Teraz MON odtajnił prace Podkomisji i podobno gdzieś opublikował to jako załącznik do raportu Zespołu ds oceny funkcjonowania podkomisji do ponownego zbadania wypadku lotniczego. Problem w tym, że nie udało mi się znaleźć oryginałów tych przerobionych przez ciebie obrazków. Jeśli posiadasz linki do źródła, ujawń je - inaczej uznam że to nieudolna podróbka. a w opracowaniu Protheroe znajdują się elementy nie pasujące do twojej narracji.
Więc zleciła dodatkowe badania dla zamknięcia tematu w przypadku innych, nie wynikających z raportów komisji, przyczyn np. wybuchów, sztucznej mgły, korupcji czy zmowy polsko-rosyjskiej. "Najlepsi Eksperci" to zdaniem prokuratury najlepsi dostępni fachowcy od szczegółowych problemów, np. materiałów wybuchowych czy aspektów medycyny. Ale nie jest to najlepszy zespół fachowców, stąd dodatkowe problemy z uzyskaniem spójnej ekspertyzy. Opinie operowały innymi metodologiami czy zawierały różne wnioski szczegółowe.
Mieszkasz gdzies na poludniu Europy? Zbadaj soebie poziom vit D. Czlonkowie mojej rodziny mieszkajacy na Florydzie maja/mieli problemy z vit D, bo latem bardzo unikali slonca. Rano im sie nie chcialo wstawac, zeby wyjsc, a pozniej tylko z garazu do samochodu i z samochodu do budynku. Czyli od cienia do cienia. Niektorzy jeszcze filtry uzywaja.
Nawet rzeczy, które kiedyś sprawiały mi frajdę, teraz robię trochę automatycznie. Niby wszystko jest po staremu, ale jakoś nic mnie szczególnie nie cieszy. I właśnie to jest mój problem, a nie brak ruchu, niewłaściwe odżywianie czy zaniedbywanie siebie.Spie prawidlowo, zawsze spalam duzo teraz spie duzo wiecej i to widze bardziej jako ucieczke w sen .
Do tego kije bejsbolowe, pałki teleskopowe,"banowanie" zwierząt... Ależ pokojowe towarzystwo, chcące konstruktywnie porozmawiać o problemie, koń by się uśmiał. -- Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
Zauważ, że w tym wątku inwektywami rzuca tylko jedna forumka, za to wiele miłośniczek psów pisze bez żenady, że łamie i zamierza z premedytacją nadal łamać prawo, nie licząc się z innymi. Brak odpowiedzialności właścicieli psów to już jest poważny problem społeczny i należy go podnosić jak najczęściej, bo wyraźnie eskaluje. A nie uciszać aktualne bądź potencjalne ofiary traktując strony symetrycznie. Tu nie ma symetrii. Tu jest realne, fizyczne zagrożenie z jednej tylko strony.
kaki11 napisał(a): > A może serio miała zbyt zajęte życie po za forum? serio, to się może zdarzyć. Pewnie, ze może się zdarzyć. Miejmy nadzieje, ze zbyt wielkich problemów nie miała.:)
Bywa, ze tu po parę dni nie zaglądam, bo po prostu robię inne rzeczy. Wiesz facet, dzieci, wyjazdy, praca, zwierzęta, pasje, problemy rodzinne. Real dzieje sie po za forum i często jest intensywny.
Jakim cudem utrzymywalas dorosła córkę poza domem, a ona robiła co? Leżała? To nie jest normalne, jej problemy aż się proszą o uwagę, ale akurat ty w jej choroby nie wierzysz, co mnie dziwi.
Dwa lata bez pracy plus jak piszesz pewnie urojone choroby - sorry ale wcale się nie dziwi że dziadkowie mają obawy. Też bym pomyślała że najpierw trzeba zająć się problemu psychicznymi twojej córki a później zachęcać do wyjazdu a nie odwrotnie. Jest duże prawdopodobieństwo że bez tego i ten pomysł będzie katastrofa.
Mam problemy z libido. Zastanawiam się czy moze mieć to związek z nadciśnieniem na jakie choruję? Staram się lekami regulować ciśnienie, ale wiadomo, ze czasami tak się zdenerwuję, że ciśnienie mi podskoczy. Dodam, że poprzednia praca powodowała we mnie duzy stres, totalnie sobie nie radziłam, zrezygnowałam z niej.
Zostałabym przy imionach, które już macie, skoro lubiliście je od dawna. :) Prawdę mówiąc nie widzę problemu w większości spraw, o których piszesz. Zoja nie kojarzy mi się z psem, a w odmianie Lei nie widzę nic osobliwego. Największa trudność to dla mnie ta "soha" - jeśli mąż jest hiszpańskojęzyczny, to imię rzeczywiście średnio się sprawdzi w jego kraju.
Tak szczerze, to ja nie widzę żadnych plusów Lei. Będziecie mieli problem z odmianą. Zamiast Lei, Leą, Leę, ludzie będą mówić i pisać Leji, Leją, Leję itp. Ja bym się nie zdecydowała, bo nie chciałoby mi się ciągle ludzi poprawiać, to jest irytujące na dłuższą metę.
Nie boisz się, że coś takiego mogłoby Ci zaszkodzić? Takie środki trzeba brać po konsultacji z lekarzem. Poza tym skoro piszesz,że jest to chwilowy problem to jestem zdania,że ziołowe spokojnie powinny pomóc. Sam przetestowałem ich kilka. Z doświadczenia napiszę Ci, że całkiem niezłe są penis complete. Odradzam olimp bo są reklamowane ale słabizna.
A co zmieniło się w Twoim życiu prze tych kilka miesięcy (waga, tryb życia...) ?
Ja sama przyjaźnie się z kilkoma facetami bez żadnych podtekstów romantycznych. Mój 'brat z wyboru' też ma podobny problem... W takiej sytuacji warto zaznaczyć na portalu randkowym, że szuka się przyjaźni / nowych znajomości. Inaczej wprowadza się ludzi w błąd, marnuje ich czas. Wiesz, nie każdy szuka nowych przyjaźni i tez ma do tego prawo.
Choć w teorii zmiany są możliwe, w praktyce budowanie zdrowego związku wymaga partnera, który jest świadomy swoich problemów i już je przepracował. Każdy ma oczywiście prawo realizować w życiu kompleks ratownika i wchodzić w asymetryczne relacje ala Wokulski. Jednak narzucanie takiego standardu innym i oczekiwanie, że będą poświęcać swój dobrostan nie jest ok.
Drugi to zbyt duża lub źle dopasowana lada, która zajmuje cały przedsionek i zostawia mało miejsca dla klienta. Częsty problem to też brak przemyślanego oświetlenia, przez co wejście wygląda ponuro albo przeciwnie, razi światłem. Zdarza się, że lada nie uwzględnia kabli i urządzeń, więc na blacie wiszą kable, które wyglądają niechlujnie.