77 wyników w czasie 20 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Urodzić chore dziecko, żeby oddać organy ?

paskudek1 napisała: > Wg twoich standardów WSZYSCY mają prawo do decyzji, nawet rod > zina o organach zwłok, tylko nie kobieta w ciąży o SWOIM WŁASNYM życiu i zdrowi > u. Nie zamierzam karmić twojego szaleństwa i boksować się z tobą w temacie aborcji, wypad.

Re: Urodzić chore dziecko, żeby oddać organy ?

o organach zwłok, tylko nie kobieta w ciąży o SWOIM WŁASNYM życiu i zdrowiu. Wtedy jest ubezwłasnowolniona wg ciebie. -- nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam :)

Re: Oddałybyście w takiej sytuacji córkę do DPS?

Nie, dla jego matki. Dla której to jest człowiek, któremu poświęciła lata życia, a narracja, że to roślina, której jest wszystko jedno, podważa sens jej pracy, jej znajomość własnego dziecka, zdrowy rozsądek, umiejętność obserwacji itd. Uważam, że bardzo ważne jest niedokopywanie rodzinom

Re: Oddałybyście w takiej sytuacji córkę do DPS?

Tylko tak to się łatwo mówi będąc osobą z zewnątrz, niezainteresowaną. Jak się jest opiekunem takiej osoby, to się jednak nawiązuje kontakt i więź, trudno dyskutować, nie znając danego przypadku, jak bardzo realny kontakt, ale no nie pielęgnuje się własnego dziecka jak rośliny. I stwierdzenia

Re: Żyć długo i nudno, czy krótko i 'po bandzie'?

. Dobrze, że jest demencja, przynajmniej nie mają świadomości, że własne dzieci mają ich w de. Rozumiem potrzebę racjonalizacji, ale poświęcenie się w młodości bombelkom nie gwarantuje, że życie zrekompensuje ci trudy i później coś za to odda. A ta bezdzietna starsza pani mogła chociaż mieć czas i

Re: Wtrącane się, pomoc przy dziecku, konflikt

Hrabina pisze, że 2300 rodzice mają od państwa, a nie, że wystarczy. Resztę mogą sobie dołożyć z własnej pensji. No chyba, że teraz dzieci ma w całości utrzymać państwo, no to pozostaje je oddać do okna życia.

Re: Pożyczacie dzieciom pieniądze ?

A córka zarabia, żeby miała ci jak oddać tę pożyczkę? Bo jak nie zarabia to trudno mówić o zwrocie. Nie, własnym dzieciom nie pożyczałam pieniędzy, normalnie je utrzymywałam (młodsze nadal), w co wchodziło także finansowanie im życia towarzyskiego. W granicach rozsądku:), 300 zł na prezent to w tym

Re: Dzieci Isfahanu - Iran a sprawa polska

Polacy mają lepsze warunki życia niż oni sami. Szach oddał Polakom w użytkowanie własną nieruchomość i środki finansowe, nie państwowe. Pobyt Polaków w Iranie trwał parę miesięcy, potem zostali rozwiezieni po innych krajach. W Iranie pozostało wiele polskich grobów.

Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji

niemcyy napisał(a): > Mogłaś sama myśleć o własnym dziecku zanim oddałaś matce pieniądze męża, Serio pieniądze meza? Maja rozdzielność majatkową? -- ----------------- Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.

Re: testament 100% na małżonka

Czyli tatuś defacto wydziedziczył własne dzieci, bo ośmieliły się mieć własne plany na życie i nie chciały "zostać na gospodarce"? Bo nigdzie nie jest powiedziane, że dzieci nie zajęłyby się starzejącymi się rodzicami, ale w inny sposób niż porzucanie własnych spraw i przejęcie gospodarstwa

Re: testament 100% na małżonka

Czyli tatuś defacto wydziedziczył własne dzieci, bo ośmieliły się mieć własne plany na życie i nie chciały "zostać na gospodarce"? Bo nigdzie nie jest powiedziane, że dzieci nie zajęłyby się starzejącymi się rodzicami, ale w inny sposób niż porzucanie własnych spraw i przejęcie gospodarstwa

Re: Kto tu ma racje? porzucenie partnerki i dziec

Taaa, jak zwykle biedny, wiecznie niedoinformowany facet nie zorientował się ku..., że wiąże się z kobietą z dzieckiem i oczywiście nie pisał się na "zaangażowanie" szczególnie jeśli dziecko zachoruje. Więc jak on sobie to wyobrażał? Miała oddać chłopca do okna życia, zamknąć w piwnicy, wynająć mu

Re: Kto tu ma racje? porzucenie partnerki i dziec

Czy on jej każe oddać dziecko do okna życia albo wynająć mu mieszkanie? Nic podobnego, sam wybył i chce wziąć stamtąd swoje dziecko, żeby miało normalne dzieciństwo bez strachu. Tak samo gdyby kobieta po x latach związku zrobiła się agresywna nie ma nawet moralnego obowiązku to znosić i można

Re: czy e-matka lubi swoje dziecko -martwię się o

swoje. I co? No jakoś ułożyłam sobie życie, raczej nie dzięku jej "radom" a raczej mimo ich. Nie wiem czy odetchnęła z ulgą, nie spędza mi to snu z powiek bo to jej problem a nie mój. Można rzecz, że dzięki odseparowaniu emocjonalnemu mam z nią koleżeńskie kontakty z dużą tolerancją na jej jazdy. które

1 2 3 4 5 6 7