebna dokąd?

rozważ cervinio, ja mieszkałam po włoskiej stronie, w jednym kameralnym ośrodeczku, który był super dla 2+2 z 10 latkami, ale karnet obejmował też cervinię i z jeden czy dwa dni po stronie szwajcarskiej. wada - bardzo wietrznie, więc to byl powód dla którego robiliśmy do cervinii jeden wjazd

Re: Facet z dziećmi..

Jego syn jest już dorosły, ale nie mieszkał z nami. Natomiast wszelkie święta, wyjazdy, ferie, wakacje były organizowane tak, żeby syn męża mógł wziąć w nich udział. Bardzo często spędzał u nas całe 2 miesiące wakacji. Mamy bardzo dobry kontakt do dziś. Syn męża jest dla moich dzieci po prostu

Re: Facet z dziećmi..

Nie mam na myśli drugiego miejsca jako rywalizacji. Single kobieta wydaje mi się jeśli nie ma dzieci może robić co chce, wyjeżdżać kiedy chce..urlop daty spotkania koncerty pod siebie ustala i ewentualnie swojego faceta. Jeśli się jest z facetem dzieciatym to on zawsze będzie w wolnym czasie

1 2 3 4 5 6