Jeśli są problemy z doznaniami seksualnymi to jak najbardziej zabieg może pozytywnie wpłynąć na życie. Poza tym operacje stosuje się też przy problemach takich jak nietrzymanie moczu. To też istotna zmiana w życiu -- Sami Wiecie Kto
. > -Zwężenie/przykurcz cewki moczowej: Zwężenie cewki moczowej lub szyi pęcherza ( > ok. 1,5–2,0%) ???? > -Uporczywe nietrzymanie moczu : W rzadkich przypadkach może wystąpić upor > czywe, długotrwałe nietrzymanie moczu. Odwrotnie u mnie. Nie calkiem ale prawie wrocilem do rzadkiego sikania. A bylo zle przed operacja, czesto musialem.
. > Kwestia jeszcze, jak definiujemy "intymne sprawy innych". Powiedzmy, że mam znajomą A, która przeszła histerektomię, o której mi opowiedziała (o zabiegu, pewnych problemach po). Mam też znajomą B, która stoi przed decyzją, czy zdecydować się na usunięcie macicy czy nie. Intymna sprawa? No, raczej tak. A i B się nie znają. Ale jakoś tak jestem pewna, że A nie miałaby do mnie pretensji o zdradę i dzielenie się z innymi jej intymnymi sprawami, gdybym opowiedziała B o jej doświadczeniach w związu z ww zabiegiem.
Czytałam. Aż mnie zmroziło. Koleżance lekarz zalecał operację na nietrzymanie moczu. "Jeden zabieg wszystko załatwi". Na szczęscie dała się namówić na wizytę u rehabilitantki uroginekologicznej. Nie dość ze pomogła sobie ćwiczeniami ( nie wymagała opecacji) to od tej babki sie dowiedziała, ze po operacji tez by wymagała rehabilitacji bo inaczej efekt byłby na krótko ( lekarz nawet nie wspolniał o tym)
I mam w 4 literach nietrzymanie moczu, ważne że żyję, bo mam dla kogo.
Jednakże zadziwiająco chętnie są wykonywane Histerektomie całkowite po których nikt nie bierze odpowiedzialności za nietrzymanie moczu, proponują wkładanie sobie pessara, płatne krocie zabiegi laserowe, ew podpuszczanie
Hej witam mam ten sam problem co większość z was po porodach jest tragedia zero kobiecości przyjemności i wysiłkowe nietrzymanie moczu oczywiście źle zszyte,ćwiczenia mięśni nic nie dały oczywiście człowiek załamany traci chęci do czego kolwoek a co na to lekarz a dokładnie 2 że się oczywiście nie kwalifikuje do refundacji ani wogole do zabiegu bo jestem młoda 🤣
Nie, raczej jakieś mięśniaki macicy, histerektomia, ewentualnie zabiegi na nietrzymanie moczu. Coś ginekologicznego lub urologicznego - tak obstawiam. -- ...historię napędzają świadomi, zdeterminowani i dobrze zorganizowani ludzie - bywa, że nieliczni. /Jarosław Bratkiewicz/
Jestem trzy miesiące po usunięciu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki i jajników. I nareszcie czuję się dobrze. Nic mi nie wypada, nie mam nietrzymania moczu, wręcz przeciwnie, nareszcie nie muszę ganiać co godzinę sikać, ustąpiły zaparcia. Wszystko było spowodowane przez rozpychające się mięśniaki. Jest bardzo dobrze, nic mi nie wypada ani nie mam nietrzymania moczu.
Zdrowotnie ok, behawioralnie - była lękowa, zrobiła się nieco bardziej reaktywna chyba, trudno powiedzieć czy to wina sterylki. U znajomej psicy powikłaniem po sterylce było nietrzymanie moczu. Sama operacja to rutynowy zabieg, ja się najbardziej bałam znieczulenia, bo moja kundelka jest nieduża (ok 10kg), a u mniejszych podobno to bardziej ryzykowne.
Węgli faktycznie mało jem. Przy okazji (z nieba mi spadłaś), pisałaś coś kiedyś o histerektomi, zrobiłaś ten zabieg? Jeśli tak, to czy jesteś zadowolona? Masz jakieś skutki uboczne? Akurat mi się ten temat w rodzinie pojawił i pacjentka spanikowana, boi się tego co wyczytała w necie (wypadanie pochwy, nietrzymanie moczu, zaburzenia statyki miednicy, spadek hormonów/szybkie starzenie organizmu itd.), a zabieg raczej wskazany.